Manchester United po bardzo wyrównanym i nerwowym meczu pokonał 2:1 Bolton Wanderers. Wygrana ta jest istotna tym bardziej, że porażki w Birmingham z Aston Villą doznała Chelsea. Tym samym "Czerwone Diabły" powracają na fotel lidera Premier League.
Manchester United - Bolton Wanderers 2:1 (2:0)
Bramki: Knight 5' (sam.), Valencia 33' - Taylor 75'.
Man Utd: Van der Sar - Neville, Evans, Ferdinand, Evra - Valencia, Anderson, Carrick, Giggs - Owen, Berbatow.
Ławka rezerwowych: Kuszczak, Brown, Nani, Scholes, Welbeck, O'Shea, Macheda.
Bolton: Jaaskelainen, Ricketts, Knight, Cahill, Samuel, Lee, Cohen, Muamba, Gardner, Taylor, Kevin Davies.
Ławka rezerwowych: Al Habsi, Robinson, Steinsson, Mark Davies, Klasnic, McCann, Basham.
Tagi:
Zobacz także:
- Boss wierzy w Ferdinanda (ManUtd.com)
- Ferguson o bogatych inwestorach (LiveJournal.co.uk)
- Ferguson uradowany powrotem van der Sara (tribalfootball.com)
- Ferguson ponownie wspiera Fostera (Sky Sports)
- Hargreaves wróci za trzy tygodnie? (ManUtd.com)
Don Mike | 18 października 2009, 13:58
Mecz obejrzałem dopiero dziś bo byłem na
weselu znajomych. Pierwsze 70 minut bardzo
przyzwoite a potem powróciły stare grzeszki
czyli błędy w defensywie i słabiutka gra w
destrukcji środka pomocy. Carrick po raz
koleny zawiódł, to nie jest poziom
MU...niestety Michael gra tak od ponad
roku...nic w ofensywie, słabo w destrukcji,
jak taki wolny, często spóźniony...co by
nie było cieszy lider!
Duncan Edwards | 18 października 2009, 12:23 Hmm naprawdę dodali im aż 7 minut?
My potrafilśmy to wykorzystać, oni nie:d.
My potrafilśmy to wykorzystać, oni nie:d.
glut | 18 października 2009, 11:35
jak następnym razem NAM SĘDZIA doliczy
pięć minut i jeszcze strzelimy bramkę,,to
dam każdemu Liverpool"ówcowi w mordę jak
się będzie czepiał
:)
:)
korczus | 18 października 2009, 10:50 Jak piszecie, że wracamy na fotel lidera to
przydało by się tabele zaktualizować przy
okazji ;)
Duncan Edwards | 18 października 2009, 10:45 Podobno można sobie zakupić wczorajszy
balon w okazyjnej cenie:D.
christy | 18 października 2009, 00:40
Warto wspomnieć, że looserpool miał 7
min doliczonego czasu. Może więc przestana
pieprzyć, że nam się pomaga w ten sposób.
Seron | 18 października 2009, 00:13 fotel lider musi być, i tak powinno zostać
;)
glut | 17 października 2009, 22:40
do Poolu z lkondolencji
dvl | 17 października 2009, 22:19 Haha NiL;)
Foster26 | 17 października 2009, 22:08 Trzeba przyznać, że przez większą
część meczu nasza gra wyglądała
naprawdę dobrze. Fajne, składne akcje,
które pozwoliły wypracować sporo sytuacji
strzeleckich, jednak zawiodła
skuteczność.
Niepokojący jest fakt, że po stracie bramki bardzo się cofnęliśmy pozwalając gościom na ofensywne grą i o mały włos, a przypłacilibyśmy za to punktami...
Powinno być 5-0 a skończyło się dość szczęśliwie 2-1. Najważniejsze jednak, że zdobyliśmy 3 pkt i wróciliśmy na fotel lidera. Dziękujemy Villa i Sunderland! :)
Niepokojący jest fakt, że po stracie bramki bardzo się cofnęliśmy pozwalając gościom na ofensywne grą i o mały włos, a przypłacilibyśmy za to punktami...
Powinno być 5-0 a skończyło się dość szczęśliwie 2-1. Najważniejsze jednak, że zdobyliśmy 3 pkt i wróciliśmy na fotel lidera. Dziękujemy Villa i Sunderland! :)
NiLok | 17 października 2009, 21:56 o kur... miazga! :D
http://hurl.ws/7c2k
http://hurl.ws/7c2k
paulparis | 17 października 2009, 21:46 kto pamięta pakę Roo z poolem na anfield
ze stycznia 2005? Szmata którą Jerry pod
brzuchem puścił? Kto pamięta jak Roo uszy
do kiboli poolu wystawił? elefon rzucony w
Roo... karę od FA za "nieprawidłową"
radość roo?? ale jazda... ponakręcajmy
się.. a jak:) w końcu nadchodzi match of
the season!!
Damek | 17 października 2009, 21:43 Bierzemy Gourcuffa, zestawiamy go z
Andersonem w środku i za 2 sezony jest to
magiczny środek, dzisiaj Ando mi się bardzo
podobał, zaliczył nawet kilka na prawdę
ciekawych długich zagrań a'la Rudy za
młodu.
paulparis | 17 października 2009, 21:42 grubemu odjeba...
SAF szanował się z Houllierem
SAF szanował się z Houllierem
c0r72z | 17 października 2009, 21:38 albo zmień dilera ;)
paulparis | 17 października 2009, 21:37 D.E. - walimy po jajach w sobotę:)
danek | 17 października 2009, 21:16 bierz pół
Duncan Edwards | 17 października 2009, 21:10 Moj scenariusz na sobotni mecz :
Rooney strzela hatricka, Benitez zostaje zwolniony z posady:D.Co wy na to ?
Rooney strzela hatricka, Benitez zostaje zwolniony z posady:D.Co wy na to ?
c0r72z | 17 października 2009, 20:08 No cóż fotel lidera to jedno, a nasz gra
to drugie. Nie wiem jak drużyny która
raczej będzie bronić się przed spadkiem
może przez 10min nas zamknąć na własnej
połowie i nas cisnąć. Nie wiem jak z
niczego możemy dać sobie strzelić bramkę.
Nie wiem też dlaczego Giggs w drugiej
połowie tak często kiwał się i tracił
piłkę. Nie wiem dlaczego Carrick zagrał a
nie Fletcher. Nie wiem dlaczego Nani mimo
dobrej gry w reprezentacji nie dostał nawet
30min gry. Nie wiem dlaczego Berba ma wciąż
takiego pecha... Co tu się dzieje ?
paulparis | 17 października 2009, 20:02 p.s. fajny koment GG. Masz predyspozycje do
dziennikarki jak cholera..Powodzenia na
kole:)
paulparis | 17 października 2009, 20:00 Sorry za offa ale tak sobie myśle, że pool
musi być strasznie podrażniony...gruby
pewnie ze wściekłości z otwartej każdego
kto mu się nawinie w pysk wali,,,,Jak gruby
ze swoimi hiszpańskimi ciotami nie wygra z
nami będą mieli cholernie trudną
sytuację..
Panowie ależ zapowiada się wojna na anfield !!!
Panowie ależ zapowiada się wojna na anfield !!!
