Szczęśliwy remis z Sunderlandem


3 października 2009, 17:41 | Jarosław Burda | Źródło: MUtv

Manchester United zremisował na Old Trafford z Sunderlandem 2:2. Wyrównujący gol dla "Czerwonych Diabłów" padł dopiero w doliczonym czasie gry, kiedy to do własnej bramki piłkę skierował Anton Ferdinand. Jeden punkt zdobyty na własnym stadionie na pewno nie satysfakcjonuje menedżera, piłkarzy i kibiców.


Zgodnie z zapowiedziami do wyjściowego składu "Czerwonych Diabłów" wrócili Ben Foster i Dymitar Berbatow. Zaskoczeniem mogło być natomiast wystawienie Danny'ego Welbecka. Mecz nie zaczął się dobrze dla Manchesteru United. W 6. minucie chytrym strzał zza pola karnego popisał się Darren Bent i goście prowadzili 1:0. Przez dłuższy okres gospodarze nie potrafili stworzyć dobrej okazji, groźnie za to kontrowali podopieczni Steve'a Bruce'a.

Niedokładnością w grze razili w pierwszej połowie szczególnie Berbatow i Nani. Kibice zgromadzeni na Old Trafford nie mogli być też zadowoleni z gry innego skrzydłowego, Welbecka. Jedyne zagrożenie zaistniało po rzucie wolnym, kiedy to po kilka podaniach przed polem karnym niebezpiecznie wrzucał Nemanja Vidić. Gra Manchesteru United po pierwszej połowie była bardzo rozczarowująca i fani z nadzieją oczekiwali lepszej drugiej części spotkania.

Rozmowa z sir Aleksem Fergusonem musiała podziałać. Gra United od początku drugiej połowy była lepsza. W 50. minucie po dośrodkowaniu Johna O'Shea pięknego gola zdobył ustawiony tyłem do bramki Berbatow. Przez długi czas przewagę utrzymywali gospodarze. W 59. minucie niepewne wyjście Bena Fostera z bramki wykorzystał Kenwyne Jones i United ponownie przegrywali.

Bardzo aktywyny był Anderson, który świetnie odbierał i dokładnie podawał. Ataki cały czas przeprowadzali piłkarze Fergusona. Bardzo dobre strzały oddawali Rooney oraz Nani, dużo było jednak także niedokładnych wrzutek w pole karne. Serca zadrżały fanom United w 73. minucie, kiedy to Jones z bardzo bliskiej odległości od bramki United nie trafił czysto w piłkę. Czas płynął nieubłaganie, a przewaga "Czerwonych Diabłów" z minuty na minutę...malała.

W 85. minucie za faul na Valencii drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał były gracz United, Kieran Richardson. W 90. minucie groźnie strzelał jeszcze Michael Carrick, niestety niecelnie. Decydująca okazała się akcja z 92. minuty, kiedy to po strzale Patrice'a Evry, piłkę przypadkowo do własnej bramki skierował Anton Ferdinand. Realizator transmisji zdołał uchwycić siedzącego na ławce rezerwowych ze zmieszaną miną Rio Ferdinanda.

Przed ostatnim gwizdkiem sędziego Manchester United wykonał jeszcze trzy rzuty rożne. Ostatnimi czasy kibice "Czerwonych Diabłów" nie mogą narzekać na brak emocji w ostatnich minutach gry. Remis 2:2 na własnym stadionie, nie do końca ich chyba zadowala.

Manchester United - Suderland 2:2 (0:1)
Bramki: Berbatow 51', A. Ferdinand 90' (sam) - Bent 7', Jones 59'.

Man Utd: Foster - O'Shea, Evans, Vidić, Evra, Nani, Fletcher (Carrick 71'), Scholes (Anderson 46'), Welbeck (Valencia 71') - Rooney, Berbatow.

Sunderland: Gordon - Bardsley, Turner, Ferdinand, Richardson - Malbranque (McCartney 86'), Cana, Cattermole, Reid (Henderson 74') - Bent, Jones (Campbell 84').


Tagi:
relacje sunderland premier-league
Udostępnij
Zobacz także:

  c0r72z | 6 października 2009, 08:37
Avatar
paulparis... jak nie wynika to nie wynika... Ja pisałem że Sunderland nas klepał i miał większe posiadanie piłki na OT od nas... Nie pamiętałem kiedy to było, ale to że nie wymyślam jest potwierdzone... Było posiadanie piłki na korzyść Sunderlandu


  paulparis | 5 października 2009, 21:40
Avatar
Za dużo nie wynika z tego screena, Na C+ statystyki za 1 połowę lecą jak kopacze udają się do szatni


  safas | 5 października 2009, 21:39
Avatar
c0r72z skad sciagasz te pliki z meczami?


  c0r72z | 5 października 2009, 19:49
Avatar
paulparis

Boro to było Carling Cup, a mi w tym tekscie o bramkach chodziło o ligę... Ale nie ważne... tutaj to obiecane zdjęcie z posiadaniem piłki :

http://img245.imageshack.us/i mg245/9614/05102009265.jpg


  Maro11 | 5 października 2009, 16:50
Avatar
brawo paulparis widze ze zamiast wczynania napinki operujesz faktami i przyjemniesie to czyta- plus dla Ciebie.

Dajcie spokoj, w tamtym sezonie nasz srodek nie zagrał ani razu takiej padaki, a na bramce stał edvin a nie ten pionek, dajcie spokoj z Ronaldo, jeszcze brakowało zeby na skrzydle sie zapuszczał pod bramke rywala i zostawiał samego oshea czy evre w obronie...

zagralismy bardzo słabo, a ronaldo nie ma nic do tego


  paulparis | 5 października 2009, 16:48
Avatar
pomijasz ciągle mecz z borough z 23 09 w którym Cris grał już w podstawie,i strzelił bramę głową na 1-0 ( asysta giggsy..) , z boltonem graliśmy 27 09.. zresztą mniejsza z tym..
ciągle nie mogę uwierzyć żeby koty miały większe posiadanie w 1 połowie ( na oko dla mnie to było ok. 55 -45 dla United )


  c0r72z | 5 października 2009, 15:47
Avatar
tak więc Villareal to mecz w lidze mistrzów, a ilość goli tyczyła się o ligę. Ronaldo wrócił na bodajże 30min z Chelsea, po czym w następnej kolejce około 70min z boltonem i Faktycznie strzelił jedną bramkę ale w takim razie przy drugiej asystował...
2. to co wyzej, wszystko tyczyło się ligi a nie CC.

4. Właśnie pobieram mecz z konkurencyjnej stronki i podeśle screena, z informacją jaka pojawiła się w pierwszej połowie meczu


  paulparis | 5 października 2009, 13:03
Avatar
c0r72z - weź chłopie ustal fakty zanim coś skomentujesz.
1. Ronaldo w sezonie 2008/09 wrócił do gry 3 mecze wcześniej niż mecz z Boltonem, bo na mecz z Villareal
2. swoją 1 bramkę w tamtym sezonie Ronaldo strzelił w meczu z Middlesbrough wygranym 3-1
3. w meczu z Boltonem strzelił 1 bramkę
4. ustaliłeś statystyki z 1 połowy meczu z Kotami? Jeżeli tak podaj źródło bo ciągle nie wierzę że Koty miały przewagę w 1 połowie skoro za całośc meczu wyszło 67 dla United


  dejmen | 5 października 2009, 11:20
Avatar
xxx1-> Powialo groza. Juz sie Ciebie boje.
A tak przy okazji to jestes fanem porno ??:> (wnioski z nicku)


  c0r72z | 5 października 2009, 09:49
Avatar
Ronin rozumiem ze twoja teoria ze strzelamy wiecej bramek niz z ronaldo, jest na podstawie poczatku tego sezonu i poczatku sezonu poprzedniego? chcialbym tylko zauwazyc ze rok temu ronaldo leczyl kontuzje i sezon zaczal pozniej, a jak zaczal grac od razu strzelil 2bramki z boltonem. wiec moze wstrzymajmy sie z osondami kiedy strzelamy wiecej bramek. wrocimy do tego tematu na koniec roku. A smutna prawda jest taka ze Roo znowu sie zablokowal 3mecz bez zdobycia bramki mimo prawie calych rozegranych spotkan.

co do Sunderlandu, to jest to druzyny ktora darze wielkim szacunkiem a poza tym ich lubie. maja bardzo madra polityke transferowa, szkoda ze my w UNITED nie mozemy robic podobnie. Kilka transferow tego lata a jakie trafione... do tego dla mnie czarnym koniem bedzie stoke. wiec to sa takie 2 druzyny ktore moga namieszac. CO niezmienia faktu ze na OT nie powinnismy walczyc o remis, ewentualnie moglibysmy pechowo stracic zwyciestwo w 90min, ale szczesliwie zremisowac to jest niestety smutne.

do jednego zgadzam sie w 100% rotacja nas zabija. Zawodnicy kompletnie nie sa zgrani. ktos chcialby byc madry i mowi "ze przy rotacji mozna tylko walczyc o wiele trofeow"

oczywiscie jest to prawda, ale rotacje mozna czynic tylko w meczach LM, CC i FA. Do tego przeciez mozna dac odpoczac zawodnikom np w meczu z Sunderlandem. Ale chcialbym zauwazyc ze przez caly sezon nigdy nie wyszla 2 razy taka sama jedenastka pod rzad i to jest ten blad... Grali raz na tydzien a zmieniane bylo pol skladu...


  Maro11 | 4 października 2009, 23:48
Avatar
bez zartow ze sun z 1 srednim obronca jakim jest ferdyanand nie pozwala nam oddac strzału. tragiczie zagrała pomoc, srodek to dno dna bylo.. fletcher zostawiał srodek wolny a rudy kopal sie w czoło.
Tak ogladałem seville i nie wiem skad wytrasneli tego perotiego ale byl kapitalny... navasa bardzo lubie ale na marcelo wystarczy obecnie nawet małecki. tak czy inaczej ciekawi skrzydłowi.....

bron panie boze welbecka ns skrzydle, facet lewa noge ma do tranwaju i jest na lepsym skrzydle..litosci...
sezon przejsciowy ale ja tutaj widze luke na skrzydle jak cholera


  janeq | 4 października 2009, 23:24
Avatar
Co znaczy tymsezonowym stylu? Stracilismy punkty tylko 2 razy, a wy tu jakies cyrki wypisujcie... Wygralismy 3 Arcy cieżkie mecze z rzedu, przyszedl jeden zly mecz, a wy wypisujecie o braku Ronaldo, o braku pomyslow itp. Przypomnijcie sobie co pisaliscie po wygranych 1:3 ze Spursami czy 4:3 z City. Panowie spokojnie, to dopiero poczatek sezonu.


  Ronin | 4 października 2009, 23:11
Avatar
Zadko bo zadko ale tutaj zgodze sie z KWASem.
SUN jest w tym roku silne, no ale kampanie transferowa zrobila swoje. Barnley -jak kazdy beniaminek 1sezon narobi zamieszania.

Natomiast co do strat ptk. i gry MU bez Ronaldo, to jak juz tu ladnie ktos zauwazyl siekamy wiecej gol w tym sezonie bez Ronaldo niz w zeszlym sezonie z Ronaldo.
Problem 1 to obrona ktora nie dziala jak powinna no i Gk. Gre Fostrea -przemilcze. bo to......
2.pomoc w meczu z SUN za duzo niedokladnosci.
3.za duze rotowanie skladem szczegolnie na skrzydlach.

Jesli kogos dziwia wpadki na poczatku sezonu to niech sobie przesledzi wczesniejsze sezony, powtorka z rozrywki prawie jak co roku :P
Wielki plus jest taki ze nie jestesmy w srodku tabeli :D a do tego zainkasowalismy 9pkt na AFC,Spurs i MC.


  KWAS | 4 października 2009, 22:42
Avatar
tak się składa że nie przez przypadek Toorf Moor już jest zwany magicznym, a SUN jeszcze niejednej ekipie napsuje krwi, to jest drużyna stworzona do kontry.
póki co nie jest źle.


  yakoob | 4 października 2009, 22:33
Avatar
ja tego nie rozumiem... czy SAF na prawdę nie widzi, że Kuszczak jest o niebo lepszy od Fostera?...

przecież to kurwa nawet ślepy zauważy -.-

Foster out - Kuszczak in [tak powinni być od początku tego sezonu]

i czy foster kiedyś popisał się jakąś fenomenalną interwencją? nie przypominam sobie, a interwencji Kuszczaka jest co nie miara... i to jeszcze jakie...

sprawa podejrzana jest z tymi bramkarzami w MU :P


  xxx1 | 4 października 2009, 22:23
Avatar
taa ma racje napewno. według niego to teraz z każdym z dolnej cześci tabeli bedziemy cieniować a z anfield road przywieziemy 0:5.


  siwy | 4 października 2009, 21:49
Avatar
Jak on z tym Fosterem nie przestanie to na swieta zamiast byc tam gdzie bylismy w sezonach w ktorych zdobywalismy mistrzostwo, czyli prawie zawsze ;) - bedziemy w czarnej dupie. Bledy tostera w kazdym kolejnym meczu sa po prostu nieuniknione. Ten chlop jest do wymiany od zaraz.


Don Mike | 4 października 2009, 21:36
Avatar
może dejmen trochę przesadzam, ale ma sporo racji...8 meczy za nami i już 2 wpadki z takimi mocarzami jak Burnley i Sunderland...


  xxx1 | 4 października 2009, 21:22
Avatar
dejmen ciebie sie znieść nie da czytając to co wypisujesz. Gdyby zamiast dyskusji na forum internetowym odbyła sie ona na żywo przy jednym stole to połowa ludzi uczestnicząca w tejże dyskusji wyrwała by ci język razem z gardłem. ja napewno tak.


  Maro11 | 4 października 2009, 21:15
Avatar
wstaw do realu naszego pionka to zobaczysz jak sie sprawdzi koncepcja......
bez kitu ale caroll to przy fosterze była twierdza....


