Rezerwy: Blackburn bez szans
22 października 2009, 22:15 | Kornel Kasprowicz | Źródło: ManUtd.comRezerwy Manchesteru United gładko rozprawiły się z drużyną Blackburn Rovers, wygrywając 3:0 na Moss Lane. Gole dla "Czerwonych Diabłów" zdobyli: Magnus Eikrem, Febian Brandy i Zoran Tosić. Swój kolejny mecz rozegrał Gabriel Obertan.
Dość szybko zdobyta bramka ustawiła całe spotkanie. Już w 18. minucie gry norweski pomocnik zdobył swojego czwartego gola w sezonie, pięknie uderzając piłkę z rzutu wolnego z okolic 18. metra od bramki strzeżonej przez Jacoba Keane'a. Choć gospodarze praktycznie zdominowali całe spotkanie, drugi gol padł dopiero pod koniec meczu, dzięki trafieniu Febiana Brandy'ego, któremu piłkę z rzutu rożnego dograł Zoran Tosić.
Ten ostatni postawił kropkę nad i już w doliczonym czasie gry. Była 91. minuta, gdy serbski skrzydłowy zdecydował się na uderzenie z ponad 20 metrów od bramki Blackburn.
Goście prawie w ogóle nie potrafili zagrozić bramce "Czerwonych Diabłów" bronionej przez Bena Amosa, za to ekipa Manchesteru co rusz nękała jego vis a vis. Kolejny dobry występ zanotował Gabriel Obertan, który ponownie imponował szybkością, bardzo dobrymi rajdami, a także przykuwającą oko techniką. Jeszcze w pierwszej połowie świetnie wystawił piłkę Matty'emu Jamesowi, ale reprezentantowi Anglii do lat 20 nie udało się trafić w światło bramki.
W 23. minucie okazję do podwyższenia na 2:0 miał Joshua King, przejmując podanie od wspomnianego Obertana, ale, podobnie jak Jones, nie udało mu się skierować piłki między słupki bramki. Chwilę później Jacob Keane został zmuszony do interwencji po strzale Sama Hewsona, a kolejny nieprecyzyjny strzał oddał Zoran Tosić. Podopieczni Ole Gunnara Solskjaera jeszcze przed przerwą kompletnie zepchnęli rywali do defensywy i to w takim stopniu, że zespół Rovers nie stworzył ani jednej, klarownej sytuacji do zdobycia gola.
Nie inaczej było w drugiej połowie meczu, w której ponownie Matt James i Zoran Tosić, a także rezerwowy Corry Evans, minimalnie chybili po niezłych okazjach. Pecha miał również świetnie spisujący się na środku obrony Oliver Gill, który nie wykorzystał dwóch idealnych okazji z małej odległości.
W 82. minucie Febian Brandy, który zastąpił Kinga, pokonał golkipera Blackburn, zdobywając swoją trzecią bramkę w trzecim występie dla rezerw. I choć "Czerwone Diabły" były pewne zwycięstwa, wciąż atakowały. Swoją drugą okazję na gola miał znów Evans, ale tym razem górą znów był Keane. Dopiero kilka minut później Tosić wykorzystał błąd w defensywie piłkarzy Blackburn. Serb uderzył po ziemi, tuż przy słupku, ustalając wynik na 3:0 dla gospodarzy, którzy dzięki temu zwycięstwu powrócili na fotel lidera Premier Reserve League.
Manchester United - Blackburn Rovers 3:0 (1:0)
Bramki: Eikrem 18', Brandy 82', Tosić 90'.
Man Utd: Amos - R. Brown, De Laet, Gill, Dudgeon - Eikrem (Norwood), Hewson (C. Evans), James - Obertan, King (Brandy), Tosić.
Tagi:
Zobacz także:
- Wright: Owen pogrąży Liverpool (Sport.co.uk)
- Neville: nie skreślajmy Liverpoolu (ManUtd.com)
- Ferguson pochwalił Akinfiejewa (Goal.com)
- Ferguson: wygraliśmy dzięki taktyce (ManUtd.com)
- Statystyki z meczu z CSKA Moskwa (Sky Sports)
solit | 23 października 2009, 00:12 ma ktoś link do brmek z tego meczu? Co sie
dzieje z Davide Petruccim? Podono tak wielki
talent, aw ogóle nie gra...
Duncan Edwards | 22 października 2009, 22:19 A i oczywiście Gill to syn Davida Gilla z
zarządu Man Utd? Ech nepotyzm ...
Duncan Edwards | 22 października 2009, 22:18 Może w lidze mistrzów zobaczymy tego
Eikrema?
Ciekawi mnie jego gra czy on jest środkowym pomocnikiem?
Mam nadzieję, że będzie można zobaczyć skrót spotkania.
Ciekawi mnie jego gra czy on jest środkowym pomocnikiem?
Mam nadzieję, że będzie można zobaczyć skrót spotkania.






Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.



Everton - Manchester United












