Rio Ferdinand poprowadzi reprezentację Anglii w roli kapitana na nadchodzących mistrzostwach świata w RPA! - poinformował selekcjoner "Lwów Albionu", Fabio Capello. Włoski szkoleniowiec zdecydował się odebrać opaskę kapitańską Johnowi Terry'emu, po tym, jak na światło dzienne wyszedł jego romans z żoną kolegi z kadry narodowej, Wayne'a Bridge'a.
Blog.mufc.pl: Jakie szanse ma Milan na Old Trafford?
Ferdinand w przeszłości kilkakrotnie zakładał już reprezentacyjną opaskę, jednak dostępował tego zaszczytu tylko wtedy, gdy Terry był po prostu niezdolny do gry. Jako wicekapitana Capello wyznaczył pomocnika Liverpoolu, Stevena Gerrarda.
- Po długim namyśle podjąłem decyzję, że najlepsze dla mnie będzie zabranie opaski Johnowi Terry'emu - oświadczył Włoch. - Jako kapitan drużyny, John Terry cechował się ekstremalnie pozytywnym zachowaniem. Jednak muszę wziąć pod uwagę także inne aspekty i wybrać to, co będzie najlepsze dla całego składu reprezentacji.
Obrońcy "The Blues" nie pozostało nic innego niż zaakceptowanie postanowienia Włocha. W swoim krótkim oświadczeniu dał do zrozumienia, że w pełni szanuje decyzję Fabio Capello i będzie nadal dawał z siebie wszystko co najlepsze reprezentacji Anglii.
- 11Zapowiedź: Man Utd - Portsmouth (BBC Sport, MEN, ManUtd.com)
- 9Hargreaves wróci jeszcze w tym sezonie? (Sky Sports)
- 3Ferguson: Vidić może zagrać z Portsmouth (ManUtd.com)
- 27AC Milan powalczy o Vidicia (Telegraph.co.uk)
- 9Ferguson: prawie zrezygnowałem z futbolu (Sky Sports)
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
bati10 | 8 lutego 2010, 00:09
solit | 7 lutego 2010, 21:56
czemuch | 7 lutego 2010, 16:26
dejmen | 7 lutego 2010, 14:15A Rio jak sie postara to moze byc naprawde swietnym kapitanem. jeszcze 2 sezony temu nikt by nie mial do tego zadnych watpliwosci. A mecz z liverpoolem na Anfield(wygrany 1-0) i kapitalna walka Rio z Torresem byla fantastyczna. Za tak grajacym Rio mysle ze kazdy z pilkarzy poszedlby w ogien.
Maro11 | 6 lutego 2010, 23:37Rio przy cantonie o royu jest pipka ale nie przy terrym, bo mnie vidok placzacego jak niemowle chlopa smieszy.Na ms 2006 gral slabo i zesral sie przy najwazniejszym karnym w zyciu w moskwie. Rio jak chce jest swietnym kapitanem- nie jest brutalem jak terrym i potrafi grac bardzo ostro,motywuje partnerow. Ferguson nie dalby blaznowi opaski kapitanskiej na dlugi czas.
co do terrego to smiech na sali z tymi zdradami..naprawde... jesli by panowala taka moda bo w kazdej druzynie byłby homo-captan
KWAS | 6 lutego 2010, 21:46co zaś do typów kapitanów to również masz rację i oczywiście jest masa cech którymi powinni się odznaczać (choć akurat Raul to tak jak u nas Giggs dostał za to że jest żywą legendą, bo Redondo i Hierro byli lepsi wg mnie, a Maldini to był mimo wszystko kozak z żelaznymi płucami i takim nazwiskiem że miał już posłuch w Serie A jak się urodził...), ale bierzmy poprawkę na warunki ligowe. Jednak w Anglii gra jest najbardziej kontaktowa, wymagająca największego wysiłku fizycznego, sędziowie pozwalają na wiele i rzadko dominują zespoły tych cech nie posiadające (w Mistrzowskim Arsenalu też był Vieira czy Adams...), dlatego o ile w Hiszpanii czy Włoszech bardzo ważna jest taktyka w ataku pozycyjnym, inteligencja, spryt i to powinien utożsamiać kapitan przede wszystkim, kierować rozegraniem piłki, regulować tempo gry, o tyle na Wyspach jednak liczy się determinacja i odwaga.
wiadomo że to kwestia proporcji ale ja tak to widzę i uważam że na warunki Brytyjskie ideałem jest ROY a nie Giggs.
syriusz | 6 lutego 2010, 20:48Raczej klasa piłkarska, wierność barwom, naturalna charyzma to czynniki, które są decydujące przy wyborze kapitana.