Don Mike | 4 października 2009, 20:44
Avatar
dejmen koncepcja Pereza przynosi rezutlaty, ale chyba do dziś..wątpię by bez CR wygrali na wyjeździe z Sevillą


  dejmen | 4 października 2009, 19:49
Avatar
nasciturus -> byc moze masz racje. Moze przesadzam bedac wkurwiony nasza gra i strata punktow. Ale co do koncepcji Pereza to w sumie przynosi rezultaty ;)


nasciturus | 4 października 2009, 19:41
Avatar
dejmen-->Widzę, że przyjmujesz koncepcję Pereza. Jak przegrywasz znaczy masz za słabą ofensywę niezależnie od postawy obrońców.
W zeszłym sezonie MU w lidze strzelał średnio 1,8 bramki na mecz, a tracił średnio 0,6 bramki na mecz. W tym sezonie strzela średnio 2,4, a traci średnio 1 na mecz. Dlatego jeśli czegoś nam brakuje obecnie to defensywy z zeszłego sezonu(ewentualnie jeszcze kogoś kto potrafi wykonywać rzuty karne, ale na pewno nie za 93 mln euro)


maru | 4 października 2009, 19:32
Avatar
podobnie bylo po odejsciu Beksa cienkie transfery chociaz chyba w tym okienku przyszedl tez Cris ale 3 nastepne lata to pasmo niepowodzen i kompromitacji ja chodzby z Benfica ten sezon mam nadzieje ze nie bedzie podobmy bo jakby nie patrzec transfery zrobilismy mierne Rooney zamiast isc w gore to sie cofa z roku na rok a mowienie ze dajemy sobie rade bez Crisa tu w niczym nie pomoze potrzebujemy 2 klasy swiatowej skrzydlowych i jak Fergi to wczesniej zrozumie tym lepiej dla nas


  ptysiu | 4 października 2009, 19:23
Avatar
Trudno powiedzieć co siedzi Alex SAF w głowie i jaki jest jego misterny plan. Być może nie robił transferów gdyż chciał zobaczyć potencjał drużyny bez CR. Chciał zobaczyć jak drużyna będzie grała. Kto się nadaje do koncepcji a kto nie. Sądzę że przebudowanie w lecie będzie miało sens. Potrzeba będzie jeszcze kilkanaście meczy aby postawić diagnozę - kto pasuje a kto nie. A rotacje ???? Obecnie warto przeprowadzać rotacje aby mieć pewność jaki skład ma grać w okresie grudzień, styczeń. Ale jak już pisałem tylko SAF zna plan SAFa...


jen0r | 4 października 2009, 19:22
Avatar
no i lider poszedł sie jebać... ;/
ale jest jeszcze 30 kolejek przed nami :)
mam nadzieje, że remis w kiepskim stylu zmotywuje naszych i zaczniemy grać jak należy...


Don Mike | 4 października 2009, 19:09
Avatar
dejmen też mnie szlag trafia...ale z drugiej strony do przewidzenia było że MU bez CR będzie szukać swojego stylu...to było nieuniknione


  dejmen | 4 października 2009, 19:00
Avatar
otoz to. A niebawem gramy mecz z podraznionym liverpoolem na anfield i typuje ze tego meczu nie wygramy (oby remis). i chelsea odjedzie .
No ale co ja juz o lfc jak po drodze jeszcze taka duza kloda jak bolton i szansa na kolejne straty punktow w naszym tymsezonowym stylu...


Don Mike | 4 października 2009, 18:53
Avatar
No i dzięki frajerskiemu remisowi wczoraj straciliśmy lidera...najwyższa pora by SAF przestał rotować składem i stawiać na najlepszych...


  Damek | 4 października 2009, 18:52
Avatar
Ten Drogba to dopiero zawodnik...


  ponczi | 4 października 2009, 18:50
Avatar
it's a blue day at The Bridge, 2-0 Malouda :]


  morganfree | 4 października 2009, 18:02
Avatar
taa usnęło mi się koło 30 min ...


  korczus | 4 października 2009, 17:28
Avatar
Jak na razie nudny mecz...


  dejmen | 4 października 2009, 17:21
Avatar
ja jestem za remisem ze wskazaniem na chelsea :) Uwazam ze Liverpool jest wiekszym zagrozeniem.


  korczus | 4 października 2009, 17:04
Avatar
No nic trzeba obejrzeć meczyk, licząc na remis :)


papa | 4 października 2009, 16:20
Avatar
Na razie faktycznie nie ma co panikować, tym bardziej, że liga wydaje się bardziej wyrównana niż rok temu. Taka Chelsea może dostać w tyłek od Wigan. No może "wyrównana" to złe słowo przy meczach z poprzedniej kolejki gdzie były takie laligowe wyniki. "Mniej przewidywalna" brzmi lepiej.

Co za to niepokoi. Zupełny brak stabilizacji i to w każdej formacji, a już najbardziej to tradycyjnie w pomocy. Czy MU grało wczoraj z Barcą z Iniestą i Xavim w składzie, gdzie dominacja środka pola by nie dziwiła? Nie, momentami pomoc była dominowana przez Cattermole'a i jego "zacną" spółkę i to na OT. Tak nie może być.

Fletchera zdążyliśmy pochwalić, a tu bach. Roo też chyba za bardzo głaskany. Naniego już z litości przemilczę. No i proszę mi nie mówić, że on tak gra, bo gra mało. Ostatnio grał:
- z Wolves w LC, bez rewelacji, a takie pucharki są okazją do pokazania się, oczywiście, jeśli ma się co
- ze Stoke tak "wspaniale", że zastąpił go Giggs i to tak godnie, że godniej prawie się nie dało (2 asysty),
- no i wczoraj z Sunderlandem, także nic ciekawego.

3 mecze od 26 września. Czy w którymś Nani zaprezentował ten błysk mistycznego geniuszu, jaki podobno w nim tkwi, ale chyba on sam o tym nie wie? No raczej nie.

Roo gra jak desperat. 990 min na karku i gdyby był Owen w zapasie, to Roo mógłby sobie odpocząć. Podobnie z Evrą. Kto za niego?

No i jeszcze co do błędu Fostera taki mój mały gratis:

To jest odpowiedź na pytanie: piąstkować czy łapać i to na przykładzie bramkarza, który w MU zrobił "karierę" :D


  dejmen | 4 października 2009, 16:02
Avatar
Ale nigdzie nie pisalem ze takie szanse stracilismy. Mowie tylko ze jesli nadal bedziemy takie cos kontunulowac ze tracimy z leszczami a wygeywamy z krezusami to moze czasem sie zdarzyc tak ze tytulu nie obronimy. Trzeba wiec szybko zejsc z tej sciezki bo szkoda zaprzepaszczac te wielkie zwyciestwa jak chocby z city i zdobyte w nich punkty w meczach z ekipami typu barnley czy sunderland....
Niestety obawiam sie ze w tym sezonie bedzie nam o wiele ciezej ogrywac leszczy niz rok temu.
Ale spoko poczekam z ocenami az sezon bedzie w troche glebszej fazie. Bo w tej chwili jest etap rodzenia sie pewnych tez , a kogo beda sluszne okaze sie pozniej.


  sasha | 4 października 2009, 15:52
Avatar
W przypadku Carricka mówię o ewntualnych trzech punktach. Ty natomiast w przypadku Liverpoolu mówisz o mistrzostwie Anglii.


  dejmen | 4 października 2009, 15:48
Avatar
tak samo jak to "Gdyby Carrik strzelil karnego......"


  sasha | 4 października 2009, 15:40
Avatar
Niesamowity argument.


  dejmen | 4 października 2009, 15:37
Avatar
liverpool rok temu tez rozgrywal kapitalne mecze z ciezkimi rywalami ale mistrzostwa nie zdobyl bo wdupial z lamerami.


  sasha | 4 października 2009, 15:30
Avatar
Idąc Twoim tokiem rozumowania można negować mecz z każdą drużyną, bo przecież z nimi kiedyś tam raz czy dwa grało się ciężko - nie no pojechałeś teraz. Mecz z Burnley to wypadek przy pracy. Gdyby Carrick strzelił karnego, to na pewno mecz zakończyłby się wygraną MU. W między czasie zagraliśmy świetny mecz na White Hart Lane. Kapitalne derby Manchesteru, w których miażdzyliśmy momentami City. Meczyliśmy się z Arsenalem, ale mecze z nimi w lidze to przeważnie męczarnie. MU ma rozegranych oskiem spotkań - 6 zwycięstw, jedna porażka i remis. No kurwa nie przesadzajmy.


  dejmen | 4 października 2009, 15:24
Avatar
sasha->jak sam widzisz nie bylo porazek z beniaminkai. W wtopy ktore wymieniles zdarzaly sie na wyjezdzie(wylaczylbym z tego City bo derby nigdy nie uwazalem za mecz z leszczami). Podobnie zawsze drzalem o wyniki z boro(tam duzo ekip big 4 tracilo), west ham(tam nam nigdy nie szlo i tez bralem strate punktow pod uwage zawsze), Blackburn to samo co west ham, Pompey tez nam wtedy nie lezalo i stalo dobrze w lidze nie to co teraz.... Takze bez przesady Co najwyzej razi w oczy to reading.

Fulham z sezonu poprzedniego to tez wyjazd i ekipa ktora byla bardzo dobra i udalo jej sie wywalczyc puchary europejskie.

A ja wyraznie pisze o tym ze z beniaminkami wygrywalismy zawsze. Passa przelamana w tym roku dopiero.... No i u siebie tez tez z leszczami wygrywalismy(fakt jedyny z tych przykladow co podales to reading 2 lata temu co jest porownywalny z tym wczorajszym)
Dla mnie po prostu takimi wynikami marnujemy wysilek z meczow takich jak City , tott czy arsenal.... i to wkurwia.
A co do porownan i odnoszenia sie do ronaldo to sie przyzwyczaj bo to oczywiste ze po takim przelomie kazdy bedzie porownywac nasza gre z tym co bylo rok temu... to chyba oczywiste i nie rozumiem twojego zazenowania tym ze do tego wracam. Mysle ze kazdy porownuje nasza gre z tym co bylo za czasow ronaldo, ale jakos jak ja o tym pisze to Ci jakos to ewidentnie nie sprzyja i zawsze musisz cos odparsknac w zenujacym stylu z poczatku twojego postu.... smieszne

A co do porownan to spoko na koniec sezonu bedzie generalne podsumowanie.
Swoja droga nie strasz mnie tymi naszymi talentami w stylu obertan i ljalic bo nie wiem gdzie sie schowac ..:P


  sasha | 4 października 2009, 15:11
Avatar
Czekałem na komentarz, kiedy dejmen wyleje swoje żale związane z odejściem Mrugacza. Dla przypomnienia mecz, w których grał Mrugacz, a MU tracił punkty ze słabszymi ekipami:

Sezon 2007/2008
Man Utd 0-0 Reading
Portsmouth 1-1 Man Utd
West Ham 2-1 Man Utd
Man Utd 1-2 Man City
Middlesbrough 2-2 Man Utd
Blackburn 1-1 Man Utd
Jak widać wówczas traciliśmy punkty ze słabymi zespołami, ale kluczowe okazały się mecze z czołowymi ekipami.


Sezon 2008/2009
Fulham 2 - 0 Man Utd

Dla odmiany w tym sezonie mistrzostwo Anglii to w dużej mierze zasługa bardzo dobrych wyników ze słabymi. Bardzo słabo w meczach z wielką trójką .

Do czego zmierzam - gramy bardzo podobnie jak w poprzednich sezonach. Często trzy punkty pomimo nie najlepszej gry, ale to jest konsekwencja. W tym sezonie mamy juz za sobą trzy mecze przeciwko jakby nie bylo ekipom z czołówki (Tottenham, Arsenal, City). Uda o się w nich zdobyć komplet punktów. Jesteśmy dalej liderem PL. Zobaczymy, gdzie będziemy w styczniu i wówczas przyjdzie czas na pierwsze rozliczenia. Do tego czasu powinni wrócić OH i Obertan. W styczniu Ljajić i może Diouf. Proponuję Ci dejmen żeby z takimi komentarzami zaczekać jeszcze kilka tygodni, bo trochę na siłę próbujesz wskrzeszać Mrugacza.


Don Mike | 4 października 2009, 14:55
Avatar
dejmen skąpy szkot? to żeś mnie ubawił...ten mecz pokazał różnice między Rooneyem a CR, CR nawet jak grał słabo to miał gola lub aysystę...a Rooney tylko biega...wkurwia mnie ten piłkarz niesamowicie bo przez swoje przesadne zaangażowanie w grę wykorzystuje jakieś 60% swego potencjału..


  dejmen | 4 października 2009, 14:34
Avatar
Nie ma ronaldo tracimy punkty z leszczami. Rok temu bylo nie do pomyslenia zeby przegrac z beniaminkiem typu burnley(gdzie inni ich jada po 5-0) czy remisowac u siebie na OT. W takich meczach widac brak ronaldo i slabosc united. Wiem ze wielu chcialoby zeby bylo inaczej ale takie sa fakty.
Inna tez sprawa ze bez Giggsa nasza pomoc jest chujowa. Nie ma skrzydel(moze to tez wina ciaglej rotacji- raz gramy bez skrzydlowych innym razem wrecz przeciwnie) Fergie za duzo kombinuje ze skladem. I niestety jest winny temu ze nie mamy 3 punktow.
W ogole co to ma byc ze wystawia ciagle tak beznadziejnego bramkarza jakim jest foster?? czy on jest kurwa slepy i nie widzi ze ten nieudacznik jest do niczego i ma nasrane w gaciach przed kazdym meczem ?? Ile foster jeszcze musi zajebac bramek zeby przejrzal wreszcie na oczy i przestal na niego stawiac ?? To oslabianie skladu przed pierwszym gwizdkiem.
Mam dosc tego wychwalania nieudacznikow takich jak foster i nawet SAF nie wcisnie juz chyba nikomu kitu jaki to ben jest och ach ....
Przed meczem pisalem ze musimy strzelic 3 bramki zeby wygrac mecz .... niestety trafilem ...
Na nic nam zwyciestwa z arsenalem czy city jak nie umiemy wygrac takich meczow .... Z taka postawa o mistrzostwie mozemy pomarzyc ....

Juz widze ta wypowiedz safa ze wspieramy bena w trudnych chwilach dlatego zagra w nastepnym meczu( Nie ma to jak dobrys sposob fostera na gre w pierwszym skladzie .....

