Anderson: będę walczył

8 lutego 2010, 16:28 | Mirosław Książek | Źródło: tribalfootball.com

W ostatnich tygodniach Anderson stracił nawet miejsce w kadrze meczowej Manchesteru United, a prasa donosi, że Brazylijczyk wkrótce opuści Old Trafford. - Nigdzie się nie wybieram i zamierzam walczyć o miejsce w drużynie - zapewnił piłkarz "Czerwonych Diabłów".

Blog.mufc.pl: Odporność sytego większa niż pożądanie zagłodzonych

- Żaden piłkarz nie jest zadowolony, jeżeli znajduje się poza zespołem - przyznał pomocnik. - Jeżeli nie będzie przeszkadzało siedzenie na ławce czy też na trybunach, to nigdy nie osiągniesz sukcesu. Zwłaszcza w takim klubie jak United. Po prostu musisz być nieszczęśliwy, jeżeli nie grasz.

- Z drugiej strony, nawet jak nie biorę bezpośredniego udziału w meczu, to zawsze staram się wspierać moich kolegów. Oczywiście, że zawsze chciałbym grać w pierwszym składzie. Jednakże jeżeli tak nie jest, to pomagam moim kolegom, ponieważ jesteśmy jedną drużyną i musimy się trzymać razem.

- Wiem, że czeka mnie bardzo trudne zadanie. Aczkolwiek rywalizacja jest bardzo dobra, ponieważ jest to najlepsza droga, żeby dany zawodnik mógł grać najlepiej jak potrafi. Jeżeli wszyscy będą walczyć o miejsce w składzie, to poziom występów zawsze będzie wyższy - zakończył Anderson.


Tagi:
anderson
Zobacz także:


Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.


  karim | 8 lutego 2010, 19:50
Avatar
Andy był niedawno w lepszej sytuacji niż Nani, raczej myślałem ze to Portugalczyk nas opuści po tym sezonie, sytuacja się diametralnie zmieniła, mam nadzieje że Andy dołączy do Naniego w kwestii formy i pokaże na co go stać nadal mam nadzieje że zatrudnienie go nie było błędem i będzie godnym następcą szybko starzejacego się Scholesa


  Wiliam | 8 lutego 2010, 18:02
Avatar
Ja rozumiem że Fuck wyraża więcej niż 100 słów, ale 3 akapity?! ;)


  KoRcZuS | 8 lutego 2010, 17:18
Avatar
Wystarczy spojrzeć w jakim wieku Fletcher wystrzelił z formą, Anderson ma jeszcze czas :)


  Slash | 8 lutego 2010, 17:12
Avatar
Panie naucz się pan walnąć mocno i celnie z dystansu i będziesz 1 skład na długie lata.... no jeszcze prawą nogę musi wytrenować. Czasami Andi "wykopuje" do przodu nie wiadomo do kogo, no ale za jakieś 2 lata wraz z doświadczeniem powinno mu to przeminąć, bo technikę to chłopak ma ;] don't f*uck just work, a szybko przegoni Fletcha


  Demrenfaris | 8 lutego 2010, 16:51
Avatar
Bardzo mądrze gada, oj bardzo - nie wygląda :D Myślę, że wystrzeli tak nagle, z nienacka. Może po sezonie? Albo zaszaleje w LM i dostanie więcej szans... :P


  KoRcZuS | 8 lutego 2010, 16:48
Avatar
Dajesz Andi! Wierzę w niego, w Naniego już nie wierzyłem i proszę :)


  bidon93 | 8 lutego 2010, 16:34
Avatar
Naniemu się udało wrócić to Andersonowi też się uda ;] Mam nadzieje, że wróci w wielkim stylu


Aktualności Śledź nas za pomocą:
Blog.mufc.pl Premier League
1. Manchester United 29 63
2. Chelsea Londyn 28 61
3. Arsenal Londyn 29 61
4. Tottenham Hotspur 28 49
5. Manchester City 27 49
...
18. Hull City 28 24
19. Burnley 28 23
20. Portsmouth 28 19
Premier League - strzelcy
1. Wayne Rooney (Manchester United) 23
2. Didier Drogba (Chelsea FC) 19
3. Darren Bent (Sunderland) 18
4. Jermain Defoe (Tottenham Hotspur) 16
5. Carlos Tevez (Manchester City) 15
Tagi
Typowanie Kalendarz transmisji
Manchester United - AC Milan
10 marca 2010, 20:30 (na żywo)
Ostatnie wyniki Bramki Asysty Występy
1. Patrice Evra 38 (2)
2. Antonio Valencia 28 (11)
3. Michael Carrick 29 (8)
4. Wayne Rooney 34 (2)
5. Dymitar Berbatow 22 (10)
Minuty Współpracujemy z Nimi
Piłka nożna