Świetnych kapitanów może być wielu, imo nie ma jednego typu.
KWAS | 6 lutego 2010, 18:32to samo z włożeniem głowy tam gdzie inni boją się włożyć nogi, ROY by to zrobił i on oczekuje że ty również to zrobisz. każdy ma wiedzieć że lepiej podać do dobrze ustawionego partnera niż strzelać z kąta zero stopni bo tak będzie najpiej dla drużyny.
dodatkowo każdy ma mieć pewność że jak popchnie cię Vieira to nie jesteś sam a inni się nie przyglądają tylko u twojego boku zaraz stanie ROY i będzie gotów wyjaśnić sprawę.
jeśli masz świadomość tego wszystkiego to grasz na maxa, nie odpuszczasz w obronie, nie odstawiasz nogi, nie grasz dla rekordów własnych tylko dla drużyny i to grasz na 110% i wiesz że nie musisz się nikogo bać i wtedy nawet jeśli nie masz talentu to możesz rozpieprzyć każdego i każdy cię szanuje.
dla mnie to jest ideał kapitana i jeśli kapitan potrafi tak zmotywować partnerów że idą za nim i za drużyną w ogień to jest idealny.
a to czy czasem się kładzie albo bzyka na lewo to sprawa drugorzędna i nie mająca tak wielkiego wpływu na boisku, to dobre dla rzecznika prasowego do gadki o wzorze dla modzieży itp, a nie jeżeli idzie o zwycięstwo na boisku...
M.C.T | 6 lutego 2010, 15:34
Maro11 | 6 lutego 2010, 15:15taki gerrard to moze my korki dokrecac zaraz po terrym...
Maro11 | 6 lutego 2010, 15:13ja bym dal lampsowi albo Rio, Terry nie jest tego kalibru defensorem co Rio i nie wygral tyle co RIo.
U nas 1 kapitanem jest Giggs i koniec.symbol legenda i najlepszy lewoskrzydlowy w histori.
Rijo | 6 lutego 2010, 15:01
dejmen | 6 lutego 2010, 14:53A Rio jak sie postara to potrafi gory przenosic. Zycze mu powodzenia bo nurka z anfield jako kapitana tez nie chce widziec.
lapa | 6 lutego 2010, 14:52ale za tymi czasami tęsknie :)
KWAS | 6 lutego 2010, 13:49jeszcze Lennon z Celticu sprawiał wrażenie faceta za którym inni gotowi są iść w ogień.
strasznie brakuje mi kogoś z taką charyzmą w naszym MU, czekam aż opaskę dostanie ROO albo Evans, ostatecznie Vida, który mimo iż nie jest Wyspiarzem to jednak wie o co chodzi w brytyjskiej piłce...
żadnych miluśkich kumpli i dowcipnisiów typu Evra czy Rio, i żadnych geniuszy piłki z nieprzeciętną inteligencją jak Carrick czy Berba...
jakiś kozak z jajami, dawno tu taki opaski nie przywdziewał...
dvl | 6 lutego 2010, 12:27
dvl | 6 lutego 2010, 12:25Musi poprawić swoje zachowanie na boisku, albo niech odda opaskę Rooneyowi lub Gerardowi.
Być może się mylę i taki charakter będzie sprzyjał drużynie, bo jak pamiętamy Roy Keane do pokornych też nie należał... ich chwała mu k***a za to !
:D
badkins | 6 lutego 2010, 12:18Przecież to jest chore po prostu..
badkins | 6 lutego 2010, 12:16Bez różnicy, czy był etatowym czy nie - Bridge regularnie dostaje powoływania i jest drugim lewym obrońcą. Do tego byłym kumplem Terry'ego z Chelsea, takich rzeczy kumplom się po prostu nie robi. Każdy facet który ma odrobinkę honoru by nie przeleciał matki dziecka kolegi i basta, tutaj nie ma żadnego usprawiedliwienia bo Terry zachował się jak kawał chuja.
Nie wspominając już o tym, że to Terry jest kapitanem repry i jednym z zakresów kapitana jest budowanie atmosfery w zespole, rozmawianie z piłkarzami, motywowanie. A ta akcja już zjebała relacje pomiędzy dwoma piłkarzami kadry, nie mówiąc o całym niepotrzebnym szumie w mediach.