No i inna kwestia transfery za rok. Ewidentynie widac ze nie mamy kreatora gry, kogos nieszablonowego i kreatywnego. Giggs nas bedzie coraz mniej ratowac i uwazam ze celem transferowym nr.1 powinien byc GOURCUFF!!! ale watpie by skapy szkot chcial wydac na niego duza kase ktora bylaby niewatpliwie potrzebna. Stwierdzi pewnie ze nie jest tyle wart i kupi tanich przecietniakow .....
Kolejna wazna sprawa za rok .....Bramkarz ...(ameryke prawie odkrylem tym ale dobra) ....
Akinfiejew mi w paru meczach zaimponowal ale nie wiem jak gra na codzien w rosji . W kazdym razie przyjrzalbym sie mu na miejscu scoutow united....


  worms | 4 października 2009, 13:51
Avatar
No nie da się ukryć jest tragicznie!
Przecież z zeszłym sezonie po 8 meczach mieliśmy 5 wygranych 1 remis 2 porażki teraz mamy 6 W1R1P nie da się ukryć jest źle!!!!!! Nie no opanujcie się. Wygraliśmy z Arsenalem City Totttenhamen jak by nie patrzyć to chyba dobre drużyny ? A że przytrafiają się takie wpadki jak z Sundem. To jest tylko piłka nożna nie da się wygrywać wszystkiego. Choć akurat ten mecz był do wygrania po strzeleniu na 1 1 cisnęliśmy ich ładnie no ale brama nas wybiła niestety. Na szczęście na Bolton wraca VDS(tak przynajmniej słyszałem) i pewnie obrona bedzie grała pewniej z nim na bramce a że atak da rady to się nie martwię. Podsumowując wydaje mi się że za bardzo panikujecie.


  Qba 89 | 4 października 2009, 13:43
Avatar
KWAS, ironia ci nie wyszła, popracuj nad tym w szkole...


  KWAS | 4 października 2009, 13:32
Avatar
to miał być ciężki sezon i pomimo bardzo dobrego początku to wciąż prawdopodobnie będzie ciężko.
utrzymajmy się w BIG4, wyjdźmy z grupy LM a w lecie wzmocnijmy skład tym czego potrzebujemy, póki co to na pewno największe braki są w drugiej linii, praktycznie w każdym miejscu oprócz DMC...


  paulparis | 4 października 2009, 13:24
Avatar
ja myślę że Rayana trzeba przenieść na lewą obronę i żadnego wolnego !


  paulparis | 4 października 2009, 13:07
Avatar
c0r72z - to ile było w 2 połowie?


nasciturus | 4 października 2009, 13:01
Avatar
Takiej krytyki SAFa na tej stronie nie było chyba nawet jak MU odpadł z fazy grupowej LM i Chelsea deklasowała nas w lidze(może poza jednym felietonem). Jak ktoś chce, żeby MU nieustannie wygrywał w pięknym stylu to niech sobie włączy grę komputerową.


  KWAS | 4 października 2009, 12:50
Avatar
taa Ferguson dziwczanieje, wyjebać go, co on zdobył w ostatnich 3 sezonach ???
i czemu nie wystawia 35 letniego Ryana w meczu u siebie z przeciętniakami ? przecież Giggs spokojnie może rozegrać 60 pełnych spotkań w sezonie, najlepiej jako skrzydłowy...


  c0r72z | 4 października 2009, 12:32
Avatar
pauparis widać że jesteś bardzo "inteligentny" i obserwujesz statystyki jakie pokazują się podczas meczu. W pierwszej połowie posiadanie wyniosło 48-52 na korzyść Sunderlandu

Amen!


  paulparis | 4 października 2009, 12:21
Avatar
cuks - " Skrzydla Nani Young moglby by wypalic."
chyba w orange ekstraklasie


  paulparis | 4 października 2009, 12:20
Avatar
c0r72z -
"posiadanie piłki na OLD TRAFFORD 48 - 52 na korzyść Sunderlandu."
nie wiem co ty za mecz oglądałeś chłopie.


  Qba 89 | 4 października 2009, 11:17
Avatar
Jedno jest pewne, Fergie nam dziwaczeje na stare lata...Przez to kombinowanie w środku pola przechodzimy ze skrajności w skrajność. Jak oni mają grać dobrze skoro co mecz jest inny skład? Kurwa to nie trening, żeby sobie szukać alternatyw...Welbeck...ucieszyłem się gdy go zobaczyłem ale jeśli gra padakę to zmienić go po 50 minutach a nie na siłę chłopaka zmuszać do lepszej gry, której nie było. O faworyzowaniu Fostera przez Bossa już nie wspomnę, to jest ewidentne i zastanawia mnie ile jeszcze Ben musi spierdolić, żeby w bramce ustał ktoś inny...
Inna kwestia... Gdzie jest Giggs? Nasz najlepszy piłkarz, który wypracował nam ostatnio 5 bramek siedzi na trybunach, zajebista taktyka Fergie, po raz kolejny...Przez siedzenie na ławce formę stracił Nani, teraz czekamy na Giggsa, brawo...
Sami jesteśmy sobie winni, a raczej winny jest Ferguson. Remis, który wywalczyliśmy jest krzywdzący dla Sunderlandu...


King Mercury | 4 października 2009, 01:59
Avatar
FOSTER OUT!!!!!!!!!!!!


  KWAS | 4 października 2009, 00:47
Avatar
przestała być przyjemna dla oczu ?
ja tam dawno z taką przyjemnością nie oglądałem naszych meczów, sporo się dzieje, mnóstwo goli (między innymi dzięki Tosterowi z obu stron), ładna zespołowa gra, dzisiaj kiszka, ale zdarza się, poza tym SUN do gry z kontry to obok AV najgorszy przeciwnik...

co zaś do Agbonlahora to myślę i myślę i nie widzę bardziej podobnego stylem gry zawodnika niż Bent, to prawie kopia...


  yakoob | 4 października 2009, 00:28
Avatar
wg. mnie to ten zespół po odejściu Ronaldo i Teveza to nie ta sama drużyna ;/ mówcie co chcecie, ale no kurwa... bez tych dwóch a szczególnie tego pierwszego nasza gra przestała być, że tak powiem fajna, przyjemna dla oczu, nie mamy prawdziwego skrzydłowego, nie ma kogoś takiego kto by jedną akcją odwrócił losy meczu... no ja po prostu nie wiem...

w ciągu zimowego okienka jeśli nikogo nie zakupimy na pozycję skrzydłowego to ja chyba jebne... Giggs przecież na cały sezon nam nie starczy... a jeszcze nie wiadomo co ten Obertan pokaże...

kupić tego Silvę i go wystawiać żeby grał...

no i jeszcze pokładam nadzieję w tego Dioufa... i kurwa lepiej módlmy się, żeby Ljalic w przeciwieństwie do Tosica grał zajebiscie...


  yakoob | 4 października 2009, 00:17
Avatar
cycuu89 - w pełni się z Tobą zgadzam ;)


cycuu89 | 4 października 2009, 00:12
Avatar
A no i tak na marginesie dajcie sobie spokój z jakimiś rewolucjami :) to jest taka norma united zagra dobrze to wszyscy się zajebiście jaracie jacy oni są zajebiści, a gdy przyjdzie taki mecz jak np dzisiaj czy wcześniejszy przegrany po bardzo słabej grze to nagle scholes emerytura bo się nie nadaje, Giggs tak samo anderson zatrzymał się w rozwoju i lepszy już nigdy nie będzie i takie tam...
To jest jedna z najlepszych drużyn w Anglii i uwieżcie oni wiedzą że zagrali źle i będą potrafili z tego wyciągnąc odpowiednie wnioski;) W szczególności wyciągnie je ferguson i w następnym meczu będzie lepiej.
Jak dla mnie jedynym minusem tej drużyny jest foster i nie powinno go być w tej drużynie :)


  KWAS | 4 października 2009, 00:03
Avatar
się dzieje na tej stronie.
jeden mi mówi że Puszczak jest królem przedpola, drugi że nie oglądam AV tylko livescore pewnie i powinienem podziwiać Agbo w akcji, kto następny ?
Cahil słabo główkuje czy Lampard źle strzela czy Gerrard ma zajebistą technikę ?
śmiało, nie krępować się.


cycuu89 | 3 października 2009, 23:57
Avatar
Mi się wydaje że główny problem jest taki że w każdym meczu 11 wygląda kompletnie inaczej;/ co mecz środek pomocy jest inny, skrzydła chyba nigdy nie były 2 razy pod rząd takie same, rozumiem rotacja ale co mecz gra praktycznie nowy zespół


  Telepop. | 3 października 2009, 23:38
Avatar
cuks - ja też lubię Agbo, ale to jest piłkarz na miarę właśnie Aston, powinien tam siedzieć, jak najdłużej. nic więcej. Ogólnie lubię Villę pooglądać, ale szukanie dobrego Anglika na siłę do Man Utd mija się z celem, mimo że jestem za tym, by w drużynie angielskiej występowało, jak najwięcej Wyspiarzy.


  cuks | 3 października 2009, 23:27
Avatar
KWAS

Nie wiem jak mozna ich porownywac.
Zainwestuj stary sobie w jakas telewizje ogladaj mecze Aston Villi to zmienisz zdanie
Aha i Gabon jest o glowe nizszy i drobniejszy tez o wiele :).


  KWAS | 3 października 2009, 23:16
Avatar
Agbonlahor to będzie drugi Darren Bent, chyba że ten jest dla kogoś wielkim grajkiem.
litości...


  Damek | 3 października 2009, 23:12
Avatar
cuks, co do pomocnika... to SAF zapewne nic nie zakupi, mamy trochę tych środkowych - Scholes, Anderson, Carrick, Fletcher + Giggs i ten cały Gibson. Kupimy środkowego, trzech - czterech będzie siedzieć, a tak też nie można. Wg. mnie nastąpi wielka rewolucja po odejściu Giggsa i Scholesa, dopiero. Ja wierzę w Andersona, i to bardzo.


  c0r72z | 3 października 2009, 23:08
Avatar
Agbonlahor to będzie wielki grajek. O wiele bardziej ucieszyłbym się z Gabona niż z Younga. Pisałem już to na nie jednej stronie że Gabon to byłby wspaniały transfer. Ale co z tego skoro Roo jest nietykalny i Agbonlahor i tak siedziałby na ławie? Dla mnie wystarczy dać szansę gry Naniemu i Valencii a któryś z nich na pewno złapie formę i będzie grał co najmniej dobrze... Silva, Agbonlahor i byłbym zadowolony.

Ale niestety życie to nie Fifa, Ferguson to nie Romek Abramovic


  cuks | 3 października 2009, 23:00
Avatar
Damek zgadzam sie,ale z nanim moze przesadziles.
Skrzydla Nani Young moglby by wypalic.
W srodku Fletcher i jakis nowo zakupiony srodkowy pomocnik tak zwany plejmejker ( bo nie wierze ze andi sie wkoncu przebudzi ten nasz drugi ronaldinho)
a na atak tego agbonlahora i obronce tez kupic i git malyna.


  c0r72z | 3 października 2009, 22:52
Avatar
paulparis

posiadanie piłki na OLD TRAFFORD 48 - 52 na korzyść Sunderlandu. Gdybym miał dostęp do meczu to wypisałbym ci minuty w których to Sunderland na naszej połowie grał sobie z nami w dziadka, a Evra latał w tą i z powrotem. Nie miałem na myśli całego meczu, ale nawet jeżeli przez 1/3 taka drużyna jak Sunderland na naszym stadionie nas "ciśnie" to już jest źle..


  Damek | 3 października 2009, 22:51
Avatar
Gdyby Berbatov miał przyspieszenie chociażby tego naszego Rooneya to byłby geniusz piłkarski. Jego rozegranie, przytrzymanie, przyjęcie... no na prawdę na najwyższym poziomie. Potrzeba nam tylko jakiegoś napadziora typu Drogba, Torres, który kurwa strzela setki a takiego nie mamy (Owen to już nie to samo, choć potrafił strzelać bramki, że tak powiem pindolem), niech ten Rooney ćwiczy to wykończenie bo szlag trafia, albo to jego usilne szukanie strzału... już nie chodzi o tylko dzisiejszy mecz. No i skrzydła - Nani - boi się pociągnąć akcji do końca boiska, woli się zatrzymać, zwolnić, no ale cóż... jak ma grać jak kurde właśnie nie gra? A co do Valencii - hmm... dobra ma czas jeszcze, może wymyśli nowy trik typu zwód na drugie kopyto. Hargreaves wróć, może pomożesz... może... No i Fosterek nasz kochany - mam wrażenie, że mało się rozumie z obrońcami, nie umie nimi dobrze pokierować jak to robił Edwin, no ale gra dopiero chwilę. Oczywiście nie będę go bronić, niech wypierdala, ale oczywiście tak się nie stanie, prędzej wyleci Kuszczak za to, że broni i nie lubi fish n chips. W zimowym oknie niech Fergie nie kozaczy, że damy radę taką kadrą, tylko niech bierze jakiegoś skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia - chociażby tego A.Younga a Nani out najlepiej, ale tak też się nie stanie, bo po co nam skrzydłowi? Mamy niesamowitych latynosów no i Parka "lubię biegać" Ji-Sunga, Obertan i tak nie pogra, chyba, że w rezerwach. Tyle ode mnie, jeśli kogoś uraziłem to sorry, trochę się chyba... obawiam? Pozdrawiam.


rvn10 | 3 października 2009, 22:40
Avatar
c0r72z - Nie ma innej możliwości jeśli United ma wygrywać puchary to musi być ROTACJA w składzie bez niej może powalczymy co najwyżej o 1 trofeum w sezonie bez niej się nie obędzie,natomiast dzisiaj wynik według mnie zjeb** Foster miał pikę meczową ,gdyby obronił wygralibyśmy z palcem w du**, trudno ,gra drużyny fatalna nie była ,ale dająca wiele do myślenia więć zobaczymy jak będzie dalej...


  czemuch | 3 października 2009, 22:37
Avatar
Od początku sezonu mówiłem, że nie podoba mi się Rooney, te pare goli mnie absolutnie nie przekonało, juz Rooney z zeszłego sezonu był w o wiele lepszym wydaniu, nawet mimo iz był paziem Krystyny. Brakuje tej druzynie jakości, z takimi skrzydłami daleko nie można zajść.


  paulparis | 3 października 2009, 22:36
Avatar
żal dupę ***** jak patrzy się na grę UNITED. To jest po prostu jakaś kompromitacja. Sunderland, grał z nami jak Barca w finale LM.
.....
lekarz stwierdził paranoję


  cuks | 3 października 2009, 22:32
Avatar
I niech ktos mi tu powie ze Rooney jest najlepszy a my sobie wszyscy radzimy swietnie bez Ronaldo.
BREDNIE...
co ten zespol gra...
srodek pola mamy niby taki swietny?
ZENADA...
skonczylo sie cos wraz z odejsciem Ronaldo ... trzeba kupic srodkowych pomocnikow bo teraz to nie tylko skrzydlowi sa problemem...


  c0r72z | 3 października 2009, 22:13
Avatar
żal dupę ***** jak patrzy się na grę UNITED. To jest po prostu jakaś kompromitacja. Sunderland, grał z nami jak Barca w finale LM. Utrzymywali się przy piłce że aż miło. Jedno jest pewne, jeżeli co mecz w pierwszym składzie będzie tyle niepotrzebnych zmian to nic zdziałamy. Liczy się monolit, drużyna to jedenastu zgranych zawodników a nie banda która gra ze sobą raz na rok... w Moim odczuciu Berba>Roo a Anderson>Scholesa. Takie pokładane nadzieje w Wazzie, a on mimo wszystko nie gra jakoś wyśmienicie. Mało tego drze pyska na kolegów, że nie podają po czym robi dokładnie to samo. Obrona gra dosyć przeciętnie, Foster, po raz kolejny występ przeciętny. Chłopaki w pierwszej połowię, co chwilę się przewracali, Rudy jak dla mnie w pierwszej połowie nie zrobił nic, a mógł wylecieć z boiska, gdyby sędziował kto inny. Kompletnie nie dziwi mnie to że zszedł już po przerwie. Dziwi mnie natomiast ta rotacja... Najlepszy okres gry United, był z środkiem pola ANDO, GIGGS, FLETCHER... Dlaczego nadal tak nie grać? dołożyć im albo Naniego albo Antonio i po prostu niech się chłopaki zgrywają.