Masze | 17 października 2009, 19:37 Jakby to był wykop, to dałbym ci
wielkieeego plusa :]
Golden_Guy | 17 października 2009, 19:30 Panowie, miejcie litość! Jak ja mam się
uczyć na koło z biochemii?!
Po raz kolejny Diabełki zafundowały nam pokaz pięknego futbolu a równocześnie, niestety, pokaz nieskuteczności, co zaowocowało potworną nerwówką. Gramy zdecydowanie ciekawiej (specjalnie unikam słowa lepiej) niż przed rokiem, drużyna jest wyrównana i chyba każdy gracz odważniej bierze na siebie ciężar gry; nie jesteśmy uzależnieni od Ronaldo... ale nie zaprzeczam, że nigdy nie byliśmy. Bo to widać w naszej grze - Ronnie był typowym 'poacherem' - drużyny tak niezdecydowane, bojaźliwe jak Bolton w dzisiejszy meczu, Portugalczyk zjadał na śniadanie. Takiego gracza dzisiaj zabrakło. Szczerze liczyłem na to, że w 60 minucie zobaczymy na boisku Naniego, który nie boi się uderzyć i nie obawia się strat piłki (bo umysł jego niesplamiony myślą ;)). My tymczasem graliśmy bardzo koronkowo, ale czystych sytuacji stworzyliśmy niewiele więcej niż z Sunderlandem. Stwierdziłem kiedyś, że nie byłbym w stanie obejrzeć 40 meczów Barcy w sezonie - dziś ciężko mi było dotrwać do 90. minuty. Mimo że Berba nie raz pokazał swój kunszt techniczny, mimo że Giggsy nie raz pokazał obrońcom Boltonu "kto tu (wciąż) rządzi", ba, nawet Neville nie raz pokazał się na flance, to jednak nie mogliśmy udowodnić swojej miażdżącej przewagi bramkami i przekonującym 4:0. Dość powiedzieć, że na Old Trafford nie wygraliśmy w tym sezonie wyżej niż jednym golem!
Po części to zasługa obrony, która nie spisuje się nawet w połowie tak dobrze jak w środku zeszłego sezonu. Dziś mieliśmy spore problemy z wysokimi piłkami i z przepchnięciem Taylora i Daviesa. Nie można za to w całości obwiniać Neville'a i Evry, z racji ich wzrostu - jednak zagrania Boltonu na daleki słupek były do przewidzenia i do trenera należy rozszyfrowanie zamiarów przeciwnika. Współpraca stoperów z bocznymi nie układa się najlepiej - wciąż każdy nadmiernie ufa partnerowi z obrony. Widzę tu duże pole do poprawy i duże pole do popisu dla Rio. Van der Sar choć wszyscy na niego liczyliśmy, niestety nie jest w stanie zapanować w 100% nad linią defensywy. Natomiast odpadł jeden problem w postaci współpracy z golkiperem - jeden wykop w aut i praktycznie zero przygód z podaniami do tyłu.
Co mnie cieszy:
Postawa Valencii. Luis Antonio dawno nie dostał takiej szansy, ale dzisiaj w pełni ją wykorzystał. Sprawnie podłączał się do akcji, nie irytował najprostszym zwodem świata, częściej schodził do środka, dzięki czemu miał sytuację strzelecką.
Dobra forma Berby. Bułgar gra przynajmniej trzeci świetny mecz z rzędu, dzieli i rządzi na trzydziestym metrze przed bramką a w polu karnym lepiej wykorzystuje swoją technikę by zagrozić bramce rywala. Woleje, piętki i przewrotki do końca sezonu? Proszę bardzo!
Giggsa podróże w czasie. Lewo-prawo-lewo-prawo-siata-burak na twarzy obrońcy. I tak z trzydzieści sześć razy.
4-4-2. Naprawdę znakomicie realizujemy się w tym ustawieniu.
Giggsy na skrzydle ma do pomocy Evrę, więc wcale nie musi forsować tempa, a i Pat często groźnie dogrywa. Po drugiej stronie coraz lepsza współpraca Valencii, tym razem z Nevillem, który dzięki doświadczeniu i przemyślanemu ruchowi bez piłki stwarzał sporo zagrożenia, aż wreszcie wypracował asystę. W środku pola Andi z Carrickiem, którzy zapewniali nam możliwość gry piłką i ogólnie zwiększali komfort pracy atakującej czwórki. Może i gramy nieco old-schoolowo, ale właśnie w takim ustawieniu rekompensujemy wszystkie braki kadrowe.
Odpoczynek. Trochę mogła dziwić decyzja Fergusona o pozostawieniu Vidy i Fletcha poza składem, a także posadzenie Sheasy'ego i Naniego na ławce. Ale w środę czeka nas ciężka podróż do mroźnej Moskwy, a w niedzielę trzeba skopać dupala Scouserom. Jeśli rotować składem to właśnie w meczu z Boltonem.
Jeśli wygrywać mistrzostwo, to choćby i takimi meczami.
Po raz kolejny Diabełki zafundowały nam pokaz pięknego futbolu a równocześnie, niestety, pokaz nieskuteczności, co zaowocowało potworną nerwówką. Gramy zdecydowanie ciekawiej (specjalnie unikam słowa lepiej) niż przed rokiem, drużyna jest wyrównana i chyba każdy gracz odważniej bierze na siebie ciężar gry; nie jesteśmy uzależnieni od Ronaldo... ale nie zaprzeczam, że nigdy nie byliśmy. Bo to widać w naszej grze - Ronnie był typowym 'poacherem' - drużyny tak niezdecydowane, bojaźliwe jak Bolton w dzisiejszy meczu, Portugalczyk zjadał na śniadanie. Takiego gracza dzisiaj zabrakło. Szczerze liczyłem na to, że w 60 minucie zobaczymy na boisku Naniego, który nie boi się uderzyć i nie obawia się strat piłki (bo umysł jego niesplamiony myślą ;)). My tymczasem graliśmy bardzo koronkowo, ale czystych sytuacji stworzyliśmy niewiele więcej niż z Sunderlandem. Stwierdziłem kiedyś, że nie byłbym w stanie obejrzeć 40 meczów Barcy w sezonie - dziś ciężko mi było dotrwać do 90. minuty. Mimo że Berba nie raz pokazał swój kunszt techniczny, mimo że Giggsy nie raz pokazał obrońcom Boltonu "kto tu (wciąż) rządzi", ba, nawet Neville nie raz pokazał się na flance, to jednak nie mogliśmy udowodnić swojej miażdżącej przewagi bramkami i przekonującym 4:0. Dość powiedzieć, że na Old Trafford nie wygraliśmy w tym sezonie wyżej niż jednym golem!
Po części to zasługa obrony, która nie spisuje się nawet w połowie tak dobrze jak w środku zeszłego sezonu. Dziś mieliśmy spore problemy z wysokimi piłkami i z przepchnięciem Taylora i Daviesa. Nie można za to w całości obwiniać Neville'a i Evry, z racji ich wzrostu - jednak zagrania Boltonu na daleki słupek były do przewidzenia i do trenera należy rozszyfrowanie zamiarów przeciwnika. Współpraca stoperów z bocznymi nie układa się najlepiej - wciąż każdy nadmiernie ufa partnerowi z obrony. Widzę tu duże pole do poprawy i duże pole do popisu dla Rio. Van der Sar choć wszyscy na niego liczyliśmy, niestety nie jest w stanie zapanować w 100% nad linią defensywy. Natomiast odpadł jeden problem w postaci współpracy z golkiperem - jeden wykop w aut i praktycznie zero przygód z podaniami do tyłu.