JajoWasz | 6 lutego 2010, 11:50Do tego jest to tak błaha sprawa w kontekście tego, co się na świecie dzieje, że naprawdę nie warto jej rozdmuchiwać. Zdziwię się, jeśli podczas najbliższego meczu reprezentacji Terry zostanie wygwizdany choćby przez garstkę ludzi. Wszyscy to już za miesiąc będą mieli głęboko gdzieś (nawet jakby utrzymał opaskę), bo to jest temat do poruszenia Anglii na 3 dni.
BigMe | 6 lutego 2010, 11:47Chelsea, wherever you may be,
don't leave your wife with John Terry,
it could be worse, he could be scouse,
he'd fuck your wife, then he'd rob your house
janeq | 6 lutego 2010, 11:30Viva John Terry!
Viva John Terry!
Could've won the cup, but he fucked up!
Viva John Terry!
bati10 | 6 lutego 2010, 11:20Rio kozak :D - http://i.dailymail.co.uk/i/pi x/2009/01/10/article-0-010C617900000578-846_4 68x602.jpg
badkins | 6 lutego 2010, 11:01Już nie mówiąc, że dymanie matki dziecka Bridge'a i rzekomo koleżanki swojej żony to totalny brak jaj i honoru. A to, że ma brzydką żone to żadna wymówka ;)
santi | 6 lutego 2010, 09:44kapitan to lider, pewnie gdyby zdradzal z jakimis innymi laskami, to malo kogo w druzynie by to obchodzilo i pewnie zachowalby opaske
ale przelecial laske kolegi, czym mogl zepsuc atmosfere i stosunki wewnatrz druzyny, naruszyl jej integralnosc i ciezko zeby dalej byl jej liderem, zwlaszcza przed MS, ktore wymagaja szczegolnej motywacji i odpowiedniego nastawienia mentalnego uczestnikow
nie dziwi mnie ta decyzja
szyderca | 6 lutego 2010, 09:10Prasa już podaje, że ten "wyczyn" może go kosztować nawet 20mln funtów...
dvl | 6 lutego 2010, 01:53
JajoWasz | 6 lutego 2010, 01:07
ariel | 6 lutego 2010, 01:05może nie złagodzi. Ale następnym razem kto inny zastanowi się czy warto, bo będzie wiedział że mogą być przykre konsekwencje takiego zachowania. Wiadomo że co się stało to się nie odstanie...
JajoWasz | 5 lutego 2010, 23:49Myślisz, że decyzja Capello załagodzi takie kwasy? Że nie będzie już krzywej atmosfery w szatni jak się spotka Wayne z Johnem? Uważasz, że magiczna opaska powoduje i rozwiązuje problemy?
Maro11 | 5 lutego 2010, 23:37Ferguson wybrał francuza a nie angola bo wie ze Roo nie nadaje sie na kapitana. Jesli twardosc miala by decydowac o byciu kapitanem to Vidic by nim byl od dawna...
lapa | 5 lutego 2010, 23:35jajowasz jesli dla Ciebie nie ma zbytnio różnicy to jest mi z twojego powodu przykro... wyobraz sobie ze twoj tab kolega chodzi na dziwki, i co masz do niego o to pretensje? to teraz sobie wyobraz ze ruchal twoja narzeczona... i co spotykacie sie potem w jakims gronie wiekszych przyjaciol i jaka jest atmosfera? ... to samo tyczy sie zespołu, ja bym widzial kapitana Rooneya
Maro11 | 5 lutego 2010, 23:34Jak to Rio nie jest kapitanem? zawsze jest nim Giggs w 2 kolejnosci Rio. Giggs wiadomo za co jest.
Rio jest lepszym defensorem wiecej wygral od Terego .Nie robmy z rio soft defensora bo to nie jest pique marquez czy inna ciplandia z wloch czy hiszpani.
Nie robmy z terrego herosa bo ja bym za lalusiowate zachowanie z finalu dozywotnio zabrał opaske, nosz kuzwa tak to nawet ronaldo nie plakal....
Masze | 5 lutego 2010, 23:06Ale jeśli chcesz oszczędzić na kasie... Bez przyjrzenia się z bliska nikt nawet nie zauważy różnicy między tą koszulką, a oryginalną.