Dla mnie brak lidera w środku pola jest po prostu za bardzo widoczny... To co się dzieję w środku pola to jest po prostu PATOLOGIA. Andersonowi została przekształcona pozycja na bardziej Defensywnego, a Fletcher defensywnym jest od zawsze. Co to nam tworzy? Sprawia że powstaje ogromna luka między atakiem a drugą linią. Antonio i Nani to typowi skrzydłowi, więc środek pola ich nie interesuję. Gdy był Ronaldo on grał wszędzie więc NIE było widać tej luki między formacjami. Teraz gdy, grają normalni skrzydłowi tą lukę widać aż za dobrze. Jedyny sposób to Giggs który już od 2lat nie gra jako skrzydłowy, tylko czaruję w środku. Dla mnie strasznie dziwne jest to że po wejściu Andersona, ten gra z Darrenem(który jest defensywny) a kto jest bliżej bramki rywala DARREN... To jest po prostu dziwne lekko mówiąc. Ando to jednak latynos, technika, pomysłowość, ciągle w sferze marzeń, ale to się sprawdza dla ofensywnego pomocnika. Więc dlaczego Ando jest bardziej cofnięty od Darrena ? nie rozumiem...


cycuu89 | 3 października 2009, 22:05
Avatar
Bardzo kiepski mecz w wykonaniu United ;/
słabo w obronie i w bramce, Foster po raz kolejny pokazał że nie nalezy mu się miano bramkarza nr 2 bo o 1 nie ma co mówić, Może szkoda że nie przegraliśmy, wtedy fergie może w końcu posadził by go na ławce,
Może i foster był faulowany ale jeśli bramkarz wychodzi do takich piłek to musi być w 100 % pewny że to on tą piłke złapie lub wypiąstkuje ;/
Edvin Wracaj !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!


  Foster26 | 3 października 2009, 21:58
Avatar
0-1

Wydaje mi się, że błąd przy tej bramce popełnił O'Shea. Powinien być zdecydowanie bliżej Benta. Choć z drugiej strony Evans niepotrzebnie tak blisko krył tego zawodnika, który schodził do boku. Poszedł za nim przez co zrobiła się dziura w środku...Foster przy bramce bez szans.

1-1
Wspaniałe uderzenia Berbatova. Jak nie świetnie podaje to strzela świetne bramki. Oby tak dalej Dymitar. Bardzo dobra wrzutka O'Shea.

1-2
Dziura w środku pola. Fletcher nie dał rady odebrać piłkę wślizgiem na połowie, a Anderson sobie spokojnie biegł i obserwował. Moim zdaniem powinien zaatakować zawodnika, który wrzucał. O'Shea również powinien spróbować odebrać piłkę, a nie stać i czekać co się wydarzy. Foster by faulowany, ale... w takiej sytuacji powinien był piąstkować, a nie próbować łapać. Jakoś dziwnie wyskoczył, tak jakby miał kilo kupy w gaciach...

2-2
Straszne zamieszanie w polu karnym... Mieliśmy naprawdę sporo szczęścia. Gdyby nie młody Rio, to strzał Pata przeleciałby obok bramki.

Meczu nie oglądałem, więc tylko mogę napisać o bramkach. Więcej jak zobaczę powtórkę meczu...


  ptysiu | 3 października 2009, 21:57
Avatar
Oglądam właśnie mecz U20 Brazylia-Australia. Przy wyniku 0:1 Costa miał pustą bramkę i przestrzelił bo chciał poszpanować trikami jakie robią dzieci n moim podwórku. Dziwne że go jeszcze trener nie zdjął...Na pewno ten dzieciak nie jest gotów do gry w MU.


  Maro11 | 3 października 2009, 21:42
Avatar
Dajcie spokoj, fletcher sam zlikwidował berego z irleandem a kłody cana i cartelmole go jezdziły jak psa... kłody w sensie gry do przodu.
gol na 2-1 był kropka tym o czym pisałem .... feltcher zawalił totalnie mecz jako DM... mowmy sobie prawde, puszczał na 30 metrowe zrywy przez srodek.... dramatycznie grał.

berbatov 1 graczem z prozdu ktoremu sie cos chciało i grał ładnie....Roo wie ze ławka nie dla niego- nie ma teveza a owen juz sie połamał i juz zaczyna leciec w h....

a mecz by sie zakonczył ze 3-1 gdyby nie foster, po bramce berby mielismy juz tempo akcji ktore by zabiło rywala no ale po takiej bramce trudno sie podniesc.
Barthez za cała kariere na ot zrobil tyle błedow co ten pajac za 2 miesiace.


  paulparis | 3 października 2009, 21:36
Avatar
p.s. SAF od lat powtarza, że październik to miesiąc MU ( by october we are always ffine )..
ładnie się zaczyna...


  paulparis | 3 października 2009, 21:34
Avatar
KWAS - z tym cudem to bym nie przesadzał. MU miało wyraźną ( żeby nie przesadzić z przytłaczającą ) przewagę.
I tu musi ktoś mi pomóc bo nie mam doprecyzowanej własnej opinii - czy to sunderland tak groźnie kontraatakował ( przypomnę cudem wybroniony gol kotów dzięki interwencji carricka ) czy mieliśmy takie słabe tyły?? o bramkarzu nie wspominam. nie można wspominać kogoś kogo nie ma


  KWAS | 3 października 2009, 21:27
Avatar
jak dla mnie Carrick grał chyba nawet lepiej niż DF, dobre piłki wyprowadzał no i uratował nam dupę zdejmując wślizgiem piłkę z nogi Jonesa, bo z 1:3 byśmy się chyba nie podnieśli...
ale też nic nadzwyczajnego, ogólnie druga linia to dzisiaj żenada i cud że daliśmy radę taki wynik osiągnąć z taką grą środka pola i skrzydeł.


  skower | 3 października 2009, 21:24
Avatar
Mistrzostwo wygrywa się ,jak już ktoś zdążył zauważyć, z cieniasami. W tamtym sezonie MU zdobył z drużynami z drugiej połówki tabeli UWAGA: 58 na 60 możliwych punktów [!]
Przy bramce Berby aż poderwałem się z fotela. Majstersztyk. Mówiłem,że coś strzeli ;)

Co do Fostera.. tym razem nie udało uratować się zwycięstwa po błędzie tego pseudobramkarza i w następnym meczu chce wiedzieć Tomka w składzie.
A na Loserpool niech wróci Edwin..


  locker | 3 października 2009, 21:24
Avatar
Zycze sobie, wam i ManUtd aby nigdy wiecej w naszej bramce nie stanal FOSTER!!!
Mam nadzieje ze jest to koniec jego wspanialej kariery na Old Trafford boz kurwa ile mozna.
Juz bym tam postawil O`shea.
Jesli w nastepnej wyjsciowej 11 zobacze ta parodie bramkarza ... nie ogladam meczu. Nie ma sensu bo skupiam sie na tym co on wyprawia a nie na samej grze Czerwonych Diablow. Czy Fergie znow powie ze musi wspierac Fostera i dlatego to on gra po slabszym meczu. Ten czlowiek mial tylko slabsze mecze. Ja wiem ze gra 11 pilkarzy i dzisiaj wielu zagralo piach ale kazdy moze zagrac slabiej. Jednak Foster juz mial swoje szanase ktore zmarnowal i nadal gra. Trzeba bylo dawac szanse Dongowi i Manucho czemu deszli i nikt ich nie wspieral??
FERGIE KICK FOSTER OUT PLEASE!!!


  Telepop. | 3 października 2009, 21:18
Avatar
No tak Sunder nie miał prawie akcji, bo piłka szła od Vidy albo Evansa do Fletcha czy do Berby i z powrotem do tyłu. Co jest oczywiście winą słabej linii środkowej, szczególnie w pierwszej połowie.
Ale dla mnie Evans i Vida niepewnie także w środku obrony momentami, szczególnie przy wrzutkach. Cała drużyna dawała się Malbranque, czy Reidowi dziś.

Fletch najsłabszy mecz w sezonie, ale w pierwszej połowie, w drugiej oprócz spóźnionego wślizgu, odbierał i nakręcał grę do środka aż miło razem z Andim. Carrick zrobił coś więcej? Moim zdaniem mniej.


  paulparis | 3 października 2009, 21:07
Avatar
SS -" Schmeichel by Jonesa zabił w tak dogodnej sytuacji. " Zajebiste i prawdziwe!


  lukas44442ManU | 3 października 2009, 21:06
Avatar
KWAS co ty pierdzielisz gosciu "problem w tym że Puszczak prawdopodobnie by nawet nie ruszył się z linii do Jonesa..." ty koles chyba nigdy nie widziales jak Tomek broni ... on stoi pewnie na tej bramce i wychodzi smialo do pilki ... rozbroiles mnie


  matheus | 3 października 2009, 20:59
Avatar
Ja już to mówiłem, ale powtórze. Po sprzedaniu Ronaldo, Ferguson upierał się że po zakupe Valencie nikogo już nie trzeba, Ale to było za mało. Dzisiejszy mecz słabiutki. Wg mnie za dużo tych rotacjii w składzie.

PS
Kiedy Obertan wraca ?


  xxx1 | 3 października 2009, 20:59
Avatar
Ku*** trudno Premiership to nie PD gdzie Barcelona jedzie ze wszystkimi po 4:1 czy 3:0. Tutaj każdy zespół coś sobą reprezentuje. Zagraliśmy beznadziejny mecz i straciliśmy punkty no ale chyba nikt sie nie spodziewał ze wygramy wszystkie mecze do końca sezonu.


  KWAS | 3 października 2009, 20:58
Avatar
problem w tym że Puszczak prawdopodobnie by nawet nie ruszył się z linii do Jonesa...
chyba trzeba kogoś kupić już niedługo...

wyjątkowo Tele nie zgodzę się z Tobą. SUN nie miał prawie akcji, stoperzy grali na poziomie, a DF24 zaliczył najsłabszy mecz w sezonie (nawiasem mówiąc Maru dziura przy drugiej bramce wzięła się stąd że to Fletcher stracił a potem został ze spóźnionym wślizgiem, choć oczywiście nie zdominowaliśmy kółka jak powinniśmy...).
boczni obrońcy ? Malbranque sobie jeździł Evrę jak jakiś Lennon...
ROO piach niemiłosierny czego kwintesencją było sygnalizowane od pół minuty podanie do Gordona z 30 metrów...


  fly88 | 3 października 2009, 20:53
Avatar
Jestem zszokowany niedokładnością podań. Słabiutki mecz, gra po prostu się nie kleiła. Oczywiście na wyróżnienie zasługuje Berba, I chyba tylko on. Kolejny babol Fostera, w ogóle strasznie dużo niepewności w jego grze, niedokładne wykopy, słaba komunikacja z defensywą. Wydaje mi się, że psychicznie nie daje sobie rady z presją. Rudy zdobył kolejną bezsensowną żółć, poza tym tyle niedokładnych podań z jego strony nigdy nie widziałem. Anderson dobrze w odbiorze, ale miał pare sytuacji gdy nie widział dobrze ustawionych partnerów. Nani na plus za walkę o każdą piłkę, ale to wszystko. Ogólnie kicha. Co tu dużo mówić, pozostaje liczyć jutro na remis w szlagierze.


  Telepop. | 3 października 2009, 20:50
Avatar
No jak dla mnie to na plus dzisiaj są tylko boczni obrońcy plus Berba, Andi po wejściu, nic i nikt więcej. Vida z tym podawaniem główką do Fostera z tyłu to jednak troszkę zagranie "bez głowy". Evans i Vida nic nie trzymali linii prawie w środku, dobre interwencje najczęściej przy linii. Grali momentami, jak dzieci we mgle i brali się za rozgrywanie też, czy omijanie drugiej linii, ale to u nas częste, gdy nie gra środek.