Co mnie cieszy:
Postawa Valencii. Luis Antonio dawno nie dostał takiej szansy, ale dzisiaj w pełni ją wykorzystał. Sprawnie podłączał się do akcji, nie irytował najprostszym zwodem świata, częściej schodził do środka, dzięki czemu miał sytuację strzelecką.
Dobra forma Berby. Bułgar gra przynajmniej trzeci świetny mecz z rzędu, dzieli i rządzi na trzydziestym metrze przed bramką a w polu karnym lepiej wykorzystuje swoją technikę by zagrozić bramce rywala. Woleje, piętki i przewrotki do końca sezonu? Proszę bardzo!
Giggsa podróże w czasie. Lewo-prawo-lewo-prawo-siata-burak na twarzy obrońcy. I tak z trzydzieści sześć razy.
4-4-2. Naprawdę znakomicie realizujemy się w tym ustawieniu.
Giggsy na skrzydle ma do pomocy Evrę, więc wcale nie musi forsować tempa, a i Pat często groźnie dogrywa. Po drugiej stronie coraz lepsza współpraca Valencii, tym razem z Nevillem, który dzięki doświadczeniu i przemyślanemu ruchowi bez piłki stwarzał sporo zagrożenia, aż wreszcie wypracował asystę. W środku pola Andi z Carrickiem, którzy zapewniali nam możliwość gry piłką i ogólnie zwiększali komfort pracy atakującej czwórki. Może i gramy nieco old-schoolowo, ale właśnie w takim ustawieniu rekompensujemy wszystkie braki kadrowe.
Odpoczynek. Trochę mogła dziwić decyzja Fergusona o pozostawieniu Vidy i Fletcha poza składem, a także posadzenie Sheasy'ego i Naniego na ławce. Ale w środę czeka nas ciężka podróż do mroźnej Moskwy, a w niedzielę trzeba skopać dupala Scouserom. Jeśli rotować składem to właśnie w meczu z Boltonem.
Jeśli wygrywać mistrzostwo, to choćby i takimi meczami.
Demrenfaris | 17 października 2009, 18:40 Sprint Garego przy drugiej bramce
imponujący, nie spodziewałem się po nim :)
yakoob | 17 października 2009, 18:28 Ehh... Szkoda, że Berba nie ustrzelił
dzisiaj jakiejś brameczki... albo dwóch :D
Jaro1910 | 17 października 2009, 18:27 AKontuzje Torresa i Gerrarda to coś
poważniejszego czy za tydzień z nami już
zagrają?
Demrenfaris | 17 października 2009, 18:26 Wyszedłem o 14, myślałem, że zdąże, a
wróciłem teraz... Mógłby ktoś zarzucić
linkiem z bramkeczką i dokładnie opisać
najważniejsze punkty spotkania?
cycuu89 | 17 października 2009, 18:24
Wsyztkie pięknie łądnie tylko strasznie
nie pokoi mnie forma Rio;/ To co przez 3
ostatnie lata było nasza najmocniejsza
bronią czyli obrona teraz kompletnie zawodzi
i jest to nasza najsłabsza formacja. Tylko
do evry nie można mieć zastrzeżeń.
Mam nadzieję że się to szybko zmieni !
Mam nadzieję że się to szybko zmieni !
SS | 17 października 2009, 18:22 Heh dziwny mecz... na chodzonego nasi mieli
150 dobrych okazji do strzelenia gola,a
konczy się dosyc fartowną wygraną. Dobrze
ze sa 3 pkt bo bym chyba cos rozwalil w
domu.
vdS bład jak Foster, tylko chyba sedzia tam sie dopatrzyl ręki gracza Boltonu i dlatego nie uznał, bo faulu to tu na pewno nie było. Poza tym pewny. 6/10
Neville - do 60 minuty moim zdaniem baaardzo dobrze, potem chyba spuchł i z tego ten bład przy golu dla Boltonu. Ale generalnie mnie sie podobał, bardzo dobra współpraca z Valencią, pewny, spokojny i myslacy, gdy był przy piłce. No i bardzo ładna asysta. 7/10
Rio - nie no kurwa denerwuje mnie juz ta jego nonszalancja. Bład przy golu, przegrywane górne piłki, jakies niezdecydowanie przy wybiciach. Do dupy, pewniej wyglądał Evans. 5/10
Johnny - no własnie lepiej niz Rio. Plus powinien strzelic gola w pierwszej polowie po tej mega koronkowej akcji. 7/10
Evra - nieustannie ten sam wysoki poziom, ale niestety czasem przegrywa gorne pilki przez wzrost. 8/10
Valencia - szybki, twardo stoi na nogach, zdecydowany, niezle wrzuca, dobra współpraca z Nevillem, ładny gol. Troche spieprzył to w ostatniej minucie niestety. Ale generalnie 8/10
Carrick - malo widoczny, słabszy z dwójki środkowych, plus na koniec raz pzreszkodził Evansowi w wybiciu pilki i było nerwowo (taaa, jakby przez cały ostatni kwadrans nie było nerwowo). Trzeba sie od niego spodziewac wiecej... 6/10
... zwłaszcza ze Anderson wypadł na jego tle dużo lepiej. Gdyby nie to, ze co 3-4 podanie wali w aut/przeciwnika, byłoby bardzo dobrze. W obronie raczej pewny, zadziorny, nie do przewrocenia, bardzo dobrze panuje nad pilka, celnie i szybko podaje do przodu (no chyba ze akurat wywali w aut/jebnie w przeciwnika). Moim zdaniem wart zainwestowanej w niego kasy. 8/10
Giggs - WOW masakra pod kazdym wzgledem. Młody Giggs sunący po skrzydle był najpiękniejszym co kiedykolwiek widziałem w piłce. A ten stary ostatnio wyjątkowo czesto go przypomina. 9/10
Berba - nożyce WOW, piętki WOW, przyjęcie piłki WOW, podania WOW, walka (!!!) WOW, bieganie (!!!) WOW. Jakby strzelił z tych nożyc to dałbym 10. 9/10
Owen - jakby Torresa zgrać z tak jak dzis grającymi Giggsem i Berbą to zdobyłby hattricka. Owen niestety jest cieniem samego siebie, łatwo daje sie stłamsic obroncom, nie wykorzystuje sytuacji, nie dochodzi do dogodnych podan. Mimo gola/asysty (jak to w koncu zaliczyli?) najsłabszy na boisku. 4/10
Welbeck - całkowicie poza grą, 1/10
Scholes - no pewnie jakby mial okazje przytrzymac pilke to by przytrzymal. Ale nie miał. 2/10
Sheasy - costam wybił dwa razy. 3/10
Generalnie zmiany za pózno Ferg robi ale to juz wiemy od dawna.
Szkoda niskiego wyniku, nasi momentami wygladali jak jakas brazylia, a bolton jak przerazone dzieci. Tylko ze nieco mnie wkurza ze stoja sobie chlopaki co 2 minuty w 5 w polu karnym przeciwnika, klepia go i objezdzaja, ale goli kurna z tego nie ma. Podobnie jak ze stalych fragmentów gry.