Sam mam jedną z Tajlandii. : D
szyderca | 5 lutego 2010, 22:45KWAS - to ciągle matka syna Bridga, byla kobieta kolegi reprezentacyjnego i kiedys klubowego. takich rzeczy ludzie na poziomie po prostu nie robią. pomijając już fakt, że ten typ ma własną żonę i dzieci... a kiedy ten romans miał miejsce przecież nie wiadomo, przynajmniej nigdzie takiej informacji nie znalazłem... zresztą takie zgadywanie ze strzępków informacji w prasie jest w sumie tez niezbyt ok.
no ale taki świat, wszyscy sie teraz jak króliki parzą, nie bacząc na innych, wiec co ja tam o moralnosci bede prawił:P
swoją drogą terry ostatnio nie ma szczescia do prasy, najpierw parkowanie na miejscach dla inwalidow, potem dorabianie na tripach po Stamord, teraz to... albo sie na niego uwzieli, albo chlop serio jest głupi :)
Szymcio | 5 lutego 2010, 22:44
safas | 5 lutego 2010, 22:43te koszulki ktore ty znalazles sa importowane z chin. jest tego cala masa. sa to typowe fake'i poniewaz firma nike nie sprzedaje koszulek za taka kwote a zwlaszcza koszulek klubowych. takze odpowiedz nasuwa sie sama... chcesz miec tani oryginal? sciagaj z chin podrobki :D
Magic | 5 lutego 2010, 22:40
JajoWasz | 5 lutego 2010, 22:38JT był świetnym kapitanem i sprawy łóżkowe i każde inne nie mające wpływu na jego grę, postawę, nie powinny mieć żadnego znaczenia. Zwłaszcza, że do MŚ daleko i pewnie wszyscy za dwa tygodnie już o tej sprawie zapomną (bo to naprawdę nie jest wielkie halo).
NiLok | 5 lutego 2010, 22:29
KWAS | 5 lutego 2010, 22:29Szymcio ciekawe że jakoś wszyscy twardzi Angole z repry zawsze wybierali Terryego...
bez żartów Rio to przy nim panienka.
JT nie cofa nogi (Ferdinand jest soft obrońcą), potrafi sieknąć ze łba w najważniejszym momencie, ma posłuch i jest twardy jak skała.
Ferdinand nawet w klubie nie jest kapitanem...
Szymcio | 5 lutego 2010, 22:27
badkins | 5 lutego 2010, 22:24
badkins | 5 lutego 2010, 22:24Ferdinand to imo lepszy stoper, który potrafi lepiej dyrygowac defensywą i doskonale ustawia.
Terry'ego stawiam niżej od Rio, ale też dobry gracz i wielki charakter, większy od Ferdinanda myślę.
A że koleś nie ma mózgu ani honoru to już inna sprawa.
Słuszna decyzja Capello, Rio ma jaja i sobie poradzi.
Szymcio | 5 lutego 2010, 22:23
szyderca | 5 lutego 2010, 22:20
Szymcio | 5 lutego 2010, 22:18
Devil master | 5 lutego 2010, 22:14
Szymcio | 5 lutego 2010, 22:12Co do samej decyzji Capello; byleby to się nie okazało strzałem w kolano. Odebranie opaski kapitanowi tuż przed mundialem w "glorii" skandalu nie wróży najlepiej. O samym zachowaniu Johna nie ma co mówić, bo to kompletny idiotyzm i zwykły (jak to kiedyś zanucił Fokus) "nie brak wyboru, to był brak honoru w czynach".
szyderca | 5 lutego 2010, 22:09Niech sie cieszy, ze go z kadry nie wywalili... nie wiem jak wam, ale mi by nie było do smiechu pracować z typem, co kobiete kumpla obraca. takich ludzi się poprostu nie szanuje.
a ze rio nie jest idealnym kandydatem to juz inna sprawa :)
Demrenfaris | 5 lutego 2010, 21:54A to jeden z komentarzy ze strony chelsea chyba najbardziej żałośny jaki do tej pry tam widziałem :P
pajcol_0102 | 05.02.2010, 19:38
idiota bridge , zrezygnował z kadry też mi halo i tak tam nie miał szans bo gra Aschley na lewej podobnie jak w chelsea może mu tylko czyścić buty
JajoWasz | 5 lutego 2010, 21:23
miron_ksi | 5 lutego 2010, 21:08
banzou | 5 lutego 2010, 21:08fota miażdży :D
KWAS | 5 lutego 2010, 21:04







Manchester United - AC Milan