Fletch, jak dla mnie napędzał w drugiej połowie nasz zespół, po słabej pierwszej. Z Andersonem dobrze się uzupełniają, Carrick jak dla mnie nic nie wniósł, gdyby Fletch nie radził sobie na prawej z wrzutkami, takimi jak potem robił Valencia, to można byłoby go zmienić.
No, ale już po mleku, takie tylko moje spostrzeżenia :)


  Iris | 3 października 2009, 20:50
Avatar
gralismy juz piach ale dzisiaj to byl doslownie żwir. Szczerze to nie wierzylam w wyrownanie ale cudem sie udalo. Piekna bramka Berby to jedyny jasny punkt tego meczu. Foster jest przecietnym bramkarzem ale tez uwazam, ze byl faulowany.
Edvin wroc! Jutro licze na remis w Londynie


  SS | 3 października 2009, 20:49
Avatar
Fatalny mecz ale cudem nie przegrany.
Welbeck w ogóle nie wiedzial co sie dzieje, po paru nieudanych zagraniach po prostu odsuwal sie od gry... czemu mlodziezy brakuje nieokrzesanej, aroganckiej smialosci mlodego Ronaldo?
Nani beznadziejny do chwili, w ktorej zaczal grac po stronie Evry bo Welbeck zszedl. Ale kurwa dlaczego w naszym zespole tylko GIggs potrafi porzadnie wrzucic z wolnego? Moze niech Sheasy wykonuje stale fragmenty, bo te balony Naniego to raczej malo zagrozenia sialy.
Fletcher najslabszy mecz w sezonie.
Scholes no zero po prostu plus konsekwentne dązenie do zdobycia maksymalnie duzej ilosci kartek w sezonie... za to też dają jakies nagrody?
Duzo lepiej wygladali Anderson z Carrickiem.
Valencia sporo ozywienia, ale kurde obroncy jak on dostaje pilke robia od razu krok do tylu by asekurowac jego prawa strone... niech raz zetnie do środka i jebnie z lewej.
Berba gol magia, i mnie sie generalnie podobal. Co tu zrobic, jak drugi napastnik raczej do dupy.
Mam dosyć Roo, który ma być "tym ktory zastąpi Ronaldo". On kurwa teraz to strzela z kazdej najglupszej pozycji i wyglada jak na podworku. Niech do cholery przestanie i znowu zacznie podawac.
Boki obrony na poziomie, Sheasy od zeszlego sezonu wrecz miazdzy regularnym prezentowaniem rownego i porządnego poziomu niezaleznie od formy reszty zespolu. A dzieki Evrze w koncu padl gol na remis.
Stoperzy tak sobie. Coś dużo goli tracimy w tym sezonie.
Foster.... eh, w tym klubie jak ktos mowi o bramkarzu to dlaego, ze cos zjebal. Kenłejn go moim zdaniem faulowal, ale kurwa, w takiej sytuacji to napastnik powinien spierdalac przed bramkarzem ze strachu, ze ten piastkujac urwie mu glowe, a nie strzelac gola. Schmeichel by Jonesa zabił w tak dogodnej sytuacji.
Foster w ogole nie jest zadziorny, Kuszczak przynajmniej na mordzie wyglada na wkurwionego. W dupe z takim bramkarzem.
Poza tym mecz raczej nudny, zwlaszcza w pierwszej polowie. Wyglada na to, ze United cieni zawsze, gdy przeciwnik postawi na ostry pressing.
Eh, oby w nastepnym meczu bylo lepiej.


  safas | 3 października 2009, 20:49
Avatar
ma ktos namiary na skroty spotkania lub bramki? slyszalem, ze foster to scierwo...


  sasha | 3 października 2009, 20:49
Avatar
"Don Mike | 3 października 2009, 20:47
To jest liga angielska, więc Fostera zapraszamy do polskiej ligi podwórkowej....Zawalił 2 bramkę i nie ma dyskusji, zaryzykuję stwierdzenie że strzał Benta VdS też by obronił..."

100% poparcia


  tommasso | 3 października 2009, 20:48
Avatar
Broniłem Fostera, ale kurwa on już wyczerpał limit błędów, niech Edwin wraca na Bolton, a Foster gnije w rezerwach, do zimy, a potem nie chce go widzieć już w kadrze.

Co do skrzydeł... Może Obertan i Hargreaves nimi wstrząsną jak będą zdrowi, a jak nie to musimy kogoś kupić...


Don Mike | 3 października 2009, 20:47
Avatar
To jest liga angielska, więc Fostera zapraszamy do polskiej ligi podwórkowej....Zawalił 2 bramkę i nie ma dyskusji, zaryzykuję stwierdzenie że strzał Benta VdS też by obronił...cieszy ten gol w końcówce, ale martwi kolejny słaby mecz Rooneya, przeciętne skrzydła i brak agresji w środku pola...gol Berby cudo...dobrze by było gdyby jutro Chelsea zremisowała z Liverpoolem...ciekawe czy Rooney dalej będzie pieprzył głupoty że nie brakuje CR...


  manupit | 3 października 2009, 20:46
Avatar
Skąd w was ludzie tyle krytyki !? To jest nasz klub, wescie sie ogarnijcie. Nie zagralismy na 100% umiejętności ale takie mecze się zdarzają- Nam, chelsea i wszystkim innym drużyną. Dobrze, że chociaż ten remis mamy...


  Maro11 | 3 października 2009, 20:45
Avatar
apropos dziury o ktorej pisałem w przerwie to kwasowi polecam gola na 2-1 dla sunderlandu. esencje naszego srodka dzisaj.


Sick | 3 października 2009, 20:44
Avatar
Foster jak gra tak gra, ale akurat przy drugiej bramce był faulowany. No ludzie, Jones mu przypieprzył ostro - wyraźnie to widać. Dla mnie Vidić i Evans na plus dzisiaj. Często ratowali nam tyłki.
Telepop - goniliśmy wynik i musieliśmy mieć grające skrzydła stąd Fletcher nie został przesunięty na prawą stronę tylko wszedł tam Valencia.


  Maro11 | 3 października 2009, 20:43
Avatar
Fletcher jest slaby na ekipy gdzie trzeba grac w ataku pozycyjnym.. on by wolal wyciac fabregasa czy irleanda.
Roo od gola z City gra slabiutko...

telelop... z kim sobie dzisaj vidic nie radził? zagrał sweitnie ale evans kopał sie w czoło.


  viroos | 3 października 2009, 20:41
Avatar
To jest tak: gdyby sędzia odgwizdał karnego, który nam się należał w pierwszej połowie, to dziś pewnie byśmy wygrali, z tym że to zwycięstwo nam się po prostu nie należało. Napiszę krótko: na własnym stadionie, przed własną publicznością, mistrz Anglii podejmujący Sunderland tak grać nie może.

Niczego nie przepowiadam, ale stwierdzam fakt, który jest od lat znany: takimi meczami przegrywa się mistrzostwo. Takimi jak ten dzisiaj i takimi jak ten z Burnley. Takimi, a nie możliwymi porażkami z Big Four i obrzeży.


  sasha | 3 października 2009, 20:41
Avatar
Żadnego Akinfiejewa czy innego Neuera. Chcę doświadczonego bramkarza. Chcę kogoś w stylu VdS...chcę Buffona ;)


  Telepop. | 3 października 2009, 20:38
Avatar
Nie spodziewałam się, że MC wejdzie za Fletcha, bo Szkot rozpoczynał akcje z tyłu w drugiej połowie. Dziwna decyzja dla mnie.

Foster chyba zapomniał jak się piąstkuje, Vida i Evans cały mecz nie radzą sobie z wysokimi napastnikami Sunderlandu, a ten wychodzi i próbuje złapać to. Bez komentarza.
Samobój młodego Rio można dopisać do rubryczki z napisem "szczęście", bo po przegranej nie powinniśmy mieć do nikogo pretensji.
Dziwne roszady w składzie zrobił Fergie, po wejściu Carricka znowu stanęliśmy, bo Andi musiał ubezpieczać tyły. Jutro liczmy na remis chyba.


  paulparis | 3 października 2009, 20:38
Avatar
wychodzą słabości które dobre wyniki maskowały.
Piałem że dotąd wyniki są lepsze niż ta drużyna jest warta. Podobne stanowisko zajmował papa, to go wielu wyśmiało.
Panowie, ktoś słusznie napisał że z tym składem możemy zająć 4-5 miejsce. ja się nie zdziwię. Nie ma kto pociągnąć gry, Roo gra gorzej niż za czasów Ronaldo ( a podobno był przez niego blokowany ), transfery praktycznie nic nie wniosły...
Przebłyskami geniuszu dziadka Giggsa czy Berby i przeplatającym świetne mecze z takimi jak dziś DF24 nie wygramy PL..


  Telepop. | 3 października 2009, 20:38
Avatar
Fatalna pierwsza połowa, druga trochę lepsza, dzięki Berbie, przebudzeniu Fletchera i wejściu Andersona.
Nie rozumiem tylko dlaczego Fergie ściągnął właśnie Fletcha, kiedy on zaczął się rozkręcać, zamiast przerzucić go na prawo, Naniego na lewo, Carricka do środka. No, ale pierwsza połowa w wykonaniu Naniego to tragedia, nie wiem czy ten chłopak po prostu traci głowę na boisku, bo domyślam się, że na treningach daje radę, jeżeli Fergie na niego stawia.


  Devil master | 3 października 2009, 20:37
Avatar
Ja bym chciał 2 transfery w styczniu Akinfeeva z CSKA Moskwa i Silve z Valencii, moim zdaniem reszta jest na dobrym poziomie.


Sick | 3 października 2009, 20:37
Avatar
Aha, i Wiley to idiota.


Sick | 3 października 2009, 20:36
Avatar
Foster - o Boże. Ceną zajebistego gola Berbatowa chyba było to, że poza tym cała jego gra będzie do dupy, Rooney słabo, Wellbeck - szkoda słów, Nani - szkoda że wrzutki zaczęły mu wychodzić gdzieś tak od 90 minuty. Wejścia Carricka, Andersona i Valencii ożywiły mecz.


  KWAS | 3 października 2009, 20:34
Avatar
Evrę to można wyróżnić ale tylko za grę na połowie rywala, w defensywie najsłabszy mecz Pata od dawna, Oszej dużo pewniej wyglądał...


  ariel | 3 października 2009, 20:34
Avatar
Potrzebny nam dobry napastnik i skrzydłowy.
Nani Valencia Welbeck i Owen są dobrzy na uzupełnienie składu...
A Rooney znowu ma okres i tak pewnie ze 4 miesiące nic nie strzeli.
Brakowało Giggsia i drugiego napastnika dla Berbatova no i oczywiście bramkarza :/


  Devil master | 3 października 2009, 20:33
Avatar
FOSTER OUT!!!


  bachus77 | 3 października 2009, 20:32
Avatar
i znow foster zajebal niemoge na tego goscia patrzec ze saf ma dla niego tyle cierpliwosci. a tak pozatym to zawiodl mnie welbeck wszystko do tylu gral a jak mogl podac do rooneya to strzelal


  manupit | 3 października 2009, 20:32
Avatar
Skąd w was ludzie tyle krytyki !? To jest nasz klub, wescie sie ogarnijcie. Nie zagralismy na 100% umiejętności ale takie mecze się zdarzają- Nam, chelsea i wszystkim innym drużyną. Dobrze, że chociaż ten remis mamy...


  porteryko | 3 października 2009, 20:32
Avatar
Evre jak zwykle mozna wyroznic, oj potrzebny nam bramkarz... do piór felietoniści :)


  paulparis | 3 października 2009, 20:31
Avatar
Maro - dobre...bez kitu..


  ariel | 3 października 2009, 20:31
Avatar
Mam nadzieję, że VDS wróci na Looserów... :/


  czerwonediably | 3 października 2009, 20:30
Avatar
no to jutro musi byc remis chelsea z liverpoolem lub porazak cfc wole porazke cfc nie wiem jak wy


  sasha | 3 października 2009, 20:29
Avatar
Fatalny mecz. Występ Rooneya to dzisiaj kompromitacja, Z resztą trudno kogokowliek wyróżnić. Momentami Evans mi się podobał. Foster dzisiaj znoiwu dal mały koncert dla swoich fanów - co dalej materiał na numer jeden w bramce MU? ;) bardzo dobry wynik w tak gównianym meczu.


  Maro11 | 3 października 2009, 20:27
Avatar
foster musi byc nieslubnym synem alexa....


  ariel | 3 października 2009, 20:27
Avatar
tyle szczęścia ;)
ale mogło jeszcze wpaść ;)
szkoda punktów, Fostera na bramce i może dobrze że mamy przerwę w rozgrywkach...


  szyderca | 3 października 2009, 20:27
Avatar
brama Berby - oklaski na stojąco.
co do Fostera - EDWIN wracaaaaaj! jestem przekonany ze z holendrem na bramie byśmy dzisiaj mieli 1 mniej z tyłu.


  KWAS | 3 października 2009, 20:27
Avatar
aż się nie chce mówić o meczu.
SUN bardzo ładnie grał ale tyle niedokładności (Scholes, DF24, Predator, Nani, ROO) to nie poziom Premierleague.
bardzo dobry występ Vidy i Berby, reszta bladziutko, Toster znów babol, chyba sAF w końcu postawi na Puszczaka...


  Masze | 3 października 2009, 20:25
Avatar
ŻENADA.
Cya.


jen0r | 3 października 2009, 20:25
Avatar
koniec kurwa... dobrze ze chociaz remis...
i tak lider poszedł sie jebać... ;/


  Nick | 3 października 2009, 20:23
Avatar
aj jezu.......


  Masze | 3 października 2009, 20:23
Avatar
Ale tam była masakra, 21 zawodników w polu karnym


  ariel | 3 października 2009, 20:22
Avatar
koniec :/


  Masze | 3 października 2009, 20:22
Avatar
Nie zasłużyliśmy.


  Nick | 3 października 2009, 20:22
Avatar
Jeszcze szybko jedną... błagam...


  szyderca | 3 października 2009, 20:22
Avatar
jaki farciuch... jeszcze jedną w 96 min i bedzie LOL:D


  Chotter | 3 października 2009, 20:22
Avatar
Z TYM, ŻE SAMOBÓJ XD


jen0r | 3 października 2009, 20:21
Avatar
kto strzelił???


  Duncan Edwards | 3 października 2009, 20:21
Avatar
Mamy farta trzeba to przyznać.


  NSC_United | 3 października 2009, 20:21
Avatar
JEEEST :D


  Chotter | 3 października 2009, 20:21
Avatar
KURWA W KOŃCU CHOCIAŻ REMIS


jen0r | 3 października 2009, 20:20
Avatar
serio gol??


  paulparis | 3 października 2009, 20:20
Avatar
ale jaja !


