Real i Ronaldo za burtą Ligi Mistrzów!
10 marca 2010, 23:23 | Tomasz Pasternak | Źródło: własne, sapo.ptĆwierćfinał Ligi Mistrzów ponownie nie dla Realu Madryt i samego Cristiano Ronaldo, który przenosząc się na Santiago Bernabeu z Manchesteru United zapowiadał awans "Królewskich" do finału. Hiszpanie tylko zremisowali u siebie 1:1 z Olympique Lyon i tradycyjnie odpadli już na tym etapie rozgrywek.
Spotkanie rozpoczęło się dla Hiszpanów znakomicie, bo portugalski skrzydłowy już w 6. minucie wyprowadził Real na prowadzenie, wykorzystując dogranie Gutiego. Kilka chwil później doskonałą okazję na podwyższenie wyniku zmarnował Gonzalo Higuain, uderzając z dystansu na pustą bramkę i trafiając jedynie w słupek.
Nieskuteczność "Galacticos" zemściła się w drugiej połowie. Wydawało się, że Real ma spotkanie pod kontrolą, a tymczasem na piętnaście minut przed końcem, akcję Kima Kallstroma i Lisandro Lopeza zamienił na bramkę Miralem Pjanić.
Santiago Bernabeu popadło w konsternację, a Manuel Pellegrini próbował jeszcze rzucić wszystko na jedną szalę, zmieniając Brazylijczyka Kakę na żywą legendę klubu, Raula Gonzaleza. Nie dość, że się nie udało, to jeszcze Lyon zmarnował dwie stuprocentowe sytuacje w samej końcówce. Sam na sam z Ikerem Casillasem znajdowali się zarówno Lopez, jak i Cesar Delgado - obaj jednak fatalnie przestrzelili.
Real Madryt - Olympique Lyon 1:1 (1:0)
Bramki: Ronaldo 6' - Pjanić 75'.
Real: Casillas - Arbeloa (Diarra 83'), Ramos, Albiol, Garay - Ronaldo, Diarra, Guti, Kaka (Raul 77'), Granero (Van der Vaart 62') - Higuain.
Lyon: Lloris - Cris, Boumsong (Kallstrom 46'), Reveillere, Cissokho - Govou, Pjanić (Ederson 83'), Makoun (Gonalons 46'), Toulalan - Lopez, Delgado.
Tagi:
Zobacz także:
- Awans Man Utd po fenomenalnym meczu! (własne, sapo.pt)
- Ferguson: powrót Machedy za dwa tygodnie (Sky Sports)
- Leonardo nie traci wiary (ACMilan.com)
- Ferguson obawia się podsłuchów (BBC Sport)
- Beckham: nie chciałem odchodzić z MU (goal.com)
grzesiek32p | 11 marca 2010, 16:01 Porazka Realu cieszy dlatego ze okazalo sie
ze jednak pieniadze to nie wszystko....
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
grzesiek32p | 11 marca 2010, 15:48 Porazka Realu cieszy dlatego ze okazalo sie
ze jednak pieniadze to nie wszystko....
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
grzesiek32p | 11 marca 2010, 15:16 Porazka Realu cieszy dlatego ze okazalo sie
ze jednak pieniadze to nie wszystko....