Generalnie sezon przebiega po naszej mysli:D
vdS bład jak Foster, tylko chyba sedzia tam sie dopatrzyl ręki gracza Boltonu i dlatego nie uznał, bo faulu to tu na pewno nie było. Poza tym pewny. 6/10
Neville - do 60 minuty moim zdaniem baaardzo dobrze, potem chyba spuchł i z tego ten bład przy golu dla Boltonu. Ale generalnie mnie sie podobał, bardzo dobra współpraca z Valencią, pewny, spokojny i myslacy, gdy był przy piłce. No i bardzo ładna asysta. 7/10
Rio - nie no kurwa denerwuje mnie juz ta jego nonszalancja. Bład przy golu, przegrywane górne piłki, jakies niezdecydowanie przy wybiciach. Do dupy, pewniej wyglądał Evans. 5/10
Johnny - no własnie lepiej niz Rio. Plus powinien strzelic gola w pierwszej polowie po tej mega koronkowej akcji. 7/10
Evra - nieustannie ten sam wysoki poziom, ale niestety czasem przegrywa gorne pilki przez wzrost. 8/10
Valencia - szybki, twardo stoi na nogach, zdecydowany, niezle wrzuca, dobra współpraca z Nevillem, ładny gol. Troche spieprzył to w ostatniej minucie niestety. Ale generalnie 8/10
Carrick - malo widoczny, słabszy z dwójki środkowych, plus na koniec raz pzreszkodził Evansowi w wybiciu pilki i było nerwowo (taaa, jakby przez cały ostatni kwadrans nie było nerwowo). Trzeba sie od niego spodziewac wiecej... 6/10
... zwłaszcza ze Anderson wypadł na jego tle dużo lepiej. Gdyby nie to, ze co 3-4 podanie wali w aut/przeciwnika, byłoby bardzo dobrze. W obronie raczej pewny, zadziorny, nie do przewrocenia, bardzo dobrze panuje nad pilka, celnie i szybko podaje do przodu (no chyba ze akurat wywali w aut/jebnie w przeciwnika). Moim zdaniem wart zainwestowanej w niego kasy. 8/10
Giggs - WOW masakra pod kazdym wzgledem. Młody Giggs sunący po skrzydle był najpiękniejszym co kiedykolwiek widziałem w piłce. A ten stary ostatnio wyjątkowo czesto go przypomina. 9/10
Berba - nożyce WOW, piętki WOW, przyjęcie piłki WOW, podania WOW, walka (!!!) WOW, bieganie (!!!) WOW. Jakby strzelił z tych nożyc to dałbym 10. 9/10
Owen - jakby Torresa zgrać z tak jak dzis grającymi Giggsem i Berbą to zdobyłby hattricka. Owen niestety jest cieniem samego siebie, łatwo daje sie stłamsic obroncom, nie wykorzystuje sytuacji, nie dochodzi do dogodnych podan. Mimo gola/asysty (jak to w koncu zaliczyli?) najsłabszy na boisku. 4/10
Welbeck - całkowicie poza grą, 1/10
Scholes - no pewnie jakby mial okazje przytrzymac pilke to by przytrzymal. Ale nie miał. 2/10
Sheasy - costam wybił dwa razy. 3/10
Generalnie zmiany za pózno Ferg robi ale to juz wiemy od dawna.
Szkoda niskiego wyniku, nasi momentami wygladali jak jakas brazylia, a bolton jak przerazone dzieci. Tylko ze nieco mnie wkurza ze stoja sobie chlopaki co 2 minuty w 5 w polu karnym przeciwnika, klepia go i objezdzaja, ale goli kurna z tego nie ma. Podobnie jak ze stalych fragmentów gry.
Generalnie sezon przebiega po naszej mysli:D
dejmen | 17 października 2009, 18:22 " rani - to nie była piłka tylko balon,
zwykle zawodnicy go poprostu depczą ale
Reinie on widocznie nie przeszkadzał. "
koment z lfc.pl :) leze
koment z lfc.pl :) leze
Maro11 | 17 października 2009, 18:22 PO bardzo wyrownanym....
kto pisał pomeczowke?
kto pisał pomeczowke?
dvl | 17 października 2009, 18:12 Poki co Torres i Gepard tez kontuzje...
Iris | 17 października 2009, 18:05 No wlasnie, Roo mogl by juz wrocic na mecz z
Liverpoolem i Fletcher, brakuje Darrena w
srodku pola, Juz nie moge sie doczekac tego
pojedynku
dejmen | 17 października 2009, 18:04 remis z poolem bralbym w ciemno. Mam zle
przeczucia co do tego meczu.
manutd107 | 17 października 2009, 18:04 krzyknij mi ktos co z fletcherem?bo ja
jestem odciety od swiata ostatnio.
siwy | 17 października 2009, 18:04 Elo wam.
O ile pierwsza polowa mogla sie podobac, o tyle druga, a szczegolnie od momentu bramki dla Boltonu to juz zenada na maksa. Mi sie to w glowie nie miescilo zeby tacy pilkarze nie umieli z zimna krwia wyprowadzic pilki z wlasnego pola karnego, czyt. skontrowac Bolton na 3:1 i byloby po meczu. To zakrawa o pomste do nieba. Tak nie mozna grac, Bolton uwierzyl ze moze wywiezc z OT korzystny wynik i sami widzieliscie ze jeszcze byl w stanie w ostatnich sekundach zmusic Edwina do tego zeby musial wylapywac pilke. Dobrze ze tam jednak byl Edwin a nie Foster, bo byloby juz 2:2. Nie wiem co daly Fergusonowi takie 2 zmiany w 83 minucie, mogl ich wczesniej wpuscic a tak to byla obrona Czestochowy.
Swietny mecz Evry, nawet Garego, w co nie moglem uwierzyc. Rio coraz czesciej zachowuje sie jak amator, powoli optymalnym srodkiem obrony bedzie Evans z Vidicem. Valencia tez dzis na plus no i standardowo Giggs, mysle ze nalezy mu jednak wybudowac ten pomnik zanim jeszcze gra, bo to jest ewenement na skale swiatowa. Berba popietkowal, poczarowal ale gola nie strzelil, a przeciez w niektorych sytuacjach az sie prosilo o oddanie strzalu, a my wtedy zaczynalismy jakies bezsensowne i niepotrzebne zagrania.
Konczac ciesze sie ze znowu wracamy tam gdzie nasze miejsce, jeszcze bardziej cieszy porazka Liverpoolu, widac bez Torresa juz nie ma tak kolorowo, no i porazka Chelsea.
adios!
O ile pierwsza polowa mogla sie podobac, o tyle druga, a szczegolnie od momentu bramki dla Boltonu to juz zenada na maksa. Mi sie to w glowie nie miescilo zeby tacy pilkarze nie umieli z zimna krwia wyprowadzic pilki z wlasnego pola karnego, czyt. skontrowac Bolton na 3:1 i byloby po meczu. To zakrawa o pomste do nieba. Tak nie mozna grac, Bolton uwierzyl ze moze wywiezc z OT korzystny wynik i sami widzieliscie ze jeszcze byl w stanie w ostatnich sekundach zmusic Edwina do tego zeby musial wylapywac pilke. Dobrze ze tam jednak byl Edwin a nie Foster, bo byloby juz 2:2. Nie wiem co daly Fergusonowi takie 2 zmiany w 83 minucie, mogl ich wczesniej wpuscic a tak to byla obrona Czestochowy.