  NSC_United | 3 października 2009, 20:20
Avatar
kurwa panowie! wypiescic ta ostatnia akcje!!!


  ariel | 3 października 2009, 20:20
Avatar
goooooolllllllllllllllllllllllllllllll


  Duncan Edwards | 3 października 2009, 20:20
Avatar
Ponczi - sędzia dzisjaj spisuje się bez zarzutów.
Może ta porażka da do zrozumienia Safowi że jednak potrzeba nowych zawodników:D.


nowik86 | 3 października 2009, 20:18
Avatar
SAF kładz kasę na stół i kupuj jakiegoś kosiora, bo tymi "Przyszłymi" gwiazdami daleko nie zajedziemy:/


  Chotter | 3 października 2009, 20:17
Avatar
ALE CHUJNIA :(((((


  ariel | 3 października 2009, 20:16
Avatar
gramy jak Liverpool
wygrywamy z mocnymi, dajemy dupy ze słabiakami... :/


  paulparis | 3 października 2009, 20:15
Avatar
Nani jaki on jest słaby....


zimowak | 3 października 2009, 20:14
Avatar
takimi meczami przegrywa się mistrzostwo


  Masze | 3 października 2009, 20:14
Avatar
Żalowy ten sędzia, bezsensowna kartka dla Kierana.


  Nick | 3 października 2009, 20:14
Avatar
Haha, chociaż tyle dobrego Richardson : >


  ponczi | 3 października 2009, 20:14
Avatar
Richardson wyp. !


  KWAS | 3 października 2009, 20:13
Avatar
Kiern nigdy nie był zbyt rozgarnięty...


  ariel | 3 października 2009, 20:13
Avatar
czerwień :D
palant


  andrew | 3 października 2009, 20:12
Avatar
zamykam oczy z przerażenia jak nasi podaja do Fostera


  KWAS | 3 października 2009, 20:12
Avatar
nie Toster by zawalił tylko Vida. ewidentnie.


  paulparis | 3 października 2009, 20:11
Avatar
valencia jaki drewniak, andy jak zawsze nastawiony celownik....ale wstyd


  Nick | 3 października 2009, 20:11
Avatar
Dostanę zawału jak oni tak będą sobie podawać.
A Carrick widzę dalej drewni. Podania na 5 metrów i ruszenie dupy na piłki też mu się nie widzi : /


  ponczi | 3 października 2009, 20:11
Avatar
Wy widzicie co ten sędzia robi :/ ?!?!?!


papa | 3 października 2009, 20:11
Avatar
Anderson strzał... w swoim stylu


  Masze | 3 października 2009, 20:11
Avatar
Toster znowu by zawalił bramkę.
Żal patrzeć.


  Maro11 | 3 października 2009, 20:11
Avatar
ale jakie my bramki w tym sezonoe tracimy to masakra


  KWAS | 3 października 2009, 20:10
Avatar
Vida chyba za bardzo ufa Tosterowi, by miłą ostatni mecz z opaską...


  Isin | 3 października 2009, 20:10
Avatar
Nie przejdzie mi to przez gardło, Ale przez klawiaturę tak:

Ronaldo, wracaj. Trzeba nam żelu i bramek ze średniakami!


papa | 3 października 2009, 20:08
Avatar
Tajemnica gry Roo i Evry? Spójrzcie po prawej stronie na liczbę rozegranych minut ;)


  ariel | 3 października 2009, 20:08
Avatar
dla Roo to nie nie jego mecz tylko kilka meczów gra już padake...
w takich meczach Ronaldo strzelał dwie bramy i szliśmy z bananem na ustach spać ;)


  Maro11 | 3 października 2009, 20:08
Avatar
sund gra z nami jak barca z albacete
czas wyjsc na piwo..narazie


  KWAS | 3 października 2009, 20:07
Avatar
jakby ten Anderson umiał podawać to byłby fajny grajek...


  ponczi | 3 października 2009, 20:07
Avatar
Dawno nie widziałem tak słabego Evry...


  Masze | 3 października 2009, 20:06
Avatar
No właśnie, bo wyniki maskowały trochę naszą słabą grę...


  KWAS | 3 października 2009, 20:05
Avatar
i Berba prawie tupnął ze złości ; )


  KWAS | 3 października 2009, 20:05
Avatar
ROO tragedia. nie jego mecz...


  NSC_United | 3 października 2009, 20:05
Avatar
odpierdala Rooney na maxa dzisiaj...
chyba calkowicie przejal role Ronaldo i bedzie uderzal z kazdego miejsca na boisku...


  Nick | 3 października 2009, 20:05
Avatar
Roo zabierają co drugą piłkę, co chwilę jakąś odpuszcza. Strzela tak. że ta piłka ledwo dolatuje do bramkarza. O co chodzi...


  Chotter | 3 października 2009, 20:05
Avatar
Ferguson powie - jest dobrze.

Brakuje Ronaldo :(


  andrew | 3 października 2009, 20:04
Avatar
porteryko - nie podejmuję dyskusji...


papa | 3 października 2009, 20:03
Avatar
Takie spotkania są potrzebne po to, żeby się przekonać, że nie jest tak dobrze jak się wydaje. Dostać 2 bramki, jednak od Sunderlandu, a nie kogoś z Big 4, to powinno dać do myślenia na najbliższe mecze, a może nawet na najbliższe okienko transferowe.


jen0r | 3 października 2009, 20:03
Avatar
buforowanie.. największy demotywator świata... ;/
Vallencia i Carrick na boisku mam nadzieje ze dadzą rade. Welbeck grał hujowo, Fletch jak za starych lat... ;/


  Masze | 3 października 2009, 20:02
Avatar
Ja pierdole, te bezsensowne strzały Roo zza pola karnego...


  porteryko | 3 października 2009, 20:01
Avatar
andrew, lepiej grac 2 razy w tygodniu tym samym skladem... nc.


  Masze | 3 października 2009, 20:01
Avatar
Fletcher przeciętnie, Roo słabo, Welbeck raczej tez, Nani coś tam się pokazuje, Andi jakieś tam piłki gra, Evra na plus. Berba dobrze. Brakuje Giggsa!


  andrew | 3 października 2009, 20:00
Avatar
więcej rotacji w wyjściowych 11stkach, wtedy na bank będziemy grali lepiej...

Carrick, Valencia na boisku


  paulparis | 3 października 2009, 19:59
Avatar
papa - a Roo odjebało


  porteryko | 3 października 2009, 19:59
Avatar
nie mowcie ze trzeba bedzie kibicowac looserpoolowi jutro.. wow 3 zmiany do 70 minuty, nowosc


papa | 3 października 2009, 19:58
Avatar
Berba, jemu się najbardziej teraz chce na boisku. Rok temu nie do pomyślenia.


  Chotter | 3 października 2009, 19:58
Avatar
Foster - klasa sama w sobie.
SAF - idiota jakich mało, niech wyjebie tego tzw. bramkarza na zbity pysk!!


  paulparis | 3 października 2009, 19:57
Avatar
" foster na 100 % pojedzie na MŚ "
co za cyrk do n-tej,,,,


  Isin | 3 października 2009, 19:57
Avatar
Jak Anderson siedzi co drugi mecz na ławie i wchodzi na mecze w drugich połowach to sie kurwa nie dziwie że mu nie idzie. Fergie ma jakis zamysł, tylko albo on jest chujowy, albo o jego działaniu przekonamy się dopiero za jakiś czas. Albo odjebało mu na stare lata. Teraz tylko nerwy pozostają.


jen0r | 3 października 2009, 19:56
Avatar
Carrick bedzie wchodził :)
mam nadzieje ze bedzie grac jak z Wolsburgiem a nie jak dotychczas w lidze... ;p


  Nick | 3 października 2009, 19:56
Avatar
Co Berba wyprawia z tą piłką, niesamowite ;)


  matheus | 3 października 2009, 19:55
Avatar
ej no, on nie zasługuje na gre w MU. Wziąść jakiegoś bramkarza z rezerw i bedzie lepiej od niego grał.

Fostera sprzedać do VI ligi Mozambijskiej. i GITARA


  porteryko | 3 października 2009, 19:55
Avatar
to juz nie jest mecz dla welbecka


  NSC_United | 3 października 2009, 19:54
Avatar
jak juz wychodzil do tej pilki to powinien ja wypiastkowac a nie probowac lapac... a zaczynala sie to wszystko kleic


papa | 3 października 2009, 19:54
Avatar
Otóż to. Co on miał za wizję ten Foster. Zamiast piąstkować widząc Jonesa, to chciał łapać. Klasa.


  paulparis | 3 października 2009, 19:54
Avatar
na yt zaraz będzie kompilacja popisów fostera z niecałych 2 miesięcy sezonu...ja pierd....to już się obrzydliwe zrobiło


  ariel | 3 października 2009, 19:53
Avatar
25 minut
musimy szybko cos strzelic... :/


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:53
Avatar
na Chuj był kupownay Vallencia za taką kasę skoro siedzi na ławie?


  KWAS | 3 października 2009, 19:53
Avatar
Anderson w 15 minut ma więcej niecelnych podań niż celnych, licząc te do przodu to zdaje się 1-4 na niekorzyść celnych...


  Maro11 | 3 października 2009, 19:53
Avatar
na wyspach bramkarz nie jest chroniony jak w europie, jest traktowany jak zwykly zawodnik, takie pilki sie piastkuje

niestety czas wzorem nastolatkow - [^]


  KWAS | 3 października 2009, 19:51
Avatar
ale Welbeck spierdolił, źle przyjął i nie mógł ROO wypuścić, Valencia in...


papa | 3 października 2009, 19:51
Avatar
Hmmm, wychodzi na to, że można się bezczelnie wwalić w piłkarza byle tylko interesować się piłką... Chyba od zawsze tak było. Błąd Fostera? Na pewno niepewny chwyt.


  M.C.T | 3 października 2009, 19:51
Avatar
Moi drodzy to było za piątym metrem...więc Foster traktowany jest w tym momencie jak normalny zawodnik..
Czyli zjebal..sierota....


  andrew | 3 października 2009, 19:51
Avatar
przyjechał do nas zespół który nie tylko muruje bramke ale wychodzi na nas dwoma napastnikami, brawo dla nich za odwage

Panie Ferguson daj pograć pare spotkań z rzędu Kuszczakowi i wtedy będziesz mial porównanie z tą angielską ciotą...!!!


  porteryko | 3 października 2009, 19:50
Avatar
giggsie by sie juz serio przydal


  Isin | 3 października 2009, 19:49
Avatar
Ku*wa, co on znowu zrobił, bo nie oglądam?!


  KWAS | 3 października 2009, 19:49
Avatar
co za różnica czy faul czy nie, zawsze sędzia może się pomylić, dlatego zawsze takie się kurwa piąstkuje no ja pierdole...


bascet | 3 października 2009, 19:49
Avatar
nerwow mialo byc


  Masze | 3 października 2009, 19:49
Avatar
Po pierwsze niepewny chwyt Tostera i chyba faul Jonesa...


jen0r | 3 października 2009, 19:48
Avatar
no to 1-2 :(


bascet | 3 października 2009, 19:48
Avatar
nie wytrzymam..... parodia...
foster jak zwykle dostarcza nam emocji i niepotrzebnych bledow ;/


  ponczi | 3 października 2009, 19:48
Avatar
Ej sorry , to nie był faul na Fosterze?


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:48
Avatar
Wogóle nie było faulu na Fiosterze jo?


  Maro11 | 3 października 2009, 19:48
Avatar
foster...


  paulparis | 3 października 2009, 19:47
Avatar
to już się w pale nie mieści


  Chotter | 3 października 2009, 19:47
Avatar
Ja pierdole, co to kurwa jest?????


  NSC_United | 3 października 2009, 19:47
Avatar
ja pierdoleeeeee..........


  Masze | 3 października 2009, 19:47
Avatar
Fak ju Toster


  KWAS | 3 października 2009, 19:47
Avatar
Toster jednak na Drogbie nic się nie nauczył...


  ponczi | 3 października 2009, 19:47
Avatar
kurwa ;|


  ariel | 3 października 2009, 19:47
Avatar
co to było ;(


  porteryko | 3 października 2009, 19:47
Avatar
faulowal jones kurwa mac..


  janeq | 3 października 2009, 19:47
Avatar
faul jak chuj


  paulparis | 3 października 2009, 19:47
Avatar
foster...i wszytko jasne


  Wrog Arsenalu | 3 października 2009, 19:46
Avatar
1:2. Jones.


  porteryko | 3 października 2009, 19:46
Avatar
kurwa...


  ariel | 3 października 2009, 19:46
Avatar
kurwaaaaaaaaaa


  KWAS | 3 października 2009, 19:46
Avatar
oo Vida kapitanem !


  ponczi | 3 października 2009, 19:46
Avatar
Nasi się obudzili. SAF im chyba podał kranówy i powiedział, że to magiczna woda ... >:D


jen0r | 3 października 2009, 19:45
Avatar
taa a teraz Berbatov faulowal?
sędzia serio zjeb


  M.C.T | 3 października 2009, 19:45
Avatar
Klasa...


  Masze | 3 października 2009, 19:45
Avatar
Jeszcze Andi się nie położył i walczył. Sędzia zamulił...


  NSC_United | 3 października 2009, 19:45
Avatar
kolejny raz:
1 polowa - piach...
2 polowa - wielki COME BACK ;P


  paulparis | 3 października 2009, 19:45
Avatar
dawno SAF w takiej akcji nie widziałem:D


jen0r | 3 października 2009, 19:44
Avatar
sędzia pojebany..,
Bardsley robi wślizg a niby Andi faulował??
;/


  Maro11 | 3 października 2009, 19:44
Avatar
i znowu brao sedzia.... kuzwa coz za kloc


  Maro11 | 3 października 2009, 19:44
Avatar
i znowu brao sedzia.... kuzwa coz za kloc


  paulparis | 3 października 2009, 19:44
Avatar
Rosłoń był dobry - SAf zaraz przyleje Deanowi:D :D


  Maro11 | 3 października 2009, 19:43
Avatar
brawo sedzia. coz za idiota


jen0r | 3 października 2009, 19:43
Avatar
walnął brame z przewrotki :)


  andrew | 3 października 2009, 19:43
Avatar
sie Alex wk....ł :)


  paulparis | 3 października 2009, 19:42
Avatar
kocham SAF!


