Zapowiedź: Liverpool - Man Utd

27 stycznia 2012, 19:42 | Kornel Kasprowicz | Źródło: BBC, Sky Sports, własne

W sobotnie popołudnie piłkarzy Manchesteru United czeka kolejny szlagier. Tym razem "Czerwone Diabły" zmierzą się na Anfield Road z tamtejszym Liverpoolem w meczu czwartej rundy FA Cup. Zdziesiątkowani kontuzjami mistrzowie Anglii muszą stawić czoła świetnie mobilizującym się na silniejszych rywali piłkarzom prowadzonym przez Kenny'ego Dalglisha. Początek spotkania o godzinie 13:45 polskiego czasu, transmisja w SportKlubie.


Choć spotkania między tymi klubami już od dawna są meczami podwyższonego ryzyka, sobotniemu starciu prawdopodobnie będzie towarzyszyć jeszcze gorętsza atmosfera niż zwykle. Wszystko z powodu tego, co wydarzyło się na Anfield Road w październikowym spotkaniu ligowym między obiema drużynami - w drugiej połowie meczu doszło do ostrej wymiany zdań między Luisem Suarezem i Patrice'em Evrą. Później okazało się, że Urugwajczyk obraził zawodnika "Czerwonych Diabłów" na tle rasowym i Football Association nałożyło na napastnika karę ośmiu meczów zawieszenia.

Liverpool w trakcie dochodzenia w sprawie cały czas bronił swojego zawodnika, co udzieliło się także na kibicom "The Reds", którzy wciąż wierzą, mimo odbywanej właśnie przez Suareza kary, że Evra niesłusznie oskarżył rywala o rasizm. Pełniący obecnie obowiązki kapitana Manchesteru United piłkarz jest w tej chwili postrzegany na Anfield jako persona non grata i istnieje duże prawdopodobieństwo, że w sobotę sympatycy "The Reds" dadzą upust swoim negatywnym emocjom wobec Francuza.

Obie strony starają się zawczasu temperować nastroje kibiców, prosząc o skupienie się na grze, a nie pozaboiskowych aferach. Specjalne odezwy wystosowali już kapitan Liverpoolu, Steven Gerrard oraz menedżer Man Utd, sir Alex Ferguson. Czy przyniosą one skutek? Dowiemy się o tym dopiero w trakcie spotkania.

Skupmy się jednak na sprawach czysto sportowych. "The Reds" do sobotniego starcia podchodzą jako świeżo upieczeni finaliści Carling Cup. W środę na własnym boisku zremisowali bowiem 2:2 w drugim, półfinałowym meczu z Manchesterem City i dzięki zwycięstwu 1:0 na Etihad Stadium, to własnie podopieczni Dalglisha zmierzą się na Wembley z Cardiff City. Forma Liverpoolu nie jest jednak w ostatnich tygodniach najlepsza. W ostatniej kolejce ligowej 18-krotni mistrzowie Anglii w kompromitujący sposób przegrali 1:3 ze średnio radzącym sobie w Premier League Boltonem Wanderers.

W zupełnie innych nastrojach do tej potyczki podchodzą piłkarze z Old Trafford. "Czerwone Diabły" mają za sobą trzy wygrane z rzędu - najpierw podopieczni Fergusona pokonali 3:2 "The Citizens" w 3. rundzie Pucharu Anglii, a następnie odnieśli dwa zwycięstwa w lidze, z Boltonem (3:0) i szlagier 22. kolejki z Arsenalem (2:1). Tak naprawdę jedynym, ale za to sporym zmartwieniem dla szkoleniowca Manchesteru United jest spora liczba kontuzjowanych zawodników - na mniej lub bardziej poważne urazy narzeka obecnie około 11 piłkarzy.

Za ekipą "The Reds", oprócz atutu własnego boiska, przemawia forma, jaką prezentuje na Anfield Road. Liverpool nie przegrał żadnego z dotychczas rozegranych 13 spotkań u siebie w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach, jednak aż osiem z tych meczów kończyło się wynikami remisowymi (w tym 1:1 z Man Utd w lidze). Z kolei "Czerwone Diabły" w rozgrywkach Premier League prezentują wyborną formę szczególnie w spotkaniach wyjazdowych i jeśli przełożą ją także na mecze pucharowe, starcie na Anfield może okazać się niezwykle emocjonującym widowiskiem.


Dostępność zawodników

Dla Luisa Suareza spotkanie Liverpoolu w czwartej rundzie FA Cup będzie szóstym z ośmiomeczowej kary, jaką otrzymał za obrażenie Patrice'a Evra na tle rasowym podczas październikowego starcia z Manchesterem United na Anfield Road. To znaczące osłabienie linii ataku "The Reds", tym bardziej, że nie wiadomo czy kolana Craiga Bellamy'ego wytrzymają w trzecim meczu z rzędu w ciągu jednego tygodnia.