Swietny mecz Evry, nawet Garego, w co nie moglem uwierzyc. Rio coraz czesciej zachowuje sie jak amator, powoli optymalnym srodkiem obrony bedzie Evans z Vidicem. Valencia tez dzis na plus no i standardowo Giggs, mysle ze nalezy mu jednak wybudowac ten pomnik zanim jeszcze gra, bo to jest ewenement na skale swiatowa. Berba popietkowal, poczarowal ale gola nie strzelil, a przeciez w niektorych sytuacjach az sie prosilo o oddanie strzalu, a my wtedy zaczynalismy jakies bezsensowne i niepotrzebne zagrania.
Konczac ciesze sie ze znowu wracamy tam gdzie nasze miejsce, jeszcze bardziej cieszy porazka Liverpoolu, widac bez Torresa juz nie ma tak kolorowo, no i porazka Chelsea.
adios!
M.C.T | 17 października 2009, 18:01 No właśnie, z LFC musi zagrac taki skład
jak dzisiaj, oczywiście zmieniając Nevilla
na O'Shea i Carricka na Fletcha...
No i Wazza za Owena, ale akurat tutaj nie wiem czy Roo da rade sie wykurować...
No i Wazza za Owena, ale akurat tutaj nie wiem czy Roo da rade sie wykurować...
Iris | 17 października 2009, 18:01 Nerwowa koncowka, ale to nic nowego
ostatnio. Szkoda ze nie uspokoilismy gry
trzecia bramka. Berba i Giggs rewelacja, z
przyjemnoscia ogladalo sie ich gre.
Mamy lidera, i wogle piekne wyniki w tej kolejce jak narazie! Jest dobrze
Mamy lidera, i wogle piekne wyniki w tej kolejce jak narazie! Jest dobrze
Mepsik | 17 października 2009, 18:00 No lider jest i to cieszy, przegrana Chelsea
i Liverpoolu cieszy jeszcze bardziej ale co
do samej gry w koncowce to mialem pelne
gacie, brak Vidica w szeregach obronnych
widac blo golym okiem ale nie sadzi sie
wygranych wiec spiewajmy Glory Glory Man
United !!!
sasha | 17 października 2009, 17:59 Nie no bramka Sunderlandu miazga ;)
Niesamowote będzie to spotkanie z Liverpoolem za tydzień.
Powód pierwszy - Owen.
Powód drugi - Ferguson może zwolnić Beniteza, jeżeli Liverpool zaliczy trzecią z rzędu porażkę. Mało to prawdopodobne, ale możliwe.
Niesamowote będzie to spotkanie z Liverpoolem za tydzień.
Powód pierwszy - Owen.
Powód drugi - Ferguson może zwolnić Beniteza, jeżeli Liverpool zaliczy trzecią z rzędu porażkę. Mało to prawdopodobne, ale możliwe.
Maro11 | 17 października 2009, 17:58 tak grajacego berba oglada sie od paru
meczy z otwartymi ustami... koles mnie zabija
normalnie.
Giggs to ja nie wiem bo gra jak za najlepszych lat
Giggs to ja nie wiem bo gra jak za najlepszych lat
M.C.T | 17 października 2009, 17:57 Mamy lidera, i jest pięknie...Az chce sie
wchodzic na LFC.pl i kurwa czytac komenty
napinaczy..hahah
Maro11 | 17 października 2009, 17:55 coz za strzelonego gola 5 , zamiast po
starconym golu uspokoic gre, poklepac pilka
na ich polowie, wszystko im oddajemy i
pozwalamy na gre gorna pilka gdzie rioo
przegrywal wszystko.
Ogolnie bardzo fajniue sie nas ogladało poza niedojda carickiem i owenem, Berba Giggs znakomicie, powiem ze wrecz bosko
Ogolnie bardzo fajniue sie nas ogladało poza niedojda carickiem i owenem, Berba Giggs znakomicie, powiem ze wrecz bosko
M.C.T | 17 października 2009, 17:55 No i dla Valencii...
dvl | 17 października 2009, 17:54 Koncowka frajerska i slaba, ale przez
wiekszosc meczu gralismy bdb, Berba - nie mam
pytan.
M.C.T | 17 października 2009, 17:53 Są 3 pkt, ale mam niedostyt w kurwe, do 70
minuty przewaga masakryczna, powinniśmy
prowadzić z 3:0, poźniej brama z dupy i
nerwówka...
Tak sie nie gra, jak sie widzi, ze rywal zupełnie sobie nie radzi to sie ciśnie...niestety, od paru sezonów tak gramy...
Zwycięstwo zasłużone, ale niezbyt okazałe, a powinno byc zupełnie inaczej...
Brawa dla Evry, Rio, Barby i Giggsa,,,,
Tak sie nie gra, jak sie widzi, ze rywal zupełnie sobie nie radzi to sie ciśnie...niestety, od paru sezonów tak gramy...
Zwycięstwo zasłużone, ale niezbyt okazałe, a powinno byc zupełnie inaczej...
Brawa dla Evry, Rio, Barby i Giggsa,,,,
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:52 No ale teraz można zaśpiewać : Mamy
lidera, United mamy lidera!!! :D
krx69 | 17 października 2009, 17:51 widać brak Vidica i niepewność Garego w
obronie..
ponczi | 17 października 2009, 17:51 7 doliczone na the stadium of light >:D
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:50 Brawo United za 75 min., bo końcówka była
okropna !
danek | 17 października 2009, 17:50 uff koniec.A blokowanie piłki na końcu
przez Giggsa to wielkie brawa.
paulparis | 17 października 2009, 17:49 tak się nie gra Panowie!
yakoob | 17 października 2009, 17:49 brawo Bolton, winno być 3-1 -.-
Nick | 17 października 2009, 17:49 o matko moje serce.....
dejmen | 17 października 2009, 17:49 ufff edwin .... ale kurwa trzeba wyciagnac z
tego wnioski bo tak to nie moze byc ze spimy
przez 3/4 meczu
paulparis | 17 października 2009, 17:49 uffffffffff
Masze | 17 października 2009, 17:48 Giggs wymiata
paulparis | 17 października 2009, 17:48 Valenci co za debil!
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:48 Extra Ryan
Nick | 17 października 2009, 17:48 nikt przy Knighcie nawet do tej piłki nie
wyskoczył. W sumie Evra i Garry do
wielkoludów nie należą, ale sam fakt
pozostawienia takiej szansy..
paulparis | 17 października 2009, 17:47 brawo Rayan!
paulparis | 17 października 2009, 17:46 aż nie wierzę w o co widzę...tego się
nie daje oglądać...
M.C.T | 17 października 2009, 17:46 I własnie w takich momentach brakuje
Roo....
dejmen | 17 października 2009, 17:45 4 min "bolton time"
paulparis | 17 października 2009, 17:43 gary od czasu tej przewlekłej kontuzji o
cień gracza którym był
dejmen | 17 października 2009, 17:42 gary nawet autow nie umie wykonywac ...