  Chotter | 3 października 2009, 19:41
Avatar
może ktoś opisać co on zrobił?


jen0r | 3 października 2009, 19:41
Avatar
JEZUS MARYJA ALE BRAMA!!!


  Masze | 3 października 2009, 19:41
Avatar
maro, pes 2012 ; ]


  Chotter | 3 października 2009, 19:41
Avatar
Berba :*
I love you, master :)


jen0r | 3 października 2009, 19:40
Avatar
BERBATOV!!! AJAJAJAJ


  paulparis | 3 października 2009, 19:40
Avatar
john...palce lizać dośrodkowanko


  Maro11 | 3 października 2009, 19:40
Avatar
pes 2010


  Masze | 3 października 2009, 19:40
Avatar
BEEEEERBII!!!!!!!!!111111111112


  Wrog Arsenalu | 3 października 2009, 19:40
Avatar
Znakomicie Berba.


  NSC_United | 3 października 2009, 19:40
Avatar
O KURWA!!!!!!!!!!!!!! ale bramaka!!!!!!!!!!!!!!!!!!


  ponczi | 3 października 2009, 19:39
Avatar
JAKI GOOOOOOOOOOOL BERBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


  andrew | 3 października 2009, 19:39
Avatar
bez komentarza !!! geniusz !!!


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 19:39
Avatar
Berbatow!!


  janeq | 3 października 2009, 19:39
Avatar
I kto jest najlepszy? Kocham Cie Berba:*


  ariel | 3 października 2009, 19:38
Avatar
ale bramaaaaaaaaaaaaaaaaaa


  porteryko | 3 października 2009, 19:38
Avatar
BERBA!!


  paulparis | 3 października 2009, 19:38
Avatar
berba geniusz!!


  bernetto | 3 października 2009, 19:33
Avatar
widze ze moje komenatrze znowu zaginely w akcji;]


jen0r | 3 października 2009, 19:33
Avatar
dobra 2 polowa sie zaczyna
Anderson chyba na boisku...


  viroos | 3 października 2009, 19:31
Avatar
No i oczywiście popieram to, żeby Rooney zaczął w końcu mecz na ławce, bo to działa na niego mobilizująco. Tylko jest problem, bo Owen niedostępny jak na razie (może zdąży na Bolton), a Welbeck dziś przynajmniej nie daje nadziei na lepsze jutro.


  viroos | 3 października 2009, 19:28
Avatar
Nie ma się co dziwić. Jak się robi takie sortowanie z meczu na mecz, do tego decyzje często są lekko mówiąc dziwne, to się gra totalną padakę z takim Sunderlandem i się przegrywa...

Welbeck na skrzydle to za mało. Berbatowa trzeba przede wszystkim cofnąć na bramkę, wprowadzić Neville'a i od razu na szpicę, a Scholesa do obrony. Tak meczu nie wygramy...

Jest co najmniej źle, może być jeszcze gorzej, choć wielu z nas wierzy, że będzie lepiej. Dawno nie byłem tak zniesmaczony grą United.


bascet | 3 października 2009, 19:26
Avatar
juz nie pierwszy raz gramy kaszane w pierwszej polowie w tym sezonie.
mam nadzieje ze w drugiej bedzie gralo zupelnie inne united.
na razie to tragedia. nasi gracze wygladaja jakby byli jakos mocno rozkojarzeni. wszystko na stojaco bez biegania. luki pomiedzy liniami obrony pomocy i ataku...
dramat


  Maro11 | 3 października 2009, 19:25
Avatar
Kwas ja to kuzwa wiem ale w przodzie robi roznice choc jakis niemrawy jest.

Fletcher czysci? kuzwa mamy taka dziure wsrodku jakby tam grał riquelme ze swoim bratem blizniakiem


jen0r | 3 października 2009, 19:25
Avatar


  morganfree | 3 października 2009, 19:24
Avatar
Poza tym Evra się stara, ale na razie mu kiepsko idzie, szczególnie w defensywie, chociaż robi przynajmniej jakieś zamieszanie z przodu.


Don Mike | 3 października 2009, 19:24
Avatar
Rooney na skrzydle, bo Welbeck nie wie co się dzieje...no kiepsko to wygląda....najgorsze ża ratujący nas ostatnio Giggs i Owen są poza kadrą...trzeba jednak wierzyć bo na OT to tylko 0:1....


Wolan777 | 3 października 2009, 19:23
Avatar
mecz wygląda tak jakbyśmy prowadzili 3-0 i moze się jeszcze uda coś strzelić,a jak nie to się nic nie stanie...niestety ale Danny do zmiany,trzeba ożywić grę może valencia coś wniesie,a za Scholesa Anderson bo dla Rudego złapać drugą kartkę i wylecieć z boiska w trudnym momencie to nie nowość


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 19:22
Avatar
Roo by musiał posadzić na ławę z jeden mecz, to by zaczął grać, bo to co pokazuje w ostatnich meczach, to cieniuuuutko


  ptysiu | 3 października 2009, 19:22
Avatar
Poza tym co robi Rooney na skrzydle ???


  mateuszr2047 | 3 października 2009, 19:22
Avatar
po grze w tym sezonie dokladnie widac ze brakuje nam blyskotliwych graczy. Alex kup Silve, Hamsika i Rossiego w zime!!! please


  ptysiu | 3 października 2009, 19:22
Avatar
Trudno wygrać mecz jeśli gra się tak niedokładnie. Mnóstwo podań niecielnych, wiele nieporozumień. Tak wygrać się nie da. Poza tym oddając dwa strzały w połowie to trudno strzelić bramkę. Zero zaangażowania. Sunderland nie biega nic a nic - a nie biegają bo Nasi w ataku stoją. Nie są aktywni, to widać było w jednej akcji jak szliśmy z kontrą - Naszych było 2 a z Sun było 5.


  KWAS | 3 października 2009, 19:21
Avatar
nie wiem Maru, Malbranque za dużo sobie pograł po stronie Pata, chociaż w ofensywie jak zwykle jedyny porządny gracz.
Nani i Scholes dramat, Valencia + MC/Predator na boisko, im szybciej tym lepiej...
Welbeck też słabiutko ale nie ma tylu strat co Nani, Fletcher słabo ale w obronie ładnie rozbija rywali więc nienajgorzej...
wślizg Vidy w Kenwyena i od razu wstanie jeszcze z rozpędu i podanie - majstersztyk...


  morganfree | 3 października 2009, 19:21
Avatar
Fletcher też gra chujnie niesamowitą, nie tylko Scholes i Nani, w ogóle cała druga linia beznadziejna. Jak ktoś wspomniał Vidic jedynie trzyma poziom.


  Maro11 | 3 października 2009, 19:21
Avatar
mnie ciekawi 1
pyte nie raz gralismy w ataku ale taka LUKA w srodku pola to japierd...... kto tam u nas gra jak byle jaki pionek se biegnie 30 metrow.

zawodnik ktory robi dosrodkiwanie chyba 1 raz od poczatku kariery(vida) zrobil to lepiej od naniego i welbecka.....
nie no szlag mnie trafia


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:21
Avatar
Pochwalić można jedynie Vidę i Evre, Foster na pewno nie zawinił, O'Shea poprawnie,Evans słabo, druga linia katastrofa ( Valencia i Ando muszą wejść! ) Roo słabiutko, Berba lepiej od Rooneya, ale on ma grać tak jak z Wolfsburgiem!


  mateuszr2047 | 3 października 2009, 19:20
Avatar


  bernetto | 3 października 2009, 19:20
Avatar
nie ma komu grac...roo tragedia jakiej dawno nie widzialem...nani nie lepszy...rudy tradycyjnie pracuje na red carda...ich gra przypomina nasza polska gre...shit;//


  Duncan Edwards | 3 października 2009, 19:20
Avatar
Scholes, Welbeck out
Anderson, Valencia in
Niestety nasza gra jest delikatnie mówiąc beznadzjejna.
Mam nadzieję że Alex wstrząśnie nimi"/.


  NSC_United | 3 października 2009, 19:20
Avatar
sa najazdy na Valencie za jego "dryblingi", ze sa za bardzo przewidywalne, ale on przynajmniej na biegami potrafi minac obroncow a NANI?! no comment... macha nogami w miejscu, po to tylko zeby pilke oddac zaraz do tylu, o probach miniecia rywala sie nie wypowiem ;/


  Isin | 3 października 2009, 19:20
Avatar
Anderson i Valencia na boisko... Znając Fergiego to ze zmianami poczeka do 75 minuty. A wtedy moze byc późno/


  vader22 | 3 października 2009, 19:19
Avatar
Czuję sie jakbym oglądał drugi raz mecz z Burnly z tym ze tym razem na OT i z innym zespołem.Opis 1 połowy meczu w wykonianiu MU-kompromitacja!!!


  Ptaq | 3 października 2009, 19:19
Avatar
jest szansa na odkoczenie LFC i/lub Chelsea, wiec trzeba ja wykorzystac, ale z niedokladnym Scholesem, cieniujacym Nanim i wyjatkowo słabym Berbą to o remis ciezko bedzie...


  bernetto | 3 października 2009, 19:19
Avatar
żenua...z taka gra to 2rd LM to max co osiagniemy...ktos liczyl ile mielismy celnych podan?


  ariel | 3 października 2009, 19:18
Avatar
Scholes Welbeck Rooney Nani tragedia...
Dla Naniego Richardson i Bardsley to za wysokie progi. Nie może się na boisku znaleźć. Może niech idzie na atak... ;)


  M.C.T | 3 października 2009, 19:17
Avatar
Słychać gwizdy i bardzo dobrze...


  dudeeq | 3 października 2009, 19:17
Avatar
sunderland gra do tej pory jak powinno grac united... jest tragicznie.


jen0r | 3 października 2009, 19:16
Avatar
dupa koniec 1 polowy narazie do dupy... ;/


  Maro11 | 3 października 2009, 19:16
Avatar
poza Vida mozna jedynie pochwalic evre.
nawet nie umiem skomentowac naszej gry, z wilkami szybkosc fantazja a tutaj kopanie sie w czolo z jakims reidem i turnerem....


  janeq | 3 października 2009, 19:16
Avatar
Carrick i Valencia na boicho..


  paulparis | 3 października 2009, 19:16
Avatar
zachowanie evry i roo idealnie oddaje poziom gry United


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:13
Avatar
Dla Welbecka to chyba jednak za wysokie progi jescze, niech sie ogrywa w rezerwach i CC , za 2 lata będzie świetnym zawodnikiem.


  KWAS | 3 października 2009, 19:13
Avatar
co gra nasza druga linia to druga liga...
tylko Vida mi się podoba na boisku...


  M.C.T | 3 października 2009, 19:12
Avatar
no, pojebało mi sie...


  paulparis | 3 października 2009, 19:12
Avatar
wesoło by było jakby foster jakąś szmatę teraz sobie wpuścił


  porteryko | 3 października 2009, 19:12
Avatar
fletcher welbeck scholes nani evans.. SLABO, scholesa trzeba zmienic koniecznie, welbecka tez


jen0r | 3 października 2009, 19:11
Avatar
czemu Ryan na trybunach?
coś z nim nie tak? :(


  Damek | 3 października 2009, 19:11
Avatar
Co się kurwa dzieje z rudym ?! ;/ Kolejne niedokładne podanie.


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:11
Avatar
M.C.T. : Giggsy niestety nie wejdzie...
Takiej padaki z naszej strony dawno nie widziałem.
Valencia i Ando na boisko!


  janeq | 3 października 2009, 19:10
Avatar
Ale wy jesteście puści..


  ariel | 3 października 2009, 19:10
Avatar
Zostaw Giggsa w domu a powiem ci ile jest warta twoja drużyna ... :/


jen0r | 3 października 2009, 19:10
Avatar
kurwa co ten scholes teraz zrobil... ;/


  Damek | 3 października 2009, 19:10
Avatar
M.C.T.Giggs z trybun niestety nie wejdzie :(.


jen0r | 3 października 2009, 19:10
Avatar
ale Evra to jedyny dzisiaj co mu sie chce z naszego zespołu


  Giggsy | 3 października 2009, 19:10
Avatar
sęk w tym, że Ryana nie ma nawet na ławce. możemy za to wprowadzić Carricka :D


  andrew | 3 października 2009, 19:10
Avatar
Scholes, Nani --- out
Valencia, Anderson --- in

w zimie trzeba by sie rozejrzeć za dwójką bdb skrzydłowych, Nani niech spada, ile można dawać mu szans?!


  dav | 3 października 2009, 19:09
Avatar
welbeck to jest jakas porazaka dzisiaj, wszystko traci, jak ma przyspieszyc (bo dzis gra skrzydlowego!!!!) to sie zatrzymuje i do vidy albo rudego...


jen0r | 3 października 2009, 19:08
Avatar
wkoncu murzyn ;d


  Maro11 | 3 października 2009, 19:08
Avatar
niesamowita padaka a flatcher dzisaj gra to za co go kochałem przez cale zycie czyli kazda piłka do rywala i zagubienie w akcji..zreszta roo gra totalna padake rowniez.. reszta niewiele lepiej.
zero gry zero agresji presingu....


  Chotter | 3 października 2009, 19:08
Avatar
apokalipsa?


  janeq | 3 października 2009, 19:08
Avatar
Ten Welbeck to z zoo uciekł. Ten typ nie ma mózgu


  M.C.T | 3 października 2009, 19:08
Avatar
ja pierdole padaka jak chuj, Nani to jest jakas parodia...
Na "Chodzonego" meczu sie niestety nie wygra....
A Scholes'a w przerwie zdjąć...

Giggs i Valencia na boisko...i zacząc biegać kurwa...


jen0r | 3 października 2009, 19:06
Avatar
kivice Sunderlandu robią nam na old trafford ole ole... ;/
kurwa co sie dzieje


  ariel | 3 października 2009, 19:05
Avatar
Jak Bardsley ośmiesza Naniego, to jest już chyba znak, że zimą pora przesortować skrzydłowych... :/


  Maciek_GW | 3 października 2009, 19:05
Avatar
Kurde cos słabo to dziś widzę ;/


  porteryko | 3 października 2009, 19:04
Avatar
jaka reka...


  paulparis | 3 października 2009, 19:03
Avatar
nani szmacianka...zupełnie jak w zeszłym sezonie..


  dav | 3 października 2009, 19:01
Avatar
kurwaaaa co sie dzieje....!!