Znacznie większe problemy kadrowe dotykają "Czerwone Diabły". Sir Alex Ferguson zapowiedział, że poczeka do ostaniej chwili z decyzjami o grze niektórych z jego kontuzjowanych zawodników. Drużyna z Old Trafford ma obecnie w kadrze aż jedenastu zawodników narzekających na urazy. Z Arsenalem z powodu problemów z plecami nie zagrał Rio Ferdinand, w tym samym meczu poważnie wyglądającej kontuzji kostki doznał Phil Jones, a później boisko opuścił także skrzydłowy Nani, któremu grozi miesięczna przerwa w grze. Przez cały tydzień nie trenował także Wayne Rooney, a urazu w spotkaniu na Emirates doznał również Michael Carrick.

Liverpool FC
Nie wystąpi: Lucas Leiva (kontuzja), Luis Suarez (zawieszony).
Niepewny występu: Jay Spearing, Craig Bellamy.

Manchester United
Nie wystąpią: Nemanja Vidić, Tom Cleverley, Ashley Young, Michael Owen (kontuzje), Darren Fletcher (choroba).
Niepewni występu: Phil Jones, Rio Ferdinand, Michael Carrick, Anderson, Luis Nani, Wayne Rooney.

Fakty meczowe

Bezpośrednie starcia

- Z dotychczas rozegranych 183 meczów Manchester United zwyciężył 71 razy, Liverpool triumfował w 61 spotkaniach, natomiast 51-krotnie starcia obu drużyn kończyły się remisami.
- Sobotni mecz w Pucharze Anglii będzie już drugim spotkaniem "The Reds" z mistrzami Anglii w tym sezonie. Wcześniej oba zespoły zmierzyły się w ligowym starciu na Anfield Road, które zakończyło się remisem 1:1.
- "Czerwone Diabły" w drugim z rzędu sezonie trafiły na ekipę Liverpoolu w rozgrywkach o FA Cup. Rok temu w trzeciej rundzie Pucharu Anglii podopieczni sir Aleksa Fergusona wygrali 1:0. Było to dziewiąte zwycięstwo z poprzednich dwunastu spotkań tych rozgrywek, wśród których uwzględniono także finały z 1977 i 1996 roku.

Liverpool FC

- "The Reds" znaleźli się w czwartej rundzie Pucharu Anglii po raz pierwszy od trzech lat, natomiast od zdobycia tego trofeum w 2006 roku po raz drugi walczą o awans do najlepszej szesnastki rozgrywek.
- W sezonie, w którym ekipa z Anfield Road wygrała FA Cup, w półfinale wyeliminowała inny klub z Premier League, londyńską Chelsea.
- Podopieczni Kenny'ego Dalglisha nie przegrali jeszcze meczu na Anfield w tym sezonie we wszystkich rozgrywkach (5 zwycięstw, 8 remisów).

Manchester United

- Najbardziej utytułowany klub w Pucharze Anglii (11 trofeów, 7 przegranych finałów) będzie się starał wyeliminować drugiego z rzędu wielkiego rywala, wcześniej pokonując w trzeciej rundzie Manchester City.
- Od kiedy w 2006 roku "Czerwone Diabły" zostały wyeliminowane przez Liverpool, podopieczni sir Aleksa Fergusona byli lepsi od rywali z angielskiej ekstraklasy w 13 na 17 takich starć.
- Manchester United w poprzednim sezonie dotarł do najlepszej czwórki rozgrywek, a w ciągu ostatnich dziewięciu lat tylko raz nie awansował do piątej rundy FA Cup.


Tagi:
zapowiedzi fa-cup liverpool-fc

Zobacz także:
15.05 Ur. Patrice'a Evry
Francuski obrońca przyszedł na świat 15 maja 1981 roku w Dakarze. Barw Manchesteru United broni od 2006 roku. Zanim przeniósł się na Old Trafford, był zawodnikiem AS Monaco.
01.06 Ur. Javiera Hernandeza
09.07 Ur. Fabio da Silvy
1. Manchester City 38 89
2. Manchester United 38 89
3. Arsenal 38 70
4. Tottenham Hotspur 38 69
5. Newcastle United 38 65
...
18. Bolton Wanderers 38 36
19. Blackburn Rovers 38 31
20. Wolverhampton 38 25
1. Robin van Persie (Arsenal) 30
2. Wayne Rooney (Manchester United) 26
3. Sergio Aguero (Manchester City) 22
4. Clint Dempsey (Fulham) 17
5. Demba Ba (Newcastle United) 16
6. Yakubu Aiyegbeni (Blackburn Rovers) 16
7. Emmanuel Adebayor (Tottenham Hotspur) 16
8. Grant Holt (Norwich) 14
9. Edin Dzeko (Manchester City) 13



Manchester United Sitemap (XML) Mapa strony Praca Redakcja Kontakt