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
Nie powiem wczoraj jak sie dowiedzialem ze skonczylo sie 1-1 bylem bardzo zadowolony, ale marzylem sobie tez o tym aby MU zagralo z RM w polfinale....bo czy ktos wyobraza sobie lepszy rewanz na Krolewskich niz wyeliminowanie ich z finału na bernabeu kiedy sa juz tylko 1 krok od tego celu??...ech to byloby cos pieknego:D
Darth_Damien | 11 marca 2010, 11:27 Miało być Neville ale skopiowałem to ze
strony Realu i zapomniałem zmienić :)
aRnIe | 11 marca 2010, 11:26 silvan --> no wiesz w tym roku Roo zaczął
się bardzo podobnie zachowywać do Ronaldo
;) Charakter ma jaki ma (można debatować
czy przypadkiem nie dzięki niemu jest takim
zawodnikiem) z drugiej strony sztuką jest
pozostać skromnym przy takich
umiejętnościach i pewności siebie
Darth_Damien | 11 marca 2010, 11:26 "Puyol na bernabeu wznoszacy puchar bezcenne
. za inne rzeczy zaplaci perez"
silvan | 11 marca 2010, 10:02
cycuu89 - No dobra, nurkowanie, wymuszanie
karnych jest karygodne, ale chodziło
bezpośrednio o dobro klubu z tym się
zgadzam. Jednak to walenie fochów,
odgrywanie roli skrzywdzonego dziecka kiedy
sędzie nie podyktuje faulu, machanie
rączkami i wrzeszczenie na kolegów to
zwykłe gwiazdorzenie kolesia który uważa
siebie za pępek świata. Serio nie czułeś
zażenowania kiedy w meczach o najwyższą
stawkę Ronaldo się tak zachowywał ?...
Chodzi po prostu o to że to gwiazdorzenie
nadrabiał świetną formą strzelecką, i
dlatego tolerowali to wszyscy z Fergusonem na
czele. Trzeba jednak oddać Ronaldo to co
jego, jest świetnym piłkarzem, zapiera dech
w piersiach nie raz na jakiś czas, ale
praktycznie w każdym meczu, jednak charakter
ma tragiczny... i dlatego akurat ja za nim
nie tęsknię, chociaż w pełni rozumiem
tych którzy przywitaliby go z otwartymi
ramionami.
cycuu89 | 11 marca 2010, 09:40
Silvan trochę chyba przesadzasz moim
zdaniem ronaldo tylko na początku nie
pasował do manchesteru był taki ciotowaty
ale przy Fergusonie nauczył się tego
wszystkiego czego oczekujemy od piłkarzy
manchesteru. W tych sezonach w których był
najlepszy nie można mu nic zarzucić był
waleczny i dawał drużynie wszytko co
mógł. to że się przewracał próbował
wymuszać karne i takie tam to już mi się
wydaje że to wyniósł z portugalii i tego
się nie da już zmienić :P
cycuu89 | 11 marca 2010, 09:36
A tak mi się jeszcze wydaje że dopóki
perez będzie rządził w tym klubie to
trudno będzie tu coś wygrać, przez to
będą mieć zawsze takich trenerów którzy
będą się podporządkowywać woli pereza
pomyślcie jak by to wyglądało gdyby u nas Gill decydował o tym jak ma wyglądać skład :O
pomyślcie jak by to wyglądało gdyby u nas Gill decydował o tym jak ma wyglądać skład :O
silvan | 11 marca 2010, 09:30
Don Mike - źle mnie zrozumiałeś, nie
chodzi o waleczność na boisku, i
zadziorność, ale o zwyczajną ludzką
godność i szacunek. O coś co sprawia że
człowiek jest wielki, nie dlatego co
osiągnął np. strzelając 50 bramek w
sezonie, ale o to co prezentuje sobą samym.
Pod tym względem Ronaldo nigdy nie pasował
do United i kropka
Don Mike | 11 marca 2010, 09:25
Silvan gdybyśmy mieli samych charakternych
Royów Keane'ów to gralibyśmy o
utrzymanie...MU to nie tylko diabelski
charakter ale jakość..
cycuu89 | 11 marca 2010, 09:24
Spoko, kibice relu nie smućcie się, po
sezonie kupicie sobie silve, ville,
riberyego, pato i będziecie znowu mogli się
cieszyc jaki to nie pokonany zespół macie
:D
Mam nadzieję że real nie wygra również mistrzostwa i dojdzie do ronaldo jaki błąd popełnił przenosząc się do realu ;)
Zespołu nie da się zrobić w jeden sezon, to samo tyczy się city już czytałem ich plany transferowe chyba jeszcze 2 napastników chcą sprowadzić...