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:41 zamiast carricka sciągnąć...
ponczi | 17 października 2009, 17:41 Obrona Częstochowy :|
dejmen | 17 października 2009, 17:40 M.C.T-> tak mniej wiecej o te lata mi
chodzi. Ale nawet wczesniej niz 99
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:40 No kurwa co to jest?
paulparis | 17 października 2009, 17:39 co nasi obrońcy odwalają to się w pale
nie mieści!
dejmen | 17 października 2009, 17:39 co my kurwa gramy ?
Isin | 17 października 2009, 17:38 Świetnie 82 minuta i dopiero zmiany. A
później się dziwić że w końcówkach
gramy słabiej, skoro sił brakuje.
yakoob | 17 października 2009, 17:38 Welbeck i O'Shea wchodzą... xd
M.C.T | 17 października 2009, 17:38 Dejmen ----> Ty chyba mówisz o latach
99-05, bo w ostatnich sezonach ,zawsze tak
gramy, strzelamy bramke, albo dwie, zamiast
ruszyc dupy do przodu i strzelic kolejne to
powietrze z nas spada...
Isin | 17 października 2009, 17:37 Może jakieś zmiany, panie Ferguson?
yakoob | 17 października 2009, 17:37 co to ma być... zamiast spokojnie walnąć
bramę na 3-0/4-0 to teraz Nas ciśnie
Bolton...
paulparis | 17 października 2009, 17:37 co jest kur..?? zaraz bedzie
remis...:/...bolton zamknął MU na własnej
połowie na OT... a powinno już dawno być
4-0
Nick | 17 października 2009, 17:36 a to boisko też jakieś do dupy
ewidentnie.. ze 30 razy ktoś się bez piłki
w ogóle wywalił ale ok..
krx69 | 17 października 2009, 17:36 nie..zmian nie będzie.. Ferguson zapomniał
że może zmieniac..:/
Nick | 17 października 2009, 17:35 Boże co się dzieje.....
Masze | 17 października 2009, 17:35 Brawa dla Gary'ego i Rio -_-
dejmen | 17 października 2009, 17:34 i teraz nerwowka na zyczenie ... ale co sie
dziwic jak myslelismy juz o koncu meczu w
jego polowie .... to nie ten united co kiedys
...
manupit | 17 października 2009, 17:33 Zamiast spokojnie dowiesc zwyciestwo to
teraz nerwowka :/ Brak skuteczności !
SS | 17 października 2009, 17:32 No i może w koncu jakies zmiany?
M.C.T | 17 października 2009, 17:32 Nie ma to jak bramka z dupy,...brawo dla
Nevilla za wybicie piłki wprost pod nogi
zawodnika Boltonu...
dejmen | 17 października 2009, 17:32 czemu ferdek nie ruszyl dupy zeby wybic ta
pilke tylko spokojnie sie przyladal jak
trafia do skrzydlowego i nawet nie raczyl
podejsc do niego zeby mu przeszkodzic ?? ja
pierdole jak ten czlowiek sie ostatnio
pogorszyl... Az strach myslec co bedzie z lfc
...
SS | 17 października 2009, 17:31 Ile można mieć roznych i ładnych akcji?
Isin | 17 października 2009, 17:31 Giggs chciał zrobić to co z Arsenalem
kiedyś ;)
Neville się w środkowego obrońcę zabawił, w dodatku nieporadnie próbował winić piłkę. Ale nie winiłbym tylko jego. Nasza obrona w tym sezonie daje dupy strasznie.
Neville się w środkowego obrońcę zabawił, w dodatku nieporadnie próbował winić piłkę. Ale nie winiłbym tylko jego. Nasza obrona w tym sezonie daje dupy strasznie.
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:30 No kuewa ;/ Dlaczego nie potrafimy strzelić
bramki na 3-0?
Damek | 17 października 2009, 17:30 ja pierdole
mike | 17 października 2009, 17:30 No i świetnie, nerwówka na koniec.
Nick | 17 października 2009, 17:30 Brawo Neville to podanie do boku było
genialne... : /
Oby tylko utrzymać to co jest -.-
Oby tylko utrzymać to co jest -.-
Damek | 17 października 2009, 17:30 Giggs - powrót do 1999
paulparis | 17 października 2009, 17:30 co jest kur...z naszą obroną w tym
sezonie?????!!
Isin | 17 października 2009, 17:27 Ja pierdziele. Edwin się od Fostera
nauczył. Miał farta że to się działo
minimalnie w polu bramkowym, bo inaczej faulu
by nie było.
Nick | 17 października 2009, 17:26 nie chce być niemiły ale Edwin zrobił
dokładnie ten sam błąd co Foster.. czemu
tego nie piąstkował?
Nick | 17 października 2009, 17:23 Jak my ich ciśniemy, aż mi żal Boltonu :
/
Damek | 17 października 2009, 17:22 paulparis -> http://4.bp.blogspot.com/_Uic
gYwyB2Bw/SPI7kYwmz2I/AAAAAAAABVg/qRsFd8j2lQ4/
s320/antoniovalencia.jpg =)
paulparis | 17 października 2009, 17:21 warto również zauważyć że nie widać
braku Ronaldo:D. Ja przynajmniej dużo gorzej
widziałem początek tego sezonu..
p.s. Damek - niemożliwe..przecież Antonio ma zanik mięśni twarzy odpowiadających za uśmiechanie:)...
M.C.T. - nie masz pojęcia jaka to ulga dla mojego układu nerwowego:)
p.s. Damek - niemożliwe..przecież Antonio ma zanik mięśni twarzy odpowiadających za uśmiechanie:)...
M.C.T. - nie masz pojęcia jaka to ulga dla mojego układu nerwowego:)
mike | 17 października 2009, 17:20 Neville siatki zakłada ;] nieźle.
safas | 17 października 2009, 17:18 teraz trzecia wchodzi!
M.C.T | 17 października 2009, 17:18 To co Berba odpierdala, to jest poezja,
brawo ,brawo i jeszcze raz brawo..Mam
nadzieje ,że zejdzie 10 minut przed końcem
i dostanie owacje na stojąco...
Damek | 17 października 2009, 17:15 Nie wiem czy zauważyliście, ale Valencia
się uśmiechnął:D Nani i Macheda wejdą.
manupit | 17 października 2009, 17:14 4:0 conajmniej piwnno być...
safas | 17 października 2009, 17:13 paulparis. niechetnie to przyznaje ale to
prawda. nie da sie tego odczuc
M.C.T | 17 października 2009, 17:13 Warto tez zauważyc ,ze z Edwinem w bramce
gramy pewnie....
safas | 17 października 2009, 17:12 Berba ostatni ma zaciecie, zeby piekne
bramki ladowac. szkoda ze mu nie wyszly te
nozyce:D
ponczi | 17 października 2009, 17:12 BERBAAAAAAA nosz gdyby to weszłooo... !
Nick | 17 października 2009, 17:11 AJJJJ Berbaaaaa : < prawie
paulparis | 17 października 2009, 17:11 warto zauważyć że nie za bardzo daje się
odczuć brak Rooneya
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:10 Ja pierdziele ! JAK MY PYKAMY!
Nick | 17 października 2009, 17:10 a teraz co Giggsy zrobił, masakra ;D
manupit | 17 października 2009, 17:09 Co za Kunszt ! Berba !!!
ponczi | 17 października 2009, 17:08 Te piętki Berby to poezja.
M.C.T | 17 października 2009, 17:07 Podanie Berby przed chwilą...KLASA!!!!
paulparis | 17 października 2009, 17:07 cholernie dobrze nam Berba pogrywa od paru
kolejek
M.C.T | 17 października 2009, 17:06 Ja Nevilla szanuje jak mało kto ,takich
zawodników jest coraz mniej , ale jestem
obiektywny...na pierwszy skład to on sie nie
nadaje....
Milościa, zaangażowaniem dla klubu to on bije na glowe większośc pilkarzy..ale niestety forma juz nie ta...
Mam nadzieje ,ze po tym sezonie kariere skończy, a Rafael dostanie więcej szans....
Milościa, zaangażowaniem dla klubu to on bije na glowe większośc pilkarzy..ale niestety forma juz nie ta...
Mam nadzieje ,ze po tym sezonie kariere skończy, a Rafael dostanie więcej szans....
qcu | 17 października 2009, 17:03 ---> worms po prsotu nie brak sezonowcow.
A co do Carricka:
czepiacie sie go strasznie,ale chcialbym zauwazyc,ze w poprzednim sezonie i dwa lata temu kluczowe podania "wychodzily" od niego. Do tego strzelal tez wazne gole.
Fakt faktem jest taki,ze potrzebuje 2 miesiecy ciaglej gry by zlapac rytm, no a przy ciaglej rotacji SAF'a to raczej nie mozliwe.
Cieszy za to dzisiejsza ladna gra:)
A co do Carricka:
czepiacie sie go strasznie,ale chcialbym zauwazyc,ze w poprzednim sezonie i dwa lata temu kluczowe podania "wychodzily" od niego. Do tego strzelal tez wazne gole.
Fakt faktem jest taki,ze potrzebuje 2 miesiecy ciaglej gry by zlapac rytm, no a przy ciaglej rotacji SAF'a to raczej nie mozliwe.
Cieszy za to dzisiejsza ladna gra:)
ponczi | 17 października 2009, 17:02 Prawdziwy kibic LOOSERpoolu nie ma co...
swoim świnie podrzucił, a właściwie
balona ;)
Maciek_GW | 17 października 2009, 17:02 manupit:
Ja jakoś od początku skumałem że M.C.T. chodzi o Garego także weź wyluzuj.
Ja jakoś od początku skumałem że M.C.T. chodzi o Garego także weź wyluzuj.
winek07 | 17 października 2009, 17:01 Gary dobrze gra tylko to nie jego wina że
pauzował 1.5 roku
manupit | 17 października 2009, 16:58 Nie chce mi sie z Toba dyskutowac czlowieku,
stukasz te komentarze aby jak najwiecej ich
bylo. Raz piszesz o Valenci zaraz o Carricku
a miedzy czasie Garym.
winek07 | 17 października 2009, 16:58 i to w dodatku balon z logo l'pool
viroos | 17 października 2009, 16:57 Przez własnego kibica :-D
worms | 17 października 2009, 16:57 Trochę szacunku dla Garego chyba by się co
po niektórym przydało... To jest nasz
kapitan gość który poświecił prawie
połowę życia dla Manchesteru United. To
że poprzedni sezon miał słabszy nic nie
zmienia narazie w tym sezonie gra bardzo
dobrze w meczach wiec nie wiem o co
niektórym chodzi...
Gary Neville is a Red,
Is a Red,
Is a Red,
Gary Neville is a Red,
He hates Scousers....
Gary Neville is a Red,
Is a Red,
Is a Red,
Gary Neville is a Red,
He hates Scousers....
Maro11 | 17 października 2009, 16:56 cóz mozna powiedziec ze Pool został
zrobiony w balona
manupit | 17 października 2009, 16:55 Dzisiaj słaby a za miesiąc będziesz się
podniecał jaki on dobry... żenada
dvl | 17 października 2009, 16:53 Neville i Giggs ladnie, Valencia i Berba
bardzo ladnie.
Damek | 17 października 2009, 16:53 Nie no bez przesady z tym Andersonem... gra
dobrze.
M.C.T | 17 października 2009, 16:53 CZłowieku kurwa widze ,ze nie skumałes o
co mi chodzi, akurat ja bardzo lubie
Valencie, uważam go za dobrego
skrzydłowego...a wczesniejsze posty byly o
Nevillu, wiec ogaranij sie....
viroos | 17 października 2009, 16:53 Jest OK. Jak już dobrze zaczęliśmy, to
powinniśmy sobie trochę bilans bramkowy
poprawić, dlatego dobrze by było, gdybyśmy
nie dali sobie dzisiaj nic wbić.
M.C.T | 17 października 2009, 16:51 Manupit---> Niby ja bede sie podniecał jaki
to Neville jest dobry?
Maciek_GW | 17 października 2009, 16:49 Hahaha!!! Brawa dla tego dzieciaka który
wrzucił balon!
manupit | 17 października 2009, 16:49 Dzisiaj słaby a za miesiąc będziesz się
podniecał jaki on dobry... żenada
M.C.T | 17 października 2009, 16:48 Neville ma asyste przy golu Valencii....
czerwonediably | 17 października 2009, 16:48 manupit
Jak dla mnie to Valencia jest skrzydlowym z prawdziwego zdazenia jego wrzutki
Jak dla mnie to Valencia jest skrzydlowym z prawdziwego zdazenia jego wrzutki
manupit | 17 października 2009, 16:48 M.C.T słyszałeś, że krowa która dużo
ryczy mało mleka daje ? schowaj się !
Man-redman | 17 października 2009, 16:48 2-0 prowadzimy i będziemy liderem zapewne;D
ładne akcje bramkowe ale najwspanialsza
była ta po której Evans jakimś cudem nie
strzelił gola. I znowu piece of magic by
Berbatov!;D Takie United chce się oglądać
bez końca
NSC_United | 17 października 2009, 16:47 bramka Benta -
PS. hahahahahahaha ;D
PS. hahahahahahaha ;D
M.C.T | 17 października 2009, 16:47 Carrick to sie nadaje, ale na ławke, i tyle
w temacie...koles jest słaby ,niestety....
Maro11 | 17 października 2009, 16:46 Ładny mecz, obrony maja troszke problemow z
davisem ale ogolnie bardzo fajnie sie nas
oglada.... poza panami w srodku
anderson z carickiem dzisaj graja bardzo słabo piłka choc duzo biegaja.
Giggsa zwod z 17 minuty 0_0
anderson z carickiem dzisaj graja bardzo słabo piłka choc duzo biegaja.
Giggsa zwod z 17 minuty 0_0
M.C.T | 17 października 2009, 16:46 a ja czekam na to, żeby tacy ludzie jak ty,
którzy uważają sie za kibiców United,
przestali pisać ManU, ja pierdole...ręce
opadają....
Giggsy | 17 października 2009, 16:46 gol Benta
:D:D:D
:D:D:D
manupit | 17 października 2009, 16:45 Kto ma asyste ? o kim mówisz M.C.T ?
ponczi | 17 października 2009, 16:41 niezłe*
ponczi | 17 października 2009, 16:41 Nikt nie chciał chyba >:D A co do bramki
Benta to nie złe jaja ponoć. Jakiś
dzieciak wrzucił na boisko balon jakis czy
coś, i piłka wpadła po rykoszecie o niego
i sędzia uznał bramę.
manupit | 17 października 2009, 16:41 Teraz czekam na głos tych którzy Valencie
już 'wyrzucili' z ManU. Pokażcie, że macie
jaja !!
M.C.T | 17 października 2009, 16:39 Ja tez nie chcialem zeby gral, ma asyste i
co z tego?, jedna jaskółka wiosny nie
czyni....
mike | 17 października 2009, 16:39 Jeny jaka cisza na stadionie... kopnięcia
piłki słychać jak w PES'ie... masakra.
grincz13 | 17 października 2009, 16:39 i to jest manchester .poradzimy sobie bez
crisa i bez teveza znowu bendzie mistrzostwo
;)
ponczi | 17 października 2009, 16:34 corazon - za kare 20 przysiadów.
PS. Ja też nie chciałem żeby grał.
PS. Ja też nie chciałem żeby grał.
Masze | 17 października 2009, 16:34 Bent strzelił Looserpool'owi : D
M.C.T | 17 października 2009, 16:33 jest dobrze panowie....
corazon83 | 17 października 2009, 16:32 Gary asysta ahahahaha, a nie chciałem żeby
grał :))))
winek07 | 17 października 2009, 16:31 2;0 Valencia
ponczi | 17 października 2009, 16:31 Antek z kamienną twarzą >:D
manupit | 17 października 2009, 16:31 Teraz czekam na głos tych którzy Valencie
już 'wyrzucili' z ManU. Pokażcie, że macie
jaja !!
Maciek_GW | 17 października 2009, 16:30 VALENCIA!!
winek07 | 17 października 2009, 16:30 2;0 Valencia
safas | 17 października 2009, 16:30 Valenciaa:D
Nick | 17 października 2009, 16:30 W końcu mr. Uśmiech :D:D
Starflower | 17 października 2009, 16:25
co to za nowe dziwne linie na murawie....
paulparis | 17 października 2009, 16:17 owen nawet dziś fajnie zasuwa
Man-redman | 17 października 2009, 16:16 jakieś streamy dobre macie?
btw. wygramy na spokojnie najwyraźniej;D
btw. wygramy na spokojnie najwyraźniej;D
paulparis | 17 października 2009, 16:16 36 lat i zasuwa jak 2o latek po skrzydle...
paulparis | 17 października 2009, 16:15 giggs jak zwykle wyśmienicie. To jest
jakiś fenomen biologiczny
safas | 17 października 2009, 16:15 giggs jest niesamowity
Damek | 17 października 2009, 16:13 Ale nasi pykają ładnie.
czerwonediably | 17 października 2009, 16:13 Sopcast Channel - 30931
po rumuńsku
po rumuńsku
maniek.no.7 | 17 października 2009, 16:10 spocast kanał 6001 nawet się nie tnie
safas | 17 października 2009, 16:04 korczus po angielsku masz tamten kanal? jaka
jakosc?
Nick | 17 października 2009, 16:04 jak to nie wpadło........
Garavan | 17 października 2009, 16:04 Ale akcja 0_o
safas | 17 października 2009, 16:04 lol. graja jak diably:)
Nick | 17 października 2009, 16:03 A póki co Andy super - pięknie wyłuskana
piłka i to podanie na lewe skrzydło.
Widać, że chociaż jednemu z dwójki
Carrick-Anderson zaczęło mocno zależeć :)
grincz13 | 17 października 2009, 16:03
maniek.no.7 | 17 października 2009, 16:03 haha Liv już w pupke dostaje 1:0 ;)
a My taka seta :/
a My taka seta :/
Nick | 17 października 2009, 16:02 hahaha szybko :D
safas | 17 października 2009, 16:02 KOMUS BRAKUJE FLETCHA? NIECH ODPOCZYWA
CHLOPAl:d
Maciek_GW | 17 października 2009, 16:02 GOOOL
korczus | 17 października 2009, 16:01 6001 ale po chinsku
maniek.no.7 | 17 października 2009, 15:59 a Vida nie ma jakiegoś reprezentacyjnego
urazu?
korczus | 17 października 2009, 15:58 chyba na tym jednak nie poleci mecz ;/
korczus | 17 października 2009, 15:55 81774
safas | 17 października 2009, 15:52 TO JEST BOLTON LUDZIE. DAMY RADE:) MA KTOS
DZIALAJACY LINK NA SOP ALBO NA TVU?
dvl | 17 października 2009, 15:51 Bez Vidy, Fletcha i Roo - 3 z 5 naszych
najlepszych w tym sezonie zawodnikow.
Zobaczymy...
korczus | 17 października 2009, 15:46 Chelsea poległa, trzeba to wygrać!
Giggsy | 17 października 2009, 15:46 Nani na ławie :| SAF chyba ocipiał, nasz
najlepszy zawodnik i na ławie
czerwonediably | 17 października 2009, 15:43 Chelsea przegrala z Aton Villa 2-1 trzeba to
wykozystac
corazon83 | 17 października 2009, 15:43 Nani na ławie? Żenada.
Tak samo jak decyzja o desygnowaniu G.Nevilla.
Dobrze, że chelsea baty :)) AV da nam w tym sezonie mistrza , zobaczycie!
Tak samo jak decyzja o desygnowaniu G.Nevilla.
Dobrze, że chelsea baty :)) AV da nam w tym sezonie mistrza , zobaczycie!
smylas | 17 października 2009, 15:40 A Obertan? Miał być podobno na ławce?
sasha | 17 października 2009, 15:39 Rok temu większość tutaj przekreślała
Giggsa i wysyłala go na emeryturę. Nie
twierdzę, że Neville bedzie tak grał, ale
przeciez nadal jest kapitanem, wiec jeżeli
jest w pełni sił, to dlaczego miałby nie
grać? sam sezon ligowy to 38 spotkań, więc
to oczywiste, że na każdej pozycj9i będzie
jakaś rotacja. Nie jest to dla mnie żadne
zaskocznie, że dzisiaj Ferguson postawił na
Neville'a.
Maciek_GW | 17 października 2009, 15:36 sasha :
Ale nie sądzisz że Nev już się wypalił, nie będzie już grał jak np. 5 lat temu , i na chwilę obecną O;Shea jest lepszy?
Ale nie sądzisz że Nev już się wypalił, nie będzie już grał jak np. 5 lat temu , i na chwilę obecną O;Shea jest lepszy?
sasha | 17 października 2009, 15:32 No, a kurwa kto jak nie Neville. No tak
wielkie zaskocznie, bo gra kapitan. Ja
pierd...
Maciek_GW | 17 października 2009, 15:30 Neville?
Na szczęście Tomek na ławce!
1:0 dla nas.
Na szczęście Tomek na ławce!
1:0 dla nas.
yakoob | 17 października 2009, 15:29 stawiam 2:0 dla Nas.
M.C.T | 17 października 2009, 15:24 Neville i Carrick to kurwa jakies
nieporozumienie chyba..., za tydzien pomoc
pewnie zupełnie inna i tak w kółko...
andrew | 17 października 2009, 15:17 Neville...?
zaskoczenie: dwójka napastników i Tomek na ławie...
zaskoczenie: dwójka napastników i Tomek na ławie...
kam17 | 17 października 2009, 15:16 Neville?,Carrick?Brak Vidica...dobrze ze z
przodu z dwójką.





Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.



Everton - Manchester United












