W sobotę o godzinie 16:00 czasu polskiego Manchester United zmierzy się na Old Trafford w meczu 25. kolejki Premier League z Portsmouth. Jeżeli "Czerwone Diabły" zdobędą trzy punkty, to awansują na pierwsze miejsce w tabeli angielskiej.
Przed jutrzejszym spotkaniem sytuacja obu drużyn jest diametralnie różna. Manchester United walczy o czwarte z rzędu mistrzostwo Anglii, a Portsmouth marzy o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Jednakże jeżeli obie drużyny chcą zrealizować swoje cele, to jutro powinny zdobyć komplet punktów.
Sytuacja kadrowa
W Manchesterze United nie będą mogli zagrać Owen Hargreaves oraz John O'Shea. Ponadto pod znakiem zapytaniem stoi występ Nemanji Vidicia. Natomiast Rio Ferdinand został zawieszony za agresywne zachowanie w spotkaniu z Hull City i nie zagra jeszcze w 3 spotkaniach.
Z kolei menedżer Portsmouth, Avram Grant nie będzie mógł skorzystać z usług Hermanna Hreidarssona. Natomiast pod znakiem zapytania stoi występ Michaela Browna, Pape Bouba Diopa oraz Tommy'ego Smitha.
Manchester United
Zawieszeni: Ferdinand (3 mecze)
Niepewni występu: Vidić
Kontuzjowani: Hargreaves, O'Shea
Portsmouth
Niepewni występu: Brown, Diop, Smith
Kontuzjowani: Hreidarsson
Fakty meczowe
Spotkania obu drużyn
- Oba zespoły grały ze sobą 74 razy. Manchester United wygrał 35, a Portsmouth 20 meczów;
- "Czerwone Diabły"wygrały wszystkie 6 pojedynków z "Pompey", które zostały rozegrane na stadionie Old Trafford w ramach rozgrywek Premier League. Co więcej, United w 5 meczach zachowali czyste konto, a w sumie stracili zaledwie jedną bramkę;
- Wayne Rooney strzelił 9 goli w 12 pojedynkach ligowych z Portsmouth.
Manchester United
- W ostatnich 6 meczach"Czerwone Diabły"zdobyły 16 punktów;
- Mistrz Anglii stracił zaledwie jednego gola w ciągu 7 ostatnich spotkań w ramach rozgrywek Premier League rozegranych na Old Trafford;
- Paul Scholes zdobył 99 bramek w lidze angielskiej. Jeżeli w sobotę strzeli gola, to dołączy do Ryana Giggsa oraz Wayne'a Rooneya, którzy w Premier League strzelili już co najmniej 100 goli.
Portsmouth
- "Pompey" wygrali zaledwie 1 z ostatnich 8 spotkań ligowych (jedna wygrana, dwa remisy oraz pięć porażek);
- W 23 spotkaniach w Premier League Portsmouth zgromadziło zaledwie 15 punktów. Jest to najgorszy wynik w całej historii rozgrywek;
- "Pompey" wygrali zaledwie jedno z ostatnich 25 wyjazdowych pojedynków w lidze angielskiej.
Najlepsi strzelcy
Man Utd: Rooney: 22 bramek (19 w lidze); Berbatow: 7 bramek (7 w lidze); Owen: 7 bramek (2 w lidze)
Portsmouth: Piquionne: 6 bramek (3 w lidze); Dindane: 5 bramek (4 w lidze)
Sędziowie
Sędzią spotkania będzie Lee Mason. W bieżącym sezonie angielski arbiter prowadził 25, w tym 2 z udziałem mistrza Anglii, spotkań, w których pokazał 75 żółtych oraz 5 czerwonych kartek. Manchester United pokonał na Old Trafford Birmingham (1:0) oraz Wigan Athletic (5:0).
W zeszłych rozgrywkach Mason nie prowadził ani jednego pojedynku z udziałem Manchesteru United. W sezonie 2008/2009 arbiter sędziował 34 mecze, w których pokazał 132 żółte oraz 8 czerwonych kartek.
Główny: Lee Mason
Asystenci: Jake Collin, Paul Thompson
Techniczny: Jon Moss
Ostatnie spotkania ligowe zespołów
Man Utd (wygrana 3:1 z Arsenalem na wyjeździe): Van der Sar, Rafael Da Silva, Jonathan Evans, Brown, Evra, Scholes (Giggs 71'), Carrick, Fletcher, Nani (Berbatow 89'), Rooney, Park (Valencia 87').
Portsmouth (porażka 0:1 z Fulham na wyjeździe): James, Finnan, Wilson, Ben-Haim, Belhadj, Yebda, Basinas (Owusu-Abeyie 82'), Boateng, O'Hara, Dindane, Piquionne (Webber 62').
Ostatni pojedynek
28 listopada 2009 roku
Portsmouth - Manchester United 1:4
Bramka: Boateng 32' (k.) - Rooney 25' (k.), 48', 54' (k.), Giggs 87'.
Przewidywane kadry:
Manchester United: Van der Sar, Kuszczak, Neville, Brown, Rafael, Vidić, Evans, Evra, Fabio, Park, Nani, Valencia, Carrick, Scholes, Fletcher, Gibson, Anderson, Giggs, Rooney, Owen, Berbatow, Diouf.
Portsmouth: James, Finnan, Ben-Haim, Belhadj, Boateng, O’Hara, Wilson, Yebda, Basinas, Owusu-Abeyie, Piquionne, Webber, Dindane, Ashdown, Rocha, Mullins, Vanden Borre, Hughes, Ashdown, Kanu.
Tagi:
Zobacz także:
- Hargreaves wróci jeszcze w tym sezonie? (Sky Sports)
- Ferguson: Vidić może zagrać z Portsmouth (ManUtd.com)
- AC Milan powalczy o Vidicia (Telegraph.co.uk)
- Ferguson: prawie zrezygnowałem z futbolu (Sky Sports)
- Rooney najlepszy w styczniu! (ManUtd.com)
Jaro1910 | 6 lutego 2010, 15:07 Podobno jest taki skład:
VDS, Neville, Brown, Evans, Evra, Valencia, Fletch, Carrick, Nani, Roon, Berbatov.
Rezerwa: PIG, Owen, Park, Fabio, Gibson, De Laet and Diouf.
VDS, Neville, Brown, Evans, Evra, Valencia, Fletch, Carrick, Nani, Roon, Berbatov.
Rezerwa: PIG, Owen, Park, Fabio, Gibson, De Laet and Diouf.
Rijo | 6 lutego 2010, 14:55 Rzeczywiście, są ostatni w tabeli i
musi,my to wygrać. Tyle że nasi lubią
wpadać ze słabszymi zespołami. Choćby z
burlney jesienią. No ale to było dawno i
chłopaki muszą dać czadu. Jak Chelsea
przegra albo chociaż zremisuje to mamy
lidera. Jak dla mnie będzie 2:1 dla nas 1x
Nani, 1x Rooney ;)
M.C.T | 6 lutego 2010, 14:40 Trzeba wygrac nie ma innej opcji, gramy z
ostatnim w tabeli zespołem, ale do cholery
chłopaki musza potraktowac ten mecz
powaznie, musza byc zmotywowani, nie mogą
traktowac tego spotkania jak spacerek...bo
będzie dupa, męczarnie...
Widziałbym w ataku dzisiaj Dioufa od pierwszej minuty, w srodku Giggs z Fletchem, no i skrzydła Valencia- Nani....
Widziałbym w ataku dzisiaj Dioufa od pierwszej minuty, w srodku Giggs z Fletchem, no i skrzydła Valencia- Nani....
dvl | 6 lutego 2010, 02:22 Neg - akurat z Portsmouth pewnie zagramy
takim skladem jak piszesz, tyle, ze Carrick w
srodku z Fletchem, ewentualnie Scholesey.
Chyba lepsze rozwiazanie niz Giggs. Z tak
ofensywna czworka trzeba miec srodek pola,
ktory poradzi sobie z asekuracja.
yakoob | 6 lutego 2010, 00:03 wg mnie bedzie 4:0 jak nic w tym minimum raz
trafi Rooney :)
Negative | 5 lutego 2010, 23:43 Nani Valencia Berba i Rooney :) Chciałbym
ich zobaczyć w środku Fletcher z Giggsem
ale myślę że pojedziemy 4-5-1
zimowak | 5 lutego 2010, 23:27
najlepsze jest to, że Porsmouth wcale nie
gra tak słabo , wizulanie przentują się
conajmiej dobrze(nawet mecz z United), ale
jak już ma sie przejebane to chyba na całej
lini. Z City w pierwszej połowie grali jak
równy z równym, ostatni mecz z Fulham(gdzie
obecni mistrzowie dostali srogie baty) także
był dobry w ich wykonaniu. Mieli dość
dużo okazji na strzelenie gola. Ogólnie
potrafia wynienic cale mnóstwo podan z
pierwszej piłki, fajnie się ich ogląda.No
i ta walka w pierwszej czesci meczu(poźniej
chyba nieco brak im już sił) Mając na
uwage problemy klubu jeszcze bardziej
podziwiam ich meczową determinację.
Tak czy inaczej oczekuje od United dość pewnego zwycięstwa. Ciekawe jaki skład wystawi Fergie. Też chciałbym zobaczyc Naniego i Valencie na skrzydłach. Rudy moze sobie odpocząć, śordek Carrick-Fletch powinien sobie poradzic. Carrick z Arsenalem wspaniałe zawody, może złamie swoje nawyki w United i zagra dwa bardzo dobre mecze z rzędu. O ile w ogóle dziadek na niego postawi.
A tutaj Anderson w kadrze meczowej.....
Tak czy inaczej oczekuje od United dość pewnego zwycięstwa. Ciekawe jaki skład wystawi Fergie. Też chciałbym zobaczyc Naniego i Valencie na skrzydłach. Rudy moze sobie odpocząć, śordek Carrick-Fletch powinien sobie poradzic. Carrick z Arsenalem wspaniałe zawody, może złamie swoje nawyki w United i zagra dwa bardzo dobre mecze z rzędu. O ile w ogóle dziadek na niego postawi.
A tutaj Anderson w kadrze meczowej.....
KWAS | 5 lutego 2010, 22:18 nooo pamiętam faul psychoBrowna na Giggsie
kilka sezonów temu, przy linii koleś
specjalnie skoczył Ryanowi na staw skokowy,
kretyn, Roya już chyba wtedy nie było...
Demrenfaris | 5 lutego 2010, 21:47 Błąd! Pomyłka jeśli chodzi o Pompeys,
przynajmniej tak mi się wydaje. Chodzi o to,
kto jest niepewny występu, a kto
kontuzjowany.
KerA | 5 lutego 2010, 21:32 Michael Brown, cieszę się że ten 'burak'
nie wybiegnie jutro na murawę Old
Trafford.
Chociaż z drugiej strony, kilku zawodników United w dalszym ciągu ma z nim rachunki do wyrównania...
Chociaż z drugiej strony, kilku zawodników United w dalszym ciągu ma z nim rachunki do wyrównania...
JajoWasz | 5 lutego 2010, 20:09 Sar - Rafael, Vidić, Evans, Fabio - Park,
Anderson, Fletcher, Nani - Berbatov,
Owen/Diouf.
Tak to przynajmniej powinno jutro wyglądać, chociaż wiadoma sprawa, że Fabio nie wyjdzie z Doiufem w pierwszym. No i kto wie czy Nani jutro na lewej nie wybiegnie a na prawej Valencia, który se trochę już posiedział.
Mimo wszystko niczego innego niż łatwe 3 punkty i jakieś 3:0 sobie nie wyobrażam. Inny wynik na OT z takimi tegorocznymi Pompami będzie porażką.
Tak to przynajmniej powinno jutro wyglądać, chociaż wiadoma sprawa, że Fabio nie wyjdzie z Doiufem w pierwszym. No i kto wie czy Nani jutro na lewej nie wybiegnie a na prawej Valencia, który se trochę już posiedział.
Mimo wszystko niczego innego niż łatwe 3 punkty i jakieś 3:0 sobie nie wyobrażam. Inny wynik na OT z takimi tegorocznymi Pompami będzie porażką.






Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.



Everton - Manchester United