Obecny skład united był budowany kilka lat i teraz mamy skład do którego co roku wystarczy dokupić 1-2 zawodników a nie 5-6
Mam nadzieję że real nie wygra również mistrzostwa i dojdzie do ronaldo jaki błąd popełnił przenosząc się do realu ;)
Zespołu nie da się zrobić w jeden sezon, to samo tyczy się city już czytałem ich plany transferowe chyba jeszcze 2 napastników chcą sprowadzić...
Obecny skład united był budowany kilka lat i teraz mamy skład do którego co roku wystarczy dokupić 1-2 zawodników a nie 5-6
silvan | 11 marca 2010, 09:13
Trzeba uświadomić sobie że Perez
stworzył ten zespół po to by zwyciężał
trofea, nie dla prestiżu, ale przede
wszystkim DLA KASY ! To była inwestycja
która musi się zwrócić. Właśnie dlatego
w La Liga kibicuję Barcelonie, jeśli kilka
lat z rzędu Barca będzie wygrywać ligę, a
w LM ktokolwiek będzie eliminował Real to
koncepcja "Galaktyczna" upadnie bo nie
będzie się to opłacało, wywalą Pereza,
nadal będą co rok/dwa zmieniać trenerów i
klub się zdestabilizuje. Moim zdaniem Real
na to właśnie zasługuje !
Inna sprawa to Ronaldo... patrząc wczoraj na powtórkach na jego machanie rączkami, strzelanie fochów i krzyczenie na starszych kolegów (pewnie głośne im ubliżanie) ponownie uświadomiło mi JAK BARDZO gość nie pasował charakterem do United... Pamiętam jak kiedyś wrzeszczał tak na Giggsa bo niecelnie podał. Takie zachowanie nie przystoi piłkarzowi, ciekawe czy on kiedyś wyciągnie głowę z dupy i przestanie się tak zachowywać ?... Może strzelać nawet 50 goli w sezonie, ale nie brakuje mi go w United !
Inna sprawa to Ronaldo... patrząc wczoraj na powtórkach na jego machanie rączkami, strzelanie fochów i krzyczenie na starszych kolegów (pewnie głośne im ubliżanie) ponownie uświadomiło mi JAK BARDZO gość nie pasował charakterem do United... Pamiętam jak kiedyś wrzeszczał tak na Giggsa bo niecelnie podał. Takie zachowanie nie przystoi piłkarzowi, ciekawe czy on kiedyś wyciągnie głowę z dupy i przestanie się tak zachowywać ?... Może strzelać nawet 50 goli w sezonie, ale nie brakuje mi go w United !
paulparis | 11 marca 2010, 08:17 Pycha kroczy tuż przed upadkiem...
Po tym obrzydliwym spektaklu który zaserwował nam pan perez latem wielu ludzi po prostu oszalało, zaczęło tracić kontakt z rzeczywistością ( ta czarna wstążka to potwierdza - paranoja ).
Dla mnie gdyby próżność i pycha miała ludzką twarz miała by twarz pana pereza..
Tak mnie brzydzi patrzenie na pana pereza, na tą załganą twarz, na tą zapluwającą się próżność....i to jego stado pseudo profesjonalistów, zburaczałych milionerków, piłkarzy od 7 boleści....szkoda tylko że w ten szkodliwy margines piłkarski wpisuje się Krystyna ( który był wielkim piłkarzem w MU ), a właściwie stał się jego symbolem...
Są jakieś granice głupoty i ośmieszania się i myślę że projekt galacticos 2 ( tak swoją drogą co za durnowata nazwa ), już tę granicę przekroczył i jak dla mnie piłkarsko jest skończony...
p.s. uno, dos, dres...HALA MADRID !!! czy też SAF tak mi Ciebie brakuje...które wybierze Kysia...???
Po tym obrzydliwym spektaklu który zaserwował nam pan perez latem wielu ludzi po prostu oszalało, zaczęło tracić kontakt z rzeczywistością ( ta czarna wstążka to potwierdza - paranoja ).
Dla mnie gdyby próżność i pycha miała ludzką twarz miała by twarz pana pereza..
Tak mnie brzydzi patrzenie na pana pereza, na tą załganą twarz, na tą zapluwającą się próżność....i to jego stado pseudo profesjonalistów, zburaczałych milionerków, piłkarzy od 7 boleści....szkoda tylko że w ten szkodliwy margines piłkarski wpisuje się Krystyna ( który był wielkim piłkarzem w MU ), a właściwie stał się jego symbolem...
Są jakieś granice głupoty i ośmieszania się i myślę że projekt galacticos 2 ( tak swoją drogą co za durnowata nazwa ), już tę granicę przekroczył i jak dla mnie piłkarsko jest skończony...
p.s. uno, dos, dres...HALA MADRID !!! czy też SAF tak mi Ciebie brakuje...które wybierze Kysia...???
froni06 | 11 marca 2010, 01:03 Na stronie Realu wywiesili czarną
wstążkę :) to też świadczy o
moderatorach strony :)
szyderca | 11 marca 2010, 00:01 "300 mln, ten sam smród, 1/8 aż po grób
!!" - boskie hasło:D
NiLok | 11 marca 2010, 00:01 sasha: nie zdziwiłbym się jakby właśnie
oni tam trafili, ale teraz z tym będzie
problem, bo Real odpadł, kasy przez to mniej
i na Fostera może im nie starczyć ;/
sasha | 10 marca 2010, 23:54 Wil, bo to też dotyczy MU. Gra tam
Mrugaczaldo, a po sezonie odejdą tam Rooney,
Park, Vidić, Fletcher, Valencia, Nani i
pewnie Foster ;)
Golden_Guy | 10 marca 2010, 23:52 Już się dzieliłem na shoutboxie moją
przygodą z netem (dodam tylko, że od 50.
minuty cały kampus był odcięty od sieci
:P), ale... uważam, że było warto. Tak jak
nie przeszkadzają mi spoilery do Harrych
Potterów itp., tak tutaj w ułamku sekundy,
z chwilą gdy poznałem wynik Realu,
przewinęła się przeze mnie cała gama
emocji, od zdziwienia, po histeryczne
rozbawienie (nawet uroniłem łezkę za
Ronaldo :P). Fajna sprawa.
A Realowi gratuluję wiekopomnego wyczynu :D Ciekaw jestem gdzie teraz wyleje się ten potok niedoszłych madridista z nad Wisły.
A Realowi gratuluję wiekopomnego wyczynu :D Ciekaw jestem gdzie teraz wyleje się ten potok niedoszłych madridista z nad Wisły.
Wiliam | 10 marca 2010, 23:48 Jak już piszecie o takich bzdetach to
żądam relacji z dzisiejszego meczu
Championship: Reading - Derby, w którym nasz
były gracz Robbie Savage przez 60 minut
grał na bramce, choć (pewnie młodsi nie
kojarzą) bramkarzem nie jest.
xxx1 | 10 marca 2010, 23:40 Cóż to ma z nami wspólnego? No chyba, że
chcecie się z nich ponabijać. Dla mnie
sytuacja Realu to dowód, że piłka to
piłka. Nawet największe pieniądze nie
popsują tego sportu.
Look89 | 10 marca 2010, 23:34 Naprawdę cudowny wieczór :)
surax | 10 marca 2010, 23:30 Kłaniam się w pas i polewam ;))
ten wieczór nie mógł być piękniejszy
ten wieczór nie mógł być piękniejszy
sasha | 10 marca 2010, 23:28 Dodam, że to zdanie jest akurat mojego
autorstwa :)
surax | 10 marca 2010, 23:27 "tradycyjnie odpadli już na tym etapie
rozgrywek"
Ale to jest chamskie :D chociaż z drugiej strony czysta prawda :))))
Ale to jest chamskie :D chociaż z drugiej strony czysta prawda :))))






Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.



Everton - Manchester United