  Damek | 3 października 2009, 18:57
Avatar
Vida skrzydłowy :)


jen0r | 3 października 2009, 18:57
Avatar
puki co gramy padake... ;/
mam nadzieje ze wkrutce sie to zmieni..
sunderland nas ciśnie


  porteryko | 3 października 2009, 18:56
Avatar
nic rooney nie partaczy tylko jest potrojnie kryty, jakas slaba transmisje macie, w tv to tak nie wyglada


  KWAS | 3 października 2009, 18:56
Avatar
ROO słabo.
Welbecka nie widać. Naniego niestety (!) tak....


  paulparis | 3 października 2009, 18:55
Avatar
rudemu się z roku na rok pogarsza


  Damek | 3 października 2009, 18:55
Avatar
Channel - 65179 ładnie odtwarza.

Rooney partaczy wszystko. ;/


  andrew | 3 października 2009, 18:53
Avatar
Rudy znowu szaleje... kolejne żółtko :)


jen0r | 3 października 2009, 18:53
Avatar
scholes żółta ;/


  porteryko | 3 października 2009, 18:53
Avatar
brakuje jeszcze czerwieni dla scholesa


  dav | 3 października 2009, 18:53
Avatar
Nie ma zadnej gry 1 na 1 nawetr roo zabieraja pilke jak przedszkolakowi;/ ale cos probuja.... porzynajmniej


jen0r | 3 października 2009, 18:53
Avatar
andrew dzieki zajebisty link ;)


  paulparis | 3 października 2009, 18:52
Avatar
Roo dno


  limfa | 3 października 2009, 18:52
Avatar
co to za korner naniego? zawsze za krótkie różne wybija. nigdy sie nie nauczy.

welbeck padaka jak na razie.


  andrew | 3 października 2009, 18:49
Avatar
http://www.atdhe.net/9720/wat ch-manchester-united-vs-sunderland

na redlogu wylaczylo mi sie teraz tu ogladam


jen0r | 3 października 2009, 18:46
Avatar
kurwa jeszcze mi sie wylączylo...
Giggs by sie przydal


  andrew | 3 października 2009, 18:44
Avatar
dziwnie że Welbeck na lewej stronie, na razie padaka...


jen0r | 3 października 2009, 18:41
Avatar
siatkarki w dupe ;p 1-3


  dav | 3 października 2009, 18:40
Avatar
co to sie dzieje... masakryc znie chlopaki graja...:(


  janeq | 3 października 2009, 18:39
Avatar
Foster tutaj nie zawinił, dajcie mu już spokój. Evans jak narazie dno.


jen0r | 3 października 2009, 18:38
Avatar
Fostr sie źle ustawił... moim zdaniem...


  dav | 3 października 2009, 18:37
Avatar
o kurwaaaa, jebany Bent...


  Maciek_GW | 3 października 2009, 18:36
Avatar
KURWA!


  janeq | 3 października 2009, 18:36
Avatar
Bramka Evansa...


  andrew | 3 października 2009, 18:36
Avatar
ale Bent jest w formie


jen0r | 3 października 2009, 18:36
Avatar
0-1 KURWA!!!


  andrew | 3 października 2009, 18:36
Avatar
już w plecy...


  ariel | 3 października 2009, 18:35
Avatar
cholera bent :/


  dav | 3 października 2009, 18:35
Avatar
foster to dobra ciota dzisiaj....


  Masze | 3 października 2009, 18:33
Avatar
69850 sopcast, nasze kochane yes tv


  andrew | 3 października 2009, 18:32
Avatar


  Maciek_GW | 3 października 2009, 18:28
Avatar
Golden_Guy wejdz na meczyki.pl


jen0r | 3 października 2009, 18:28
Avatar
gdzie oglądacie?


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 18:28
Avatar
http://www.live-sport-tv.com/ sobota.php
sprawdź tutaj ;) też są podane mecze


  Golden_Guy | 3 października 2009, 18:27
Avatar
Znalazł ktoś kanał za wczasu na Sopcaście? Kuszotv padło i nie za bardzo mam jak znaleźć.


  Golden_Guy | 3 października 2009, 18:27
Avatar
Znalazł ktoś kanał za wczasu na Sopcaście? Kuszotv padło i nie za bardzo mam jak znaleźć.


  mrsosna | 3 października 2009, 18:25
Avatar
ma ktoś link do relacji z polskim komentarzem?


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 18:23
Avatar
Kieran miał być 2 Carlosem ;) Roberto oczywiście ;)


  KWAS | 3 października 2009, 18:20
Avatar
dokładnie.
jesteśmy pierwsi w lidze mimo najcięższego kalendarza póki co a w LM komplet punktów.
nie kumam, nawet gdybyśmy zajeżdżali w kółko tych samych to o lepsze rezultaty byłoby ciężko...

Kieran gra na obronie od ostatniego spotkania (gdzie zajebał jedną bramkę w pięknym stylu, z Tosterem mogliby stworzyć duet na miarę Bartheza i Wesa...). Bruce powiedział że tam jego miejsce, chociaż na pewno spory wpływ na to miała dobra postawa Reida i co za tym idzie bramk wolnych slotów w linii pomocy ; )...


  ariel | 3 października 2009, 18:20
Avatar
Giggsowi Manchester wykupił wakacje na Bahama ;P


  Glutek | 3 października 2009, 18:19
Avatar
Nie jest wcale taki zły ten skład, a Sunderland ma dobry środek pola więc my też musimy mieć taki defensywny... Pozatym dziwi mnie brak nawet na ławce Giggs'a bo ratował nam dupsko ostatnio, no ale cóż.. Mam nadzieje że wygramy tak jak młodzież : D


  skower | 3 października 2009, 18:15
Avatar
Rozumiem narzekania na rotację,ale to narazie zdaje egzamin. Zaczniemy grać piach i przegrywać to wtedy kryyka będzie przynajmniej uzasadniona..


  ariel | 3 października 2009, 18:15
Avatar
Cana i Cattermole w środku, będzie rzeźnia :D
Tutaj rzeczywiście trzeba Fletcha i Scholesa ;P


  ariel | 3 października 2009, 18:13
Avatar
Henry na skrzydle, Carrick na ławie (hura :D:D)
Trzeba uważać na Benta
Od kiedy Richardson gra na obronie???


  M.C.T | 3 października 2009, 18:13
Avatar
Jak gra Scholes to jest szansa ,że skończymy w 10...


  czerwonediably | 3 października 2009, 18:13
Avatar
Ma ktos jakis kanal znaleziony na sopcast lub tvpleyerze z ładna jakością??


  czerwonediably | 3 października 2009, 18:11
Avatar
Fajnie że gra Welbeck


  c0r72z | 3 października 2009, 18:06
Avatar
Super że gra Nani, jedna mądra decyzja... Mi osobiście nie podoba się widok Scholesa w środku pola wolałbym tam Andersona, i bardzo bym chciał żeby Ferguson przestał eksperymentować... To jest dopiero 8 kolejka, dajcie spokój, jakby to była 30 to rozumiem, zawodnicy są zmęczeni, ale w ten sposób, żaden z piłkarzy (nani, Antonio, Anderson, Carrick) nie złapią formy, skoro nie będą grać nie ma szansy żeby zaczęli grać tak jak naprawdę potrafią


  skower | 3 października 2009, 18:05
Avatar
Berba też dzisiaj coś strzeli.


  locker | 3 października 2009, 18:03
Avatar
Aha i Bebra strzeli ... ja to wiem :)


  locker | 3 października 2009, 18:03
Avatar
Faktem jest ze rotacja u nas byla zawsze...ale czy w takim stopniu? Od poczatku tego sezonu troche dziwnie wyglada nasz sklad w kazdym meczu, Pewnie i tak okaze sie ze znow Fergi mial racje co do skladu tzn. np Welbeck strzeli bramke heh
Zobaczymy jak wyjdzie w praniu. Bo tak naprawde najwazniejsze sa wyniki druzyny a nie kto gra. Bedzie dobrze


  Maciek_GW | 3 października 2009, 18:01
Avatar
Cieszę się że Welbeck gra, wkońcu zobaczę go w meczu ligowym! Po za tym cieszy Nani miejmy nadziję że zagra tak jak na początku sezonu. Stawiam 2-0 dla nas , Welbeck i Roo!


  Chotter | 3 października 2009, 18:00
Avatar
Scholsa tęz nie było w meczowej 18 ;>


  M.C.T | 3 października 2009, 17:57
Avatar
Zamiast Scholes'a powinien grac Anderson...No i podpisuje sie pod resztą..zaczynam zygać tą rotacją...

Fajnie ,że gra Welbeck, ogólnie nikomu nie zycze źle, ale ciesze sie ,że Park jest chory bo to on by grał w tym meczu...


  kiko | 3 października 2009, 17:55
Avatar
podoba mi się ten skład
najbardziej cieszy obecnosc Welbecka i Naniego
licze ze obaj spiszą się dobrze
dla Danny'ego to duża szansa jak się rozkręci to już w tym sezonie może nam dac duzo dobrego


  skower | 3 października 2009, 17:54
Avatar
A tak apropos.. Wczoraj jeszcze Welbeck nie był awizowany nawet w meczowej 18stce a dzisiaj wybiega od pierwszej minuty ;)


  Duncan Edwards | 3 października 2009, 17:54
Avatar
Portshmouth zgarneło pierwsze 3 punkty:D.
Szczerze miałem nadzieję, że Wigan wygra po zwycięstwie z Chelsea a tu nic z tego:/.


  dvl | 3 października 2009, 17:53
Avatar
Z taka pieprzona rotacja Valencia i Nani nigdy nie rozwina sie w takim stopniu, zeby byc skrzydlowymi klasy swiatowej. A papiery na to maja. Ogolnie nasze problemy w pomocy biora sie wlasnie z tego glupawego pomyslu SAFa. Fajnie, ze gra Welbeck, ale rownie dobrze moznaby mu dac pograc w pucharach. No i mam nadzieje, ze jednak bardziej to bedzie przypominac 4-3-3, bo Welbeck to bardziej napastnik schodzacy na skrzydlo niz odwrotnie. Jak Henry.


  Damek | 3 października 2009, 17:52
Avatar
Zagrajmy kurde 4-3-3 z Berbą Roo i Dannym, ciekawie by to wyglądało mi się wydaje. Trzech uzupełniających się zawodników.


  skower | 3 października 2009, 17:52
Avatar
Przynajmniej równowaga jest zachowana - jeden Ferdinand po boisku biega ;)
Zastanawiałem się jak pogodzę mecz Polek z meczem MU i niestety problem sam się chyba rozwiązał..


  pepsi | 3 października 2009, 17:50
Avatar
no i się doczekałem Welbecka :)


  Duncan Edwards | 3 października 2009, 17:50
Avatar
Welbeck na skrzydle?
Valencia musi się orgywać właśnie w takich meczach nie rozumiem Fergusona.


  Szychu | 3 października 2009, 17:50
Avatar
Woa. Małym zaskoczeniem jest ten skład. No to Danny ma świetną okazję do wykazania się. Oby ją wykorzystał jak najlepiej :-)


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 17:48
Avatar
bo gra jego brat przeciwko nam ;)
a grając w West Hamie strzelił nam bramkę ;)
brat to brat ;)


  Masze | 3 października 2009, 17:47
Avatar
Eh, tym razem zamiast Naniego Valencia siedzi. I jak on ma złapać rytm meczowy?


  skower | 3 października 2009, 17:44
Avatar
Dlaczego nie gra Rio?


  maniek.no.7 | 3 października 2009, 17:43
Avatar
Rudy !!


  tommasso | 3 października 2009, 17:42
Avatar
Welbeeeeck! Zajebiście!


  sasha | 3 października 2009, 17:42
Avatar
"Henry"!


Aktualności Blog.mufc.pl Premier League
1. Chelsea Londyn 3 9
2. Arsenal Londyn 3 7
3. Manchester United 3 7
4. Aston Villa 3 6
5. Bolton Wanderers 3 5
...
18. Everton 3 1
19. Stoke City 3 0
20. West Ham United 3 0
Premier League - strzelcy
1. Andy Carroll (Newcastle United) 4
2. Didier Drogba (Chelsea Londyn) 4
3. Florent Malouda (Chelsea Londyn) 4
4. Theo Walcott (Arsenal Londyn) 4
5. Craig Gardner (Birmingham City) 3
Tagi Zareklamuj nas
Jeśli podoba Ci się serwis mufc.pl i uważasz, że warto, aby coraz więcej osób mogło skorzystać z prezentowanych tu informacji, umieść odnośnik na prowadzonej przez Ciebie stronie, blogu czy forum, na którym aktywnie uczestniczysz.

Button:
Link na stronę:
Link na forum:
Czat Manchester United
corazon83 - 21:48
http://en.uclf antasy.uefa.com/ kod ligi 15071-3823 h to h 15071-3842
Look89 - 21:18
Querioza wykopali z posadki selekcjonera
boro - 21:05
Gram sobie w FMa i kupilem Dzeko, v.d. Vaarta, Juninho P. i Zamore:)))
surax - 20:33
to jest dobry kod ?
corazon83 - 18:07
kod ligi 15071-3823 h to h 15071-3842
corazon83 - 18:07
Wbijajcie do ligi Fantasy Champiojns league
bob-sley - 06:40
czyli nie zdziwię się jak SAF nie da mu nowego kontraktu a obrażony Roo odejdzie
Nerth - 20:53
nieciekawie :/
Nerth - 20:53
http://sport.o net.pl/pilka-nozna/liga-angiel ska/rooney-na-dywaniku-ferguso n-wpadl-w-szal,1,3628499,wiado mosc.html
bob-sley - 19:39
to i tak ma się nijako co do monitorowania sprawy Roo przez Pereza... jak Roo nie dostanie lukratywnego kontraktu to nie zdziwie sie jak odejdzie bo "Bóg tak chce" ;)

Manchester United w ISS
Koszulki piłkarskie
Kalendarz transmisji
Everton - Manchester United
11 września, 13:40 (na żywo)
Ostatnie wyniki Bramki Asysty Występy Minuty Współpracujemy z Nimi
Piłka nożna