Rezerwy: koniec marzeń

30 października 2009, 08:25 | Mirosław Książek | Źródło: ManUtd.com

Rezerwy Manchesteru United miały nadzieją na trzecie z rzędu zwycięstwo w rozgrywkach Lancashire Senior Cup. Jednakże, po porażce po serii rzutów karnych z Liverpoolem, podopieczni Ole Gunnara Solskjaera zakończyli tegoroczną przygodę z tym turniejem. W regulaminowym czasie było 1:1.


W 29. minucie spotkania goście objęli prowadzenie. Steve Irwin odzyskał piłkę na lewej stronie boiska i zagrał na jeden kontakt z Nathanem Ecclestonem. Dzięki temu zagraniu pomocnik wpadł w pole karne. Irwin wykazał się dużą dojrzałością, ponieważ zagrał z powrotem do lepiej ustawionego Ecclestone'a. Następnie piłkarz Liverpoolu pewnym uderzeniem pokonał bramkarza Manchesteru United, Rona-Roberta Zielera. Warto dodać, że w tej sytuacji arbiter boczny sygnalizował przekroczenie przepisów, ale sędzia główny, Karl Evans zignorował to i uznał bramkę.

"Czerwone Diabły" doprowadziły do wyrównania w 71. minucie spotkania. Podopieczni Solskjaera wykonywali rzut wolny. Do piłki ustawionej 23 metry od bramki strzeżonej przez golkipera gości, Deana Bouzanisa, podszedł Zoran Tosić, który strzelił wyrównującego gola dla młodych zawodników Manchesteru United.

Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie, więc o zwycięstwie musiały zdecydować rzuty karne. Swoich jedenastek nie wykorzystali Matthew James oraz Ritchie De Laet i "Czerwone Diabły" zakończyły swoją tegoroczną przygodę z turniejem Lancashire Senior Cup.

Manchester United - Liverpool 1:1 (0:1); rzuty karne: 3:4
Bramki: Tosić 71' - Eccleston 29'.

Rzuty karne: Macheda trafił; Irwin trafił; Brandy trafił; Ayala trafił; Tosić trafił; Mavinga trafił; James obroniony; Eccleston trafił; De Laet obroniony.

Man Utd: Zieler; R Brown (Macheda 65'), De Laet, Gill, Dudgeon; Stewart, Hewson (Tosić 58'), C Evans, Norwood (James 58'), King; Brandy.

Liverpool: Bouzanis, Darby, Threlfall, Ayala, Mavinga, Irwin, Eccleston, Amoo, Saric (Mendy 81'), Palsson (Weijl 65'), Kacaniklic.


Tagi:
rezerwy liverpool
Udostępnij
Zobacz także:

  dejmen | 30 października 2009, 16:57
Avatar
"Jeśli potrafisz przegrać w dobrym stylu to jest ok"

Wezmy sobie to do serca. Wlasnie taka postawa winna byc priorytetem naszym w meczach z liverpoolem.....


  dejmen | 30 października 2009, 16:55
Avatar
Porazki z liverpoolem to standard. Trzeba sie przyzwyczaic


glut | 30 października 2009, 12:24
Avatar
tego dłużej nie można tolerować! Czwarte zwycięstwo z rzędu druzyny seniorów ma być zapewnione!


  Wazza10 | 30 października 2009, 09:31
Avatar
Szkoda, szkoda i jeszcze raz szkoda. No cóż, nic nie trwa wiecznie... ale, dla mnie liczy się styl i wola walki w meczu. Jeśli potrafisz przegrać w dobrym stylu to jest ok, gorzej jak ktoś cię zmiażdzył, i już ci się nie chciało walczyć, bo wiedziałeś, że mecz jest przegrany. Dla mnie, zawsze powinno walczyć się do końca, bez wzgłedu na wynik.


Aktualności Blog.mufc.pl Premier League
1. Chelsea Londyn 3 9
2. Arsenal Londyn 3 7
3. Manchester United 3 7
4. Aston Villa 3 6
5. Bolton Wanderers 3 5
...
18. Everton 3 1
19. Stoke City 3 0
20. West Ham United 3 0
Premier League - strzelcy
1. Andy Carroll (Newcastle United) 4
2. Didier Drogba (Chelsea Londyn) 4
3. Florent Malouda (Chelsea Londyn) 4
4. Theo Walcott (Arsenal Londyn) 4
5. Craig Gardner (Birmingham City) 3
Tagi Zareklamuj nas
Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.

Button:
Link na stronę:
Link na forum:
Czat Manchester United
corazon83 - 21:48
http://en.uclf antasy.uefa.com/ kod ligi 15071-3823 h to h 15071-3842
Look89 - 21:18
Querioza wykopali z posadki selekcjonera
boro - 21:05
Gram sobie w FMa i kupilem Dzeko, v.d. Vaarta, Juninho P. i Zamore:)))
surax - 20:33
to jest dobry kod ?
corazon83 - 18:07
kod ligi 15071-3823 h to h 15071-3842
corazon83 - 18:07
Wbijajcie do ligi Fantasy Champiojns league
bob-sley - 06:40
czyli nie zdziwię się jak SAF nie da mu nowego kontraktu a obrażony Roo odejdzie
Nerth - 20:53
nieciekawie :/
Nerth - 20:53
http://sport.o net.pl/pilka-nozna/liga-angiel ska/rooney-na-dywaniku-ferguso n-wpadl-w-szal,1,3628499,wiado mosc.html
bob-sley - 19:39
to i tak ma się nijako co do monitorowania sprawy Roo przez Pereza... jak Roo nie dostanie lukratywnego kontraktu to nie zdziwie sie jak odejdzie bo "Bóg tak chce" ;)

Manchester United w ISS
Koszulki piłkarskie
Kalendarz transmisji
Everton - Manchester United
11 września, 13:40 (na żywo)
Ostatnie wyniki Bramki Asysty Występy Minuty Współpracujemy z Nimi
Piłka nożna