Hołd dla ofiar z Monachium
6 lutego 2010, 12:00 | Kornel Kasprowicz | Źródło: ManUtd.comPrzed pierwszym gwizdkiem dzisiejszego spotkania Manchesteru United z Portsmouth na Old Trafford zapadnie cisza. Będzie to hołd złożony ofiarom katastrofy lotniczej spod Monachium z 6 lutego 1958 roku, w której zginęło 23 ludzi, w tym ośmiu piłkarzy drużyny prowadzonej wówczas przez sir Matta Busby'ego.
Każdego roku 6 lutego Manchester United wspomina tych, którzy ponieśli śmierć na monachijskim lotnisku przed 52 laty. Wśród 23 śmiertelnych ofiar znalazło się ośmiu piłkarzy "Czerwonych Diabłów": Geoff Bent, Roger Byrne, Eddie Colman, Duncan Edwards, Mark Jones, David Pegg, Tommy Taylor i Liam Whelan. Oprócz zawodników, zginęli także pracownicy klubu: sekretarz Walter Crickmer oraz trenerzy, Tom Curry i Bert Whalley.
Sobotni mecz z Portsmouth jest dopiero ósmym, który rozegrany będzie w rocznicę tragedii. Oprócz czarnych opasek, jakie przyodzieją piłkarze Man Utd, a także opuszczonych do połowy flag na stadionie, zarządzona będzie także minuta ciszy przed rozpoczęciem spotkania. Każdy członek feralnego lotu będzie reprezentowany na Old Trafford przez swoich krewnych.
- Każda rocznica jest ważna, tak było zawsze i to się nigdy nie zmieni - powiedział obecny sekretarz klubu, Ken Ramsden. - Gdyby spojrzeć na decydujące o historii Manchesteru United wydarzenia, nie znajdzie się bardziej znaczącego niż katastrofa lotnicza w Monachium. Chcemy pokazywać znaczenie tej tragedii.
O wydarzeniach z 6 lutego 1958 roku przeczytasz w dziale Monachium.
Tagi:
Zobacz także:
- Rooney piłkarzem stycznia w Premier League! (Sky Sports)
- Agent Vidicia znowu zaprzecza (Sky Sports)
- Ferdinand nowym kapitanem Anglików! (The Telegraph)
- Zapowiedź: Man Utd - Portsmouth (BBC Sport, MEN, ManUtd.com)
- Hargreaves wróci jeszcze w tym sezonie? (Sky Sports)
Man-redman | 7 lutego 2010, 00:28 Rijo- Wówczas był to zespół
jugosłowiański a obecnie serbski , Crvena
Zvezda Belgrad .Prowadziliśmy już 3:0 ale
gospodarze doprowadzili do remisu. W
następnej rundzie odpadliśmy z Milanem
który w pięknym geście wystawił rezerwy w
pierwszym spotkaniu
NiLok | 6 lutego 2010, 21:41 o2: powyższy news jest dodany specjalnie z
tej okazji, a pod spodem zamieszczony jest
link do odpowiedniego działu, w którym
przedstawiona jest tragedia spod Monachium.
każdy przeżywa to na swój sposób i to,
że na jakiejś stronie nie pojawi się tekst
upamiętniający na 30 tys. znaków, nie
znaczy, że o tym zapomniano. a może chcesz,
żebyśmy stworzyli sobie news-szablon,
który będziemy co roku publikować i tylko
zmieniać numer rocznicy?
glut | 6 lutego 2010, 20:29
zawsze 6 lutego słucham "Flowers of
Manchester"...
o2 | 6 lutego 2010, 19:29 szkoda tylko ,ze redaktorzy mufc.pl nie
pomyśleli o tym , aby napisać chociaż
kilka krótkich slow o tym ... wchodząc na
stronę ma się wrażenie , ze to dzień jak
każdy inny , a sami doskonale wiemy o tym
,ze tak nie jest ..
Rijo | 6 lutego 2010, 15:17 Masz rację. Dobrze, że coraz więcej ludzi
pamięta o tym wydarzeniu. A mogliśmy dużo
wygrać. Przecież wracaliśmy z wygranego w
Pucharze Europy meczy z chorwackim
zespołem(nie pamiętam jakim...). A skład
mieliśmy wtedy przecudowny. Mogliśmy
wygrać z każdym. No i znów Man-redman ma
rację. To że podnieśliśmy się po takim
upadku i to jeszcze jak to jest duma. Nikt
nam nie zabierze tej historii. Nie będę
mówił czy była piękna czy nie. Ona zawsze
będzie dla nas dumą. Choć niestety ta
historia z '58 nie jest dla nas szczęśliwa.
Naprawdę szkoda piłkarzy.
The Flowers of Manchester.
PS. Polecam ten tekst:
http://redlog.pl/2009/02/06/m onachium-1958-historia-kompletna/
The Flowers of Manchester.
PS. Polecam ten tekst:
http://redlog.pl/2009/02/06/m onachium-1958-historia-kompletna/
Skower | 6 lutego 2010, 13:16 Czekałem dzisiaj od rana na tego newsa.
Naprawdę tragiczna data w historii klubu i
dobrze,że coraz więcej polskich kibiców MU
o niej pamięta. Pamiętam,że w tamtym roku
przeczytałem obszerny i muszę przyznać -
genialny tekst na redlogu opisujący
dokładnie wydarzenia z tego feralnego lotu
oraz przedstawiający sylwetki tych,którzy
zginęli.
The Flowers of English football, the Flowers of Manchester..
The Flowers of English football, the Flowers of Manchester..
Man-redman | 6 lutego 2010, 13:02 We'll never forget the Flowers of
Manchester!
Nie ma wątpliwości, że już w '58 mogliśmy wygrać Puchar Europy, a już z pewnością tę ekipę stać było na parę mistrzostw Anglii. Wielka, nigdy nie powetowana strata dla brytyjskiej i światowej piłki.
Dla mnie osobiście jeden ze smutniejszych dni w roku ale jednocześnie wielka duma że Man United podniósł się po takim ciosie i 50 lat później jest największym klubem świata...
Nie ma wątpliwości, że już w '58 mogliśmy wygrać Puchar Europy, a już z pewnością tę ekipę stać było na parę mistrzostw Anglii. Wielka, nigdy nie powetowana strata dla brytyjskiej i światowej piłki.
Dla mnie osobiście jeden ze smutniejszych dni w roku ale jednocześnie wielka duma że Man United podniósł się po takim ciosie i 50 lat później jest największym klubem świata...





Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.



Everton - Manchester